• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

objawy i boleści-ku pocieszeniu

Oj te mdlosci:-( ale one przypominaja mi, ze dzidzia rosnie:tak:
Jak pocwicze to jest mi lepiej ale tylko kilka godzin niestety no ale dobre i tyle.
Poza tym oki.
 
reklama
Witam wszystkie przyszłe i obecne mamy.
Ja na szczęście, jak na razie nie mam żadnych mdłości i nudności. Natomiast stałam się straszną jędzą.
Z odczuwalnych objawów to dokucza mi najbardziej senność.
 
Minożek-jeśli chodzi o jędzowatość to ja i bez ciąży podobno czasami jestem straszna jędza:-)
a tak poważniej to jakoś na razie nawet senności nie ma.
 
WITAJCIE LIPCOWE MAMUSIE....
NA MDLOSCI POLECAM HERBATKE Z IMBIREM....I MI POMAGAL TAKZE SOK POMIDOROWY (ALE TO DLA TYCH CO LUBIĄ)- BO W PRZECIWNYM WYPADKU EFEKT BEDZIE ODWROTNY...:-D

...PRZED WSTANIEM Z LOZKA JADLAM BISZKOPTY....TEZ TROCHE POMAGALO....
 
oj
U mnie mdłości okropne. Przechodzą tylko wtedy kiedy coś zjem. Muszę spróbować ten imbir. Pytanie, czy nie ma jakiś ziół z imbirem do picia?? Muszę szybko zakupić imbir.
Całe szczęście że dzisiaj siedzę w domku bo mam chyba jakąś kumulację, pomaga mi hmmm Kwaśnica zrobiona przez Mamę :) pychotka, taka z suszonymi grzybami, no i co najważniejsze jest mega kwaśna:)
 
hejka
ja się mam całkiem nieźle (termin na 18.07.08), nie mam mdłości, choć czuję się jak bańka, ciągle chce mi się spać i w pracy szybko się męczę. Pierwsze dziecko urodziłam 9 lat temu i pamiętam, że miałam mdłości (straciłam 4 kg w pierwszych miesiącach). teraz nie mam mdłości (narazie) ale zasypiam wszędzie gdzie się da.
 
Czesc dziewczyny! Brzuch mi sie wielki i wzdety zrobil jakby to juz byl 8 miesiac a nie osmy tydzien. :-D Moze faktycznie za duzo jem. Jakas rada na wzdecia???

Kupilam wieksze spodnie i staram sie nie przejmowac. Z nudnosciami mam lekki problem, zwlaszcza rano, staram sie cos zjesc zamin wstane z lozka (sucharki na szafce nocnej i pelno okruchow w poscieli.... :-)
Moja mam podpowiedziala mi jej sposob: woda z cytryna. Wypilam troche rano i wrocilam do lozka. Chyba bylo lepiej bo usnelam spokojnie, ale za to mialam ``scierpniete`` zeby. Moze mi sie szkliwo nie rozpusci.
Ale z tym wstawaniem jest tez coraz gorzej.
Kupilam sobie tez zestaw herbatek owocowych z firmy Celestial Seasoning, wiekszosc ma domieszke imbiru i sa calkiem smaczne. Usiluje sobie wmowic, ze pomagaja :-)
Co do tego wywaru z imbiru, to jeszcze nie probowalam, bo trzeba miec korzen. Estera podala przepis na 1 stronie tego watku.Trzymajcie sie i nie dajcie mdlosciom...
 
reklama
Maggie2412- mi tez dokuczaja wzdecia (chociaz nigdy wczesniej ich nie mialam). Dlatego pije herbate rumiankowa i mi pomaga!
Na czczo staram sie pic wode z cytryna i miodem.
Jesli chodzi o imbir (korzen) to jest on codziennym skladnikiem mojej diety, uzwam go do obiadu, zwlaszcza do mies, dlatego moze nie dopadaja mnie mdlosci:confused:.

Jesli chodzi o spodnie-nadal sie w nich mieszcze ale juz nie zakladam paskow bo mnie cisna:-D.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry