czytam wszystko co piszecie ale niestety nieza dobrze sie cuzje dlatego tak rzadko jestm brzusio twardnieje i pod wieczor czulam wczoraj lekkie skurcze......myslalam ze cos sie wydarzy ale nie...kurde mam do was pytanko czy wy tez jestescie takie oslabione???bo ja normalnie niemam na nic sily cisnienie niby w normie bardziej niskie niz wysokie 119/65 niunia kopie jak szalona wiec z nia chyba wszystko w porzadku a czuje czasem zawroty glowy i jakbym miala zemdlec ale gleboko oddycham i jest oki...niewiem dlaczego tak sie dzieje czy to przez ta pogode czy przez te noce bezsennne czy moze poposrtu czuje ze to juz niedlugo????powiedzcie czy ktoras z was tez tak ma?