reklama

Objawy i dolegliwosci

reklama
eh dziewczynki.... teraz macie kłucia i twardnienie brzuszków a u mnie ciągnięcie i pieczenie krocza, siedze jednym półdupkiem przy kompie ał ał ał ał
 
z tym wypróżnieniem to u mnie tak: siku to sie tak zachciało w pewnym momencie, że nie szło zatrzymać, więc mimo strachu poleciało, i teraz 7 dni po porodzie musze biec jak się zechce bo mięśnie kegla wcale mi na razie nie trzymają, wprawdzie już lepiej niż w pierwszych dniach ale mimo wszystko trzeba biec. Co do grubszej sprawy to rzeczywiście był strach bo dokładnie nie wiem gdzie jest rozcięcie bo boję sie zajrzeć, więc jak przyszła ochota to przyszedł i strach ale na szczęście nie było mocno skumulowane, więc poszło wcale nie najgorzej. Idzie przeżyć. Ale jak moge cos poradzić, to lepiej robi sie siku podczas prysznicu lub podmywania się, pod strumieniem wody.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry