Rozumiem cię ANIU doskonale ale czasami tak jest że trzeba się uśmiechnąć .Ja to mam tylko dość tych wszystkich moich objawów ,przy których inne dziewczątka dawno już by urodziły ale widać nie ja .Dziś cały dzień jojczę do mojego ,bo krzyże mnie bolą i podbrzusze i wierci jak przed miesiączką .Nic tylko trzeba czekać .Ade urodziłam w 40 tygodniu a Kamila w 39 tygodniu ,więc muszę się trzymać w przybliżeniu tych terminów a nawet przeniesienia