Wogole nie moge usnac !!!
Nawet jak juz zaczynam przysypiac to akurat wtedy zachciewa mi sie STRASZNIE siku , albo zaczynaja mi sie klebic po glowie jakies mysli paniczne.
Np. martwie sie tym , ze nie bede czula wiezi z moim synkiem , ze nie pokocham go odrazu...........Ze zlapie mne deprecha poporodowa ........ ze bede miec za malo pokarmu albo ,ze nie bede potrafila nakarmic cyckiem mojego niunia.
U mnie jeszcze nie ma zadnych znakow ,ze wogole bedzie sie we mnie robilo mleko. Zadnej siary ani nic.