• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odchudzamy sie... Diety, cwiczenia itp.

kilolek
Daj znać co tam dietetyk doradził... No i do góry głowa, uwierz mi że wszystko da się jeszcze odręcić. To wkońcu 85 a nei 185kg... ;-)
Ja bym na Twoicm miejscu na dzień dzisiejszy wykluczyła z diety mąkę, chleb, makarony, ryże a po zaprzestaniu karmienia piersią spróbowała jednak dukana... :tak:
Musze wam powiedzieć że w Pl naprawdę sobie nie żałowałam przez te 2 tyg a wróciłam do Ie ze wzrostem wagi o 2 kg więc myślę że to nie najgorzej, a wrecz dobrze :tak:
No i od dziś wracam do dukana... :tak:
stan na dzień dzisiejszy to 87kg tzn 5kg do celu :tak:
 
reklama
kilolek
Daj znać co tam dietetyk doradził... No i do góry głowa, uwierz mi że wszystko da się jeszcze odręcić. To wkońcu 85 a nei 185kg... ;-)
Ja bym na Twoicm miejscu na dzień dzisiejszy wykluczyła z diety mąkę, chleb, makarony, ryże a po zaprzestaniu karmienia piersią spróbowała jednak dukana... :tak:
Musze wam powiedzieć że w Pl naprawdę sobie nie żałowałam przez te 2 tyg a wróciłam do Ie ze wzrostem wagi o 2 kg więc myślę że to nie najgorzej, a wrecz dobrze :tak:
No i od dziś wracam do dukana... :tak:
stan na dzień dzisiejszy to 87kg tzn 5kg do celu :tak:

mary, nie wydaje mi sie, ze kilolek moze wykluczyc chleb, makarony czy ryz, bo to podstawa diety matki karmiacej.
no własnie miałąm to napisać, że produkty zbożowe nalezy jeść 5 razy dziennie, a jesczez jak mój cycoch nic poza cycem nie je to nie mogę mu mleczka-light zafundować
 
To ja dołącze do grona ;p od 1 wrzesnia intensywne odchudzanko bo 10 kg za nic w swiecie nie chce isc precz. Bede musiala z cwiczonkami zeby ten moj brzusio odstajacy spłaszczyc a zeby skóra nie zostala. Akurat moge poszalec bo młody jest na butli. I gdzie te czasy jak sie mialo te 50 kg...... ;(( Mamuska troche poszalala no ale cóz trzeba sie w garsc wziasc i dojsc w koncu do swojej wagi bo jakos tak troche mi z tym niewygodnie....
 
Nie wiadomo kiedy zleciały mi 2kg co oznacza że osiągnełam wage sprzed ciąży :) tzn 83,5kg

Mary GRATULACJE!!!!!!!

Ja stoje na 60-61 Przytylam w polsce 2 kg. Ciagle wpierniczam cos i nie chce mi sie wracac do diety... Wogole mam jakies niskie samopoczucie ostatnio.... co popatrze w lustro to cos mi nie pasuje... jednak 60 kg przy moim wzroscie to daleka droga od idealu. A rozstepy to chyba mi na szyje za chwilke wyjda... bo od pasa w dol to juz nie ma wolnej powierzchni...
 
reklama
Mary GRATULACJE!!!!!!!

Ja stoje na 60-61 Przytylam w polsce 2 kg. Ciagle wpierniczam cos i nie chce mi sie wracac do diety... Wogole mam jakies niskie samopoczucie ostatnio.... co popatrze w lustro to cos mi nie pasuje... jednak 60 kg przy moim wzroscie to daleka droga od idealu. A rozstepy to chyba mi na szyje za chwilke wyjda... bo od pasa w dol to juz nie ma wolnej powierzchni...

Ale ja juz od dluzszego czasu nie jestem na diecie... Tylko odkad Ł wypłynal (2tyg) nie mam czasu na nic - łacznie z jedzeniem ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry