• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

reklama
Rudzia Ja nie mam objawów :eek: nie wymiotowałam nic mi się nie działo ani się nie dzieje gdyby nie kopniaki i rosnący brzuch to bym nie czuła ciąży nic się nie zmieniło dziwnie to tak jakoś ewntualnie miałam bolące kości na pupie ale to raczej od siedzenia :eek:na twardym
 
Rudzia Ja nie mam objawów :eek: nie wymiotowałam nic mi się nie działo ani się nie dzieje gdyby nie kopniaki i rosnący brzuch to bym nie czuła ciąży nic się nie zmieniło dziwnie to tak jakoś ewntualnie miałam bolące kości na pupie ale to raczej od siedzenia :eek:na twardym

Ja też tak miałam i pojawił się KACPER!!!!
Więc nie ma reguły...
BOLI!!!!!!:-(:-(:-(:-(:-(
 
Witam ;-)

Właśnie odebrałam wyniki badań histopatologicznych, miałam również konsultację z lekarzem. Okazało się, że miałam ogniskowe zapalenie ropne między 8 a 9 tyg. ciąży. Nie ukrywam, że jestem wściekła :wściekła/y: ponieważ w 8 tyg. ciąży byłam na badaniach gin. i lekarz nic nie zauważył????!!!!!! Nawet nie zrobił mi cytologi!!! A ja przecież nic a nic nie czułam, że dzieje się coś złego, że mam zapalenie....Po prostu brakuje mi słów :crazy: Bynajmniej teraz już wiem jaki był powód.
Pocieszające w tym wszystkim jest jednak to, że jestem zdrowa, że nic złego się ze mną nie dzieje (na podstawie tych wyników badań).


Oczywiście maleństwo umarło 8/9 ty. a nosiłam je do 12 tc.
 
Witam ;-)

Właśnie odebrałam wyniki badań histopatologicznych, miałam również konsultację z lekarzem. Okazało się, że miałam ogniskowe zapalenie ropne między 8 a 9 tyg. ciąży. Nie ukrywam, że jestem wściekła :wściekła/y: ponieważ w 8 tyg. ciąży byłam na badaniach gin. i lekarz nic nie zauważył????!!!!!! Nawet nie zrobił mi cytologi!!! A ja przecież nic a nic nie czułam, że dzieje się coś złego, że mam zapalenie....Po prostu brakuje mi słów :crazy: Bynajmniej teraz już wiem jaki był powód.
Pocieszające w tym wszystkim jest jednak to, że jestem zdrowa, że nic złego się ze mną nie dzieje (na podstawie tych wyników badań).


Oczywiście maleństwo umarło 8/9 ty. a nosiłam je do 12 tc.

U mnie z wyników nie wyszło nic...
Ale wg USG moja Tosia odeszła w wieku 5 tygodni,
a ja poroniłam na początku 8 tygodnia...
I nie byłoby w tym nic dziwnego,
gdybym na tydzień przed poronieniem
nie była u lekarza, a on nic nie zauważył
a jeszcze powiedział:
"Jesteś w pięknej ciąży".
No normalnie nóż się w kieszeni otwiera czasami....
 
Ostatnia edycja:
U mnie z wyników nie wyszło nic...

Ale wg USG moja Tosia odeszła w wieku 5 tygodni,
a ja poroniłam na początku 8 tygodnia...
I nie byłoby w tym nic dziwnego,
gdym na tydzień przed poronieniem
nie była u lekarza, a on nic nie zauważył
a jeszcze powiedział:
"Jesteś w pięknej ciąży".
No normalnie nóż się w kieszeni otwiera czasami....


Dokładnie, to tak jak u mnie, ,,wszystko ładnie, pięknie ..."
Nie wiem, być może już doszukuję się czyjejś winy niesłusznie, być może zapalnie zrobiło mi się po wizycie, ale do chole....cytologię powinien mi zrobić!!! :confused2:
 
reklama
Dokładnie, to tak jak u mnie, ,,wszystko ładnie, pięknie ..."
Nie wiem, być może już doszukuję się czyjejś winy niesłusznie, być może zapalnie zrobiło mi się po wizycie, ale do chole....cytologię powinien mi zrobić!!! :confused2:

To nie jest niczyja wina....
Uwierz mi...
Doszukiwanie się winy może doprowadzić do takiego stanu, jaki ja miałam we czwartek...
Niech ci dziewczyny opowiedzą co się ze mną działo...
TRAGEDIA!!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry