reklama

Odskocznia;))))

Witam kochane ;)
ZJOLA, nawet nie mam pojęcia, bo omijam łukiem takie kalkulatory...ogólnie mam 50kg żywej wagi (+3kg ciąży teraz haha) przy 166cm...więc nie wiem jak to wychodzi...

Ja ćwiczę całe życie, ale ostatnio bardzo nie wyczynowo :( Jak będzie cieplej, to trochę wzmogę zmagania :)

Ewelinko to rzeczywiście chudzinka z Ciebie! Ja mam 164 cm i ważę 55 kg. Kiedyś było mniej prawie o 10 kg, ale kiedy to było, hm ...
To wy takie drobne kobitki jak ja jesteście, ja przy moim wzroście 158 cm ważę 46-47 kg, ale ograniczyłam od jakiegoś czasu czipsy i takie tam bo to niezdrowe cholerstwo :P

Witam,
wieści po wizycie:
- Syn nadal ma siusiaka :-D i fikał koziołki, usmiechał się i ogólnie był pozytywnie nastawiony do ginki - aż sama była w szoku, bo generalnie to chyba jej nie lubił :-D
- szyjka gites, nic się nie dzieje
- zmiany na jajniku, które ostatnio były - BRAK...ginka wytłumaczyła mi, że mogło być tak, że syn mnie skopał i jajnik "napuchł" - byłam w szoku, że taka opcja w ogóle istnieje!!!!!!
- siuśki w normie
Ogólnie wizyta udana, zaraz mykam na drinka do położnej, czyli glukozę, trzasnę sobie 50-tkę :-D
Miłego dnia kochane*


DANUSIU, jak tylko znajdę więcej czasu to powrzucam kilka przepisów :-) Buziam*
Suuuper wieści :))) pomasuj brzuszek od ciotki;)
Danuś u mnie w pracy tez czasem bywa taka atmosfera, wiem że to chore ale ludziom nie przetłumaczysz ://// jak zdam to może wybiorę się na południe ;))))
Buuuziaki i oby szybko minął ci ten tydzień:*
Miłego dnia kobitki:)
 
reklama
Cześć babeczki!
Mogę się pochwalić?
img3120ja.jpg


img2903v.jpg


Na razie tylko zdjęcia dwóch prac. Muszę przerzucić na komputer pozostałe i od czasu do czasu coś podrzucę :)

Magdaleno witaj w klubie małych kobitek :)

Danula trzymaj się w tej pracy kobieto! Teraz rzeczywiście jest ciężko. U nas też lubią być kwasy. Ostatnio nasza szefowa lepiej nagrodziła emerytów. Cholera wie dlaczego! Niedość, ze biorą pensję i emeryturę, to jeszcze teraz po podwyżce mają więcej na godzinę od pozostałych pracowników. Dodam, ze żadna nie ma kierunkowego wykształcenia o studiach nie wspominając. A ja trzy fakultety i co mi z tego. Niestety tak to jest na tym świecie.
Trzymam kciuki żeby wszystko się dobrze układało.
A golonko, no cóż uwielbiam i tak jak napisałaś z piwkiem :), ale żeby było dietetycznie :-D zawsze zamawiam do tego zestawu warzywka na parze, buehhehhe.
Buźka

Ewelinko super wieści! Pozdrów maluszka ode mnie :)

Lila ja też ostatnio częściej odzywam się na innych wątkach, bo na CPP jest czasami zbyt smutno i wracają wspomnienia. Nie ma to jak pogadać o głupotach i nie nakręcać się zbytnio, bo to niczemu dobremu nie służy.
 
LILA, kompletujemy, kilka ciuszków mamy typowo chłopięcych, ale więcej uniwersalne kolorki, w razie niespodzianki ;) Ale też przyszłościowo myślę, bo Ignaś na bank będzie miał siostrzyczkę :-D

Anastazja, hahahahahaa chlup, chlup....

Zjola, cudeńko!!!!! Sama wykonujesz te prace? KOŃ - moja tematyka, też rysuję - szkic ;) ale głęboko chowam do szuflady...po liceum miałam iść do plastycznej, ale poszłam gdzie poszłam hahahahaha

Madzia, pomasowany Kruszynko ;-)



Dziewuszki, wynik glukozy rewelacyjny, także kolejny pozytywny kroczek za nami :)))))
 
Ostatnia edycja:
Zjola rewelacyjne prace!!! Kon przecudowny, naprawde masz talent kobietko:-) a co do wchodzenia na watek cpp napewno kiedys przyjdzie czas ze i ja bede potrafila pomoc dziewczynam udzileic rad prosto z serca niestety teraz jeszcze nie potrafie to za bardzo boli:-( choc w kwietnu bedzie rok.
Ewelinko fajnie to ujelas na bank bedzie mial siostrzyczke:-D ciesze sie ze wszystko idzie w dobrym kierunku, pamietam kiedys przeczytalam twoj cytat w sygnaturze i naprawde mnie poruszyl.
 
No ja Ewelinko poszłam do szkoły plastycznej :) Potem zrobiłam jeszcze grafikę komputerową i teraz czasami dorabiam sobie malowaniem na zamówienie :)

Lila ja jutro mam rok po stracie ale staram się o tym nie myśleć. Nic to nie zmieni. Trzeba iść na przód.
Buźka
 
Witam z popołudniową herbatką :)
zjola - przepiękne , powinnaś sprzedawać swoje dzieła!!!! ( zawsze to grosz wpadnie ,a badania drogie są )
wykształcenie - chyba wszystko się zmienia i dyplom teraz nic nie znaczy, co z tego że skończyłam UJ jak mnie nigdzie nie chcą, jak się nie ma doświadczenia to lipa straszna.
magdalena - popadam w kompleksy przy Tobie :( Ja mam 160 cm i 67 kg a Ty taka kruszynka jesteś :)
ewelina - dobra była 50 tka?;) bardzo dobrze że wyniki są OK, trzymaj tak dalej!!

mówiłyśmy wczoraj że teraz dzieci to tylko przed komputerem albo TV , a Ja co wczoraj zrobiłam - 6 godz spędziłam na zabawie z nowym telefonem!!! ( ale chyba mogę sobie to wybaczyć , bo teraz ta technika jest taka że jak by się uprzeć to i komputer nie jest potrzebny, wszystko w telefonie jest )

Piękne słońce dzisiaj świeci, aż się buzia sama uśmiecha :)
 
LILA, cytat nadal jest i na zawsze pozostanie, tak jak pamięć o moich dzieciach. Mnie też nadal boli ich brak i każdego dnia myślę o mojej trójeczce w niebie...najwyraźniej tam były bardziej potrzebne, ale kiedy pomyślę sobie, że Ignaś miałby siostrę/brata, to łzy cisną się do oczu i nie mogę sie opanować...wtedy mój P mówi..."kochanie, pomyśl o Ignacym i się nie smuć"...wszystko jest tak przekorne...ale trzeba iść na przód, co nam pozostało...

Zjola
, ja do dnia dzisiejszego żałuję, że do plastycznej nie poszłam, za to wybrałam 2 inne kierunki ;-) A szkicować mogę ot tak, dla własnej przyjemności ;-)

Anastazja, smakowało, nawet bardzo, wyobraziłam sobie, że jest to moje ulubione "malibu" hahahaha, jakoś poszło...
 
Cześć babeczki!
Mogę się pochwalić?
img3120ja.jpg


img2903v.jpg


Na razie tylko zdjęcia dwóch prac. Muszę przerzucić na komputer pozostałe i od czasu do czasu coś podrzucę :)

Magdaleno witaj w klubie małych kobitek :)

Danula trzymaj się w tej pracy kobieto! Teraz rzeczywiście jest ciężko. U nas też lubią być kwasy. Ostatnio nasza szefowa lepiej nagrodziła emerytów. Cholera wie dlaczego! Niedość, ze biorą pensję i emeryturę, to jeszcze teraz po podwyżce mają więcej na godzinę od pozostałych pracowników. Dodam, ze żadna nie ma kierunkowego wykształcenia o studiach nie wspominając. A ja trzy fakultety i co mi z tego. Niestety tak to jest na tym świecie.
Trzymam kciuki żeby wszystko się dobrze układało.
A golonko, no cóż uwielbiam i tak jak napisałaś z piwkiem :), ale żeby było dietetycznie :-D zawsze zamawiam do tego zestawu warzywka na parze, buehhehhe.
Buźka

Ewelinko super wieści! Pozdrów maluszka ode mnie :)

Lila ja też ostatnio częściej odzywam się na innych wątkach, bo na CPP jest czasami zbyt smutno i wracają wspomnienia. Nie ma to jak pogadać o głupotach i nie nakręcać się zbytnio, bo to niczemu dobremu nie służy.
Ziola jestem pod wielkim wrażeniem :)))))))) Uzdolniona z Ciebie bestia:))))
Dziś się dowiedziałam że koleżanka w pracy jest w ciąży :)))) powiem wam że mnie tez już myśl o kolejnej ciąży nie przeraża, więc w przyszłym tyg wreszcie mam termin na genetykę a potem muszę tylko znaleźć jakiegoś przystojniaka :p
 
reklama
Hejus!
Ewelinka , fajnie że z dzidzią ok . A surówki sobie odpisałam , będę robić.
Magda , jak to szukasz jakiegoś dawcy? Oświeć plizzz... aha i za prawko trzymam kciuki . ja uwielbiam jeżdzic.
Zjola , super prace !! Jestem pod wrażeniem.
Danula , tak to juz teraz jest - czlowiek dla człowieka wilkiem. Ja współpracowników widzę raz w miesiącu , ale użeram się z klientami. Bo ja PH jestem.

U mnie bez zmian , narazie o staraniach mogę pomarzyć .... Dziewczynki zdrowe , słońce świeci , może wiosna w końcu przyjdzie. Ja powinnam zrzucić z 5 kg i za diabła nie mogę ... teraz siedze z kawką i wtranżoliłam cukierki aż mnie mdli. Może ta podwyżka cukru mnie zmobilizuje do jakiś wyrzeczeń .

Pozdrawiam
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry