reklama

Odskocznia;))))

Witajcie kochane moje :-)

Witam,
wieści po wizycie:
- Syn nadal ma siusiaka :-D i fikał koziołki, usmiechał się i ogólnie był pozytywnie nastawiony do ginki - aż sama była w szoku, bo generalnie to chyba jej nie lubił :-D
- szyjka gites, nic się nie dzieje
- zmiany na jajniku, które ostatnio były - BRAK...ginka wytłumaczyła mi, że mogło być tak, że syn mnie skopał i jajnik "napuchł" - byłam w szoku, że taka opcja w ogóle istnieje!!!!!!
- siuśki w normie
Ogólnie wizyta udana, zaraz mykam na drinka do położnej, czyli glukozę, trzasnę sobie 50-tkę :-D
Miłego dnia kochane*
DANUSIU, jak tylko znajdę więcej czasu to powrzucam kilka przepisów :-) Buziam*

No proszę jakie cudowne wieści ale co ja się dziwie jak wiedziałam, że tak będzie :-) cudnie cudnie :-) a na przepisy sobie ja poczekam trochę ;-)

ewelina - no to chlup w ten ... uśmiechnięty dziub :-D
lila - no właśnie ja też teraz potrzebuję trochę się zregenerować, czytam CPP i coś tam próbuję podtrzymać na duchu nowe dziewczyny, ale też potrzebuję pogadać o pierdołach :-)
danula - nie doczytam wszystkiego , ale może tak pokrótce napiszesz mi leniwej:tak: czemu się tu znalazłaś i co stoi na przeszkodzi żeby mieć dzidziolka?
Tyle gadałam wczoraj o jedzeniu i diecie a dzisiaj + 0,3 na wadze , bo..... sobota - zapiekanka, wczoraj - drożdżówka .... KONIEC ze słodyczami:zawstydzona/y:

No ok to wersja dla leniwców ;-)
Siem znalazłam tu po drugim poronieniu jak szukałam wieści w necie, to trafiłam na to forum najpierw na ciąże po poronieniu potem z Madziulą otworzyłyśmy ten pokój co by głównego wątku nie zaśmiecać, bo lubiłyśmy se pogadać i tak tu jesteśmy :-) A malucha nie wiem czemu nie możemy mieć może z powodu chlamedii która po drugim poronieniu mi wykryli i toxo, ale już jesteśmy po leczeniu. A może zwyczajnie za stara już jestem ;-)

Ewelinko super wiadomosci;-) z tym siusiaczkiem to juz chyba sie nie zmieni napewno:-D a powiedz kompletyjecie juz wyprawke??? Macie jakies ubranak typowe dla chlopczyka???
Anastazja bo z tymi dietami to tak jest ze jak zabardzo sie w nie wnika to jeszcze bardziej sie chce jesc:-D postaraj sie zminiejszyc porcje i nie jesc kolacij a na cos slodkiego pozwol sobie raz w tygodniu a zobaczysz waga bedzie spadac, wiem po sobie ze skutkuje;-) a duzo masz do zgubienia ??? Bo mi sie marzy z jakies 15 kg:zawstydzona/y::sorry:
Milego dnia kochane zycze!!!!

Ile mi się marzy nawet nie wspominam ;-)
Nawzajem miłego dnia :-)

Witam kochane ;)
To wy takie drobne kobitki jak ja jesteście, ja przy moim wzroście 158 cm ważę 46-47 kg, ale ograniczyłam od jakiegoś czasu czipsy i takie tam bo to niezdrowe cholerstwo :P
Suuuper wieści :))) pomasuj brzuszek od ciotki;)
Danuś u mnie w pracy tez czasem bywa taka atmosfera, wiem że to chore ale ludziom nie przetłumaczysz ://// jak zdam to może wybiorę się na południe ;))))
Buuuziaki i oby szybko minął ci ten tydzień:*
Miłego dnia kobitki:)

Jakie MOŻE??? no jakie??? :szok: jak będzie prawko to Ty na PEWNO wybierzesz się na południe nie ma innej możliwości kochana po prostu nie ma i już ;-)

Cześć babeczki!
Mogę się pochwalić?
Na razie tylko zdjęcia dwóch prac. Muszę przerzucić na komputer pozostałe i od czasu do czasu coś podrzucę :)
Magdaleno witaj w klubie małych kobitek :)
Danula trzymaj się w tej pracy kobieto! Teraz rzeczywiście jest ciężko. U nas też lubią być kwasy. Ostatnio nasza szefowa lepiej nagrodziła emerytów. Cholera wie dlaczego! Niedość, ze biorą pensję i emeryturę, to jeszcze teraz po podwyżce mają więcej na godzinę od pozostałych pracowników. Dodam, ze żadna nie ma kierunkowego wykształcenia o studiach nie wspominając. A ja trzy fakultety i co mi z tego. Niestety tak to jest na tym świecie.
Trzymam kciuki żeby wszystko się dobrze układało.
A golonko, no cóż uwielbiam i tak jak napisałaś z piwkiem :), ale żeby było dietetycznie :-D zawsze zamawiam do tego zestawu warzywka na parze, buehhehhe.
Buźka
Ewelinko super wieści! Pozdrów maluszka ode mnie :)
Lila ja też ostatnio częściej odzywam się na innych wątkach, bo na CPP jest czasami zbyt smutno i wracają wspomnienia. Nie ma to jak pogadać o głupotach i nie nakręcać się zbytnio, bo to niczemu dobremu nie służy.

Rany kobieto piękne to masz :szok: i wiesz co?? Jak będę miała trochę luźnej kasy to ja sobie u Ciebie coś zamówię bo nad łóżko do sypialni bym coś chciała. A naturę wiesz kwiaty itp też malujesz? A portrety? Ile bierzesz za takie obrazy? No i jakiej wielkości malujesz?
Uff ale się napytałam :-D:-D:-D:-D
Co do pracy to tak jest niestety u nas wczoraj zwolnienia a dziś nowi przychodzą do pracy... normalne to? Raczej nie :sorry:

LILA, kompletujemy, kilka ciuszków mamy typowo chłopięcych, ale więcej uniwersalne kolorki, w razie niespodzianki ;) Ale też przyszłościowo myślę, bo Ignaś na bank będzie miał siostrzyczkę :-D
Anastazja, hahahahahaa chlup, chlup....
Zjola, cudeńko!!!!! Sama wykonujesz te prace? KOŃ - moja tematyka, też rysuję - szkic ;) ale głęboko chowam do szuflady...po liceum miałam iść do plastycznej, ale poszłam gdzie poszłam hahahahaha
Madzia, pomasowany Kruszynko ;-)
Dziewuszki, wynik glukozy rewelacyjny, także kolejny pozytywny kroczek za nami :)))))

No pięknie kobieto pięknie :-) buziam Was Sisko moja mocno :***

Ziola jestem pod wielkim wrażeniem :)))))))) Uzdolniona z Ciebie bestia:))))
Dziś się dowiedziałam że koleżanka w pracy jest w ciąży :)))) powiem wam że mnie tez już myśl o kolejnej ciąży nie przeraża, więc w przyszłym tyg wreszcie mam termin na genetykę a potem muszę tylko znaleźć jakiegoś przystojniaka :p

Rany Madzia bierze się za robotę :-D:-D:-D:-D:-D przystojniaki miejcie się na baczności ;-):-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Czekam na wieści jak będą wyniki buziam :*

Hejus!
Ewelinka , fajnie że z dzidzią ok . A surówki sobie odpisałam , będę robić.
Magda , jak to szukasz jakiegoś dawcy? Oświeć plizzz... aha i za prawko trzymam kciuki . ja uwielbiam jeżdzic.
Zjola , super prace !! Jestem pod wrażeniem.
Danula , tak to juz teraz jest - czlowiek dla człowieka wilkiem. Ja współpracowników widzę raz w miesiącu , ale użeram się z klientami. Bo ja PH jestem.
U mnie bez zmian , narazie o staraniach mogę pomarzyć .... Dziewczynki zdrowe , słońce świeci , może wiosna w końcu przyjdzie. Ja powinnam zrzucić z 5 kg i za diabła nie mogę ... teraz siedze z kawką i wtranżoliłam cukierki aż mnie mdli. Może ta podwyżka cukru mnie zmobilizuje do jakiś wyrzeczeń .
Pozdrawiam

No niestety ludzie są coraz bardziej zawistni i szukają kozła ofiarnego. Fatalne czasy nastały, niestety.
Czemu o starankach tylko pomarzyć? Kurcze coś chyba nie w temacie jestem :sorry: proszę skróconą wersję dla leniwca ;-) I wybacz ignorancje moją ale co to za PH?


A ja nie chce już na rano chodzić, mam dość. Chodzą natręci, czepiają się wszystkiego. Szlak mnie trafia normalnie nie ma chwili spokoju. Co za dupki robią na tym zakładzie... szkoda gadać. Ale jeszcze tylko 3 dni i mam weekend, ale dobrze. A za tydzień chyba do mamci się wybiorę na sobotni po tłusty czwartek :-D:-D:-D:-D:-D
Miłego wieczorku kochane buziam :**
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam późnym popoludniem!!!
Dzis o 16 wybralam sie do lekarza bo znowu dokuczal mi pecherz:wściekła/y: a myslalam ze juz bedzie dobrze. Tak sie zlozylo ze bylam pierwsza w kolejce za mna przyszly dwie kobiety ok 50-60 lat a za nimi kobieta w ciazy ( trzy dni przed terminem bo slyszalam jak rozmawiala z pielegniarka) i pyta sie kto ostatni wiadomo ludzie chorzy zarazki w przychodni mowie wiec do niej zeby weszla pierwsza a jak sie te dwie babki nie oburzyły zaraz zaczely swoje wywody ja tego nie skomentowalam i ustampilam miejsca w kolejce i wtedy sie dopiero zaczelo narzekanie i gledzenie pielegniarka sie tylko do mnie usmiechnela a w miedzy czasie do przychodni przyszlo kolejnych pare dewotek ktore byly swiadkiem calego wydarzenia oczywiscie one tez wyrazily swoja opinie:-D a ja to wszystko i tak mialam w d.... heh co za ludzie:eek:
 
MADZIK, za genetykę &&&&&&&&&&& sam kariotyp, czy V-leiden też???
Mam tego sporo, otóż:
- przeciwciała przeciwjądrowe ANA
- V-leiden
- mutacja genu dla protrombiny
- lupus Antykoagulant (LA)
- Białko C i S
- opornośc na aktywowane białko
mój hematolog strasznie się wkurzył na mojego ginka że z nim niczego nie konsultował i uważa że moje problemy z utrzymaniem ciąży mają podstawy hematologiczne stąd te badania

Hejus!
Ewelinka , fajnie że z dzidzią ok . A surówki sobie odpisałam , będę robić.
Magda , jak to szukasz jakiegoś dawcy? Oświeć plizzz... aha i za prawko trzymam kciuki . ja uwielbiam jeżdzic.
Zjola , super prace !! Jestem pod wrażeniem.
Danula , tak to juz teraz jest - czlowiek dla człowieka wilkiem. Ja współpracowników widzę raz w miesiącu , ale użeram się z klientami. Bo ja PH jestem.

U mnie bez zmian , narazie o staraniach mogę pomarzyć .... Dziewczynki zdrowe , słońce świeci , może wiosna w końcu przyjdzie. Ja powinnam zrzucić z 5 kg i za diabła nie mogę ... teraz siedze z kawką i wtranżoliłam cukierki aż mnie mdli. Może ta podwyżka cukru mnie zmobilizuje do jakiś wyrzeczeń .

Pozdrawiam
Otóż jestem od pewnego czasu singielką więc dawca pilnie poszukiwany, mam nawet jednego chętnego:p ale materiał genetyczny nie w moim typie :p

Danuś za stara? co ty pleciesz za bzdurki, my nigdy nie bedziemy za stare:)))) trzeba próbować do skutku:))))) a próby to sama przyjemność:)))))
Mam nadzieję że podzielisz się pąkami od mamy:P

Lila jak pecherz? ja ze swoim też ciagle walczę:/

Kolorowych snów dziewczęta:*
 
Ostatnia edycja:
Lila - szkoda że mojego męża tam nie było, On by powiedział tym dewotkom co o nich myśli, po naszych przygodach szpitalnych jest strasznie cięty na emerytów, zwłaszcza po jednym takim przypadku. Byłam na oddziale u swojego gina, zbadał - stwierdził że wszystko oki ale kazał badania zrobić i wysłał na dół po kartę pacjenta - a tam kolejka z 30 os. a akurat na oddziale widziałam parę: dziewczyna z brzuchem zapłakana i facet ( pewnie jej mąż ) zagubiony, no i ten biedny chłopak poleciał na dół po kartę no i oczywiście bez kolejki, to taki jeden emeryt się wydarł na niego, a tamten łzy w oczach miał, ale go te babeczki w okienku obsłużyły bo chyba powiedział w czym rzecz. Po jakimś czasie przyszła dziewczyna w ciąży ( z widocznym brzuchem ) no i u nas kobiety bez kolejki wchodzą , to ten sam dziadek drze się że gdzie ona bez kolejki, na co dziewczyna spokojnie mówi że w ciąży jest, i tu uwaga!!!! " To niech mi Pani zaświadczenie pokaże"!!!!!!!!!:angry:
No i oczywiście jak doszła jego kolej to się zapisał do urologa na "sierpień/wrzesien proszę mnie zapisać mnie się nie śpieszy"!!!!!!!
A mnie choroba powala:-(

Magda - znałam takiego jednego z Łodzi , wysoki przystojny brunet :) poznałam go przez internet ale nie zdążyłam go poznać w realu bo spotkałam męża mojego:)
 
Ostatnia edycja:
Lila - szkoda że mojego męża tam nie było, On by powiedział tym dewotkom co o nich myśli, po naszych przygodach szpitalnych jest strasznie cięty na emerytów, zwłaszcza po jednym takim przypadku. Byłam na oddziale u swojego gina, zbadał - stwierdził że wszystko oki ale kazał badania zrobić i wysłał na dół po kartę pacjenta - a tam kolejka z 30 os. a akurat na oddziale widziałam parę: dziewczyna z brzuchem zapłakana i facet ( pewnie jej mąż ) zagubiony, no i ten biedny chłopak poleciał na dół po kartę no i oczywiście bez kolejki, to taki jeden emeryt się wydarł na niego, a tamten łzy w oczach miał, ale go te babeczki w okienku obsłużyły bo chyba powiedział w czym rzecz. Po jakimś czasie przyszła dziewczyna w ciąży ( z widocznym brzuchem ) no i u nas kobiety bez kolejki wchodzą , to ten sam dziadek drze się że gdzie ona bez kolejki, na co dziewczyna spokojnie mówi że w ciąży jest, i tu uwaga!!!! " To niech mi Pani zaświadczenie pokaże"!!!!!!!!!:angry:
No i oczywiście jak doszła jego kolej to się zapisał do urologa na "sierpień/wrzesien proszę mnie zapisać mnie się nie śpieszy"!!!!!!!
A mnie choroba powala:-(

Magda - znałam takiego jednego z Łodzi , wysoki przystojny brunet :) poznałam go przez internet ale nie zdążyłam go poznać w realu bo spotkałam męża mojego:)
Wysoki brunet? hmmmmmmmmm jak jest wolny chętnie się nim zaopiekuję :p
Kuruj się i trzymaj cieplutko :))))
 
Witajcie,

Czarna, w takim razie smacznego ;-) Buzioleczki*

Danuś, Siska...lada dzień zaczyna się weekend, nie przejmuj się debilami ;-) - pomyśl o pączkach!!!!!!!!!!!! Ale bym zjadła pączków swojskich - chyba zrobię...ucałowania dla Mamusi i prosze zjeść 2 pączki więcej: za mnie i za Ignasia ;)

Magda, troszkę tych badań jest...dobrze, że lekarz wie, jak pokierować. Za wyniki &&&

Lila, podobną sytuację miałam ostatnio, tyle, że w markecie przy kasie. Tyle, że ja podeszłam do kasy dla uprzywilejowanych...stał chłop rosły jak dąb, nic mu nie było, emerytem/rencistą raczej też nie był, w ciąży też na pewno nie :-D A oburzył się, że weszłam przed niego w kolejkę. Więc mu pokazałam tabliczkę z napisem "kasa dla uprzywilejowanych", po czym skomentowałam, że on chyba do tych osób nie należy...Zaczął sie pluskać jeszcze, że nieważne, on się spieszy i nie będzie wpuszczał przed siebie. Na szczęście znalazłam wspracie w ludziach, bo za nim stał: dziaduszka o lasce, kobita na wózku inwalidzkim i kobieta w ciąży...Chłop zwiesił w końcu nos i poszedł do kasy obok...to jest dopiero żenujące...tylko, że moim zdaniem tego powinna pilnować Pani kasjerka...no ale cóż...

Miłego dnia kobitki*
 
Halo babeczki kochane!

Znowu dzisiaj tak ślicznie słoneczko świeci!

Danula ja maluję, czego tylko zapragniesz w różnych rozmiarach :) Myślę, że jak będzie tak daleko, to się dogadamy. Cena w zależności od tematu, formatu, podkładu (płyta-tańsza, płótno-droższe), farb (akryl-tańszy, olej-droższy). Nie oprawiam, mogę doradzić dobór ramy. Zresztą teraz obrazy wiesza się też bez ram :) Jak się dokopię do moich fotek, do wrzucę więcej żebyś miała rozeznanie. Zapomniałam, że maluję też na ścianie, ale to raczej na miejscu, bo to nie jest jednodniowa sprawa.
Myślę, że jestem zdecydowanie tańsza od galerii a masz to co chcesz i jakiej wielkości chcesz.
Co do pracy, to trzymam kciuki, żeby Ci dali odetchnąć. Wiosna się zbliża wszystko będzie dobrze.

Magdaleno szkoda, że partnera brak :( Mogli byście się razem przebadać. Ja niestety nie mam żadnego na zbyciu, ale też lubię brunetów hm ...

Pozdrowionka dla wszystkich bez wyjątku!


Buziaki dla wszystkich i podsyłam trochę wiosny :)
 
Madzia no coz pecherz ciazko:no: dostalam kolejny antybiotyk pokazalam posiew i wyszlo ze jestem wrazliwa na prawie wszystkie bakterie:szok: po antybiotyku mam zrobic badanie moczu i do lekarza z wyniczkiem pewnie dostane skierowanie do urologa acha i jeszcze lekarka powiedziala ze powinnam przyjac jakas szczepionke, nazwy nie pamietam i po tej kuracji antybiotykowej ma sie do niej zglosic i mi przepisze. Myslalam ze juz bedzie dobrze a tu znowu:wściekła/y:

Zjoladzieki za pozdrowionka:-) u nas tez slonecznie i lekko wiosennie :-) jeszcze troszke i bedziemy sie cieszyc ciepelkiem:-)
 
Cześc kobitki,

coś tu pustki dzisiaj są, wychodzić zza chmurek tak jak dzisiejsze słoneczko:-)
Zjola - czytałam na cpp że dzisiaj nie najlepszy masz dzień, przytulam z całych sił.
A mapę świata też byś narysowała? pytam się bo potrzebuję do biura ( biura podróży) i byłabym bardzo chętna na takie dzieło, może być bez ramki:tak:
Lila - mnie zawsze w badaniach moczu wychodzą leukocyty, i osad wapienny czy jakoś tak to się nazywa. I zawsze dostawałam zalecenie brać żurawinę, no i od tego czasu kupuję sobie w tabletach zawsze, nie wiem czy pomaga, bo jestem w trakcie zmiany ubezpieczyciela i dopiero w kwietniu pójdę się przebadać tak od A do Z:-) ( oczywiście jeśli nie padnę ofiarą swojego lenistwa)

Dziewczyny czy to już jutro est tłusty czwartek?
A Ja to nie wiem co się ze mną dzieję, wszystko mnie drażni, w ciągu godziny potrafię cieszyć się z życia a za chwile prawie że beczę ze swojego nieszczęsnego życia..... nigdy tak nie miałam:-(
 
reklama
Zjola ja rowniez przytulam, glowka do gory. Mnie tez czeka niedlugo ta przygnebiajaca data.
Anastazja Tak Tak jutro tlusty czwartek:-p A co do humorkow tez tak czasem mam zazwyczej po dniu przechodzi:-) taka juz natura kobiety
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry