reklama

Odskocznia;))))

Martynka, jak byłam na weselu u kumpla, to jego siostra dla zabawy zadedykowała mu piosenkę - nie pamiętam tytułu, ale idzie jakoś tak..."zabiorę brata na koniec świata" - to dziecięca piosenka (bodajże Fasolki), ale łzy były...i ubaw...wspomnienia z dzieciństwa. A dla Taty...hm...jedynie co przychodzi mi do głowy to utwór Urszuli Sipińskiej "Cudownych rodziców mam"
 
Ostatnia edycja:
reklama
Martynka, jak byłam na weselu u kumpla, to jego siostra dla zabawy zadedykowała mu piosenkę - nie pamiętam tytułu, ale idzie jakoś tak..."zabiorę brata na koniec świata" - to dziecięca piosenka (bodajże Fasolki), ale łzy były...i ubaw...wspomnienia z dzieciństwa. A dla Taty...hm...jedynie co przychodzi mi do głowy to utwór Urszuli Sipińskiej "Cudownych rodziców mam"

dziekuje zaraz spradze te fasolki...a ta piosenke tez o niej myslalam,ale przypuszczam ze mlodzi ja zadedykuja rodzicom,bo zazwyczaj tak jest, wiec nie bede powtarzac
Pomysl z fasolkami chyba wykorzstam....tyle ze poszukam innej piosenki bo wtej...jest starszy brat..a moj jest mlodszy..i sumie chcialaby cos dla mlodej pary bardzie.
dzieki seredeczne
 
Ostatnia edycja:
Martyna, jeśli dobrze władasz językiem angielskim to może "Angel" Robbie Williams...Bajm "Ta sama chwila", Krajewski "Wielka miłość"...na pewno coś znajdziesz odpowiedniego...
Ja niegdyś śpiewałam psiapsisółce utwór Logo "Za twój czuły szept", ale to była czysta prywata ;-)
WRZUTA - Logo - Za twoj czuly szept 100 - mp3

A tacie na imieninach "Z tatą na lody", ale nie pamiętam czyj to utworek :-D

Powodzenia!
 
Ostatnia edycja:
Ja też jestem, bo jakoś ostatnio tu nie trafiałam.
Wiolka - super bobas i jejciu 15tc Ci już leci.

W ogóle wczoraj na CPP pisałam dziewczynie, że to be i fe jest zazdrościć dzidzi, ale dzisiaj złapałam się na tym, że jak Ada latała mi przy samochodzie to obok szła babeczka z wózkiem i już z brzuszkiem ponownie i tak tęskno mi się za tym brzusiem zrobiło. Tak patrzałam na nią z takim lekkim smutkiem, żalem, oczywiście szybciutko się otrząsnęłam, ale jednak ta krótka chwila się zdarzyła.
 
Witam :)
Hej dziewczyny,

podnoszę wątek bo spada :-)

zjola - kiedy wracasz kochana z urlopu , tęskno za Tobą tutaj szalona kobieto :-D:-D
vjolka
- co ta u Ciebie? jak się miewa cosiek ?
Danusia - odezwij się , co u Was?
ewelina - buziaczki :***
dawno się nie odzywala Lila01? i Lilijanna? i czarna ? i magdalena - ale tutaj to pewnie imprezy :-D:-D:-D
Więc nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, poimprezowałam wczoraj, szkoda że dzisiaj musiałam wstać do pracy:szok: No i przedstawiłam P moim znajomym :-D

Jestem!!!!!
Więc tak...
Okazało się, że moja szyjka miała tylko 1,5cm długości (a min. długość zdrowej szyjki to 3cm), więc moja była bardzo, ale to bardzo krótka...
Co wiązało się z możliwością niedonoszenia ciąży, bądź przedwczesnego porodu...
We wtorek założyli mi szew okrężny, no i teraz mam uważać....
No i okazało się, że mam za wysokie ciśnienie :crazy::crazy::crazy:
A jeśli chodzi o COŚKA, to....
Moje maleństwo ma już 8,5 cm długości, więc jest już kawałem dzidziola :-D:-D:-D:-D
Przy okazji zrobiono mi badania genetyczne i wszystko jest ok!!!!
Maleństwo machało dzisiaj do mnie łapkami i nie za bardzo chciało współpracować z panem doktorem, który robił USG!!!
Ale najważniejsze: kość nosowa w porządku: 2,9mm, a przezierność karkowa: 1,1mm, czyli wszystko jak najbardziej w porządku!!!

A oto moje maleństwo:
Zobacz załącznik 382631Zobacz załącznik 382632Zobacz załącznik 382633
pencil.png
Violu śliczne maleństwo:-)
Ewelinko, Danuś, Marta i wszystkie kobitki buuziam was gorąco:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry