• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Odskocznia;))))

reklama
Anastazja - dzisiaj mam badanka i dzięki za &&&. A co u Ciebie słońce?

Magda - nadrobisz lekturą a i praca się znajdzie.

Danula - dobre nastawienie. tak trzymać, żadnych załamek :tak:

Lilijanko - ja jestem tuż za Tobą :) Staranka już za moment.

Ewelinko - cmok.
 
Witam dziewczynki, nawet sobie nie wyobrażacie jaki tupet mają ludzie.
Otóż zadzwoniła do mnie mamusia mojej byłej szefowej (kadrowa) że muszę przyjechać podpisać jakieś dokumanty nie pytałam o co jej chodzi i poprosiłam aby mi wystwili referencje bo staram się o posadę w urzędzie miasta. Dzisiaj zadzwoniła i przeczytała mi referencje, byłam zaskoczona bo były wręcz idealne. Okazało się że nie ma nic za darmo, że chce zmienić mi wypowiedzenie na 24.09.11 a nie 1.10.11., oczywiście się nie zgodziłam bo chce mieć zapłacone wynagrodzenie za cały miesiąc. Na to wredna baba stwierdziła że w takim razie porozmawia z szefem i referencji mi nie wystawi bo jestem konfliktowa i nie chce jej pomówc a ona ma kontrolę z zusu. Nie dosyć że chcieli mnie przenieść do innej firmy nie podając powodu (należała mi się umowa na czas nieokreślony) na co się nie zgodziłam i dostałam wymówienie to jeszcze jakieś przekręty z moim wypowiedzeniem robi. Otóż 1.10.11 to sobota i to święto więc musi mi dać jeden dzień urlopu więcej lub wypłacić ekwiwalent. I jak ma być dobrze ludziom w polsce mając takich pracodawców? Ciesze się że wreszcie zakończyłam współpracę z tą firmą.
Pozdrawiam was serdecznie :)
 
Witajcie kochane

Madzia będzie dobrze powiedz lekarzowi co i jak i nie powinno byc problemu. Ja jak tak załatwiałam to powiedziałam o co chodzi i ciągnał mnie bez żadnych ale. Uda się na pewno ;)
Ojj tak pamiętam echhh co to była za książka :-D:-D:-D:-D:-D chyba skusze się na przeczytanie raz jeszcze ;)

U nas brzydko deszczowo, jesiennie brrr paskudnie się zrobiło normalnie :no:
Pozdrawiam Was kochane serdecznie :)
Danusiu właśnie skończyłam czytać "Powiedz że mnie kochasz" Anny Siwek, podobała mi się, również o miłości .
Też myslę o powrocie do Edzia :-)

Anastazja - u nas staranek ciąg dalszy :) Po prostu :)

Mhhhhhhhhh sama przyjemność :-p:-):-)
Anastazja - dzisiaj mam badanka i dzięki za &&&. A co u Ciebie słońce?

Magda - nadrobisz lekturą a i praca się znajdzie.

Danula - dobre nastawienie. tak trzymać, żadnych załamek :tak:

Lilijanko - ja jestem tuż za Tobą :) Staranka już za moment.

Ewelinko - cmok.
Mam taką nadzieję :-)
 
Ostatnia edycja:
Witajcie kochane

Danula, już zasiadam i bonusuję :-D buziam*

Noooo ja widziałam i strasznie podobają mi się te bonusiki ojjj strasznie a słodkie są, że ma się ochotę wycałować więc proszę zrób to za mnie :)
Buziam kochana :**

Anastazja - dzisiaj mam badanka i dzięki za &&&. A co u Ciebie słońce?
Magda - nadrobisz lekturą a i praca się znajdzie.
Danula - dobre nastawienie. tak trzymać, żadnych załamek :tak:
Lilijanko - ja jestem tuż za Tobą :) Staranka już za moment.
Ewelinko - cmok.

No wiesz staram się staram a co mi z tego wyjdzie czas pokaże ;)

Witam dziewczynki, nawet sobie nie wyobrażacie jaki tupet mają ludzie.
Otóż zadzwoniła do mnie mamusia mojej byłej szefowej (kadrowa) że muszę przyjechać podpisać jakieś dokumanty nie pytałam o co jej chodzi i poprosiłam aby mi wystwili referencje bo staram się o posadę w urzędzie miasta. Dzisiaj zadzwoniła i przeczytała mi referencje, byłam zaskoczona bo były wręcz idealne. Okazało się że nie ma nic za darmo, że chce zmienić mi wypowiedzenie na 24.09.11 a nie 1.10.11., oczywiście się nie zgodziłam bo chce mieć zapłacone wynagrodzenie za cały miesiąc. Na to wredna baba stwierdziła że w takim razie porozmawia z szefem i referencji mi nie wystawi bo jestem konfliktowa i nie chce jej pomówc a ona ma kontrolę z zusu. Nie dosyć że chcieli mnie przenieść do innej firmy nie podając powodu (należała mi się umowa na czas nieokreślony) na co się nie zgodziłam i dostałam wymówienie to jeszcze jakieś przekręty z moim wypowiedzeniem robi. Otóż 1.10.11 to sobota i to święto więc musi mi dać jeden dzień urlopu więcej lub wypłacić ekwiwalent. I jak ma być dobrze ludziom w polsce mając takich pracodawców? Ciesze się że wreszcie zakończyłam współpracę z tą firmą.
Pozdrawiam was serdecznie :)

No żesz w mordę ale numer, nieżle. Ludzie to jednak myślą, że są władcami wszystkich pracoeników, szlak mnie trafia jak takie coś czytam czy słyszę.
Masz rację nigdy nie będzie ludziom dobrze w polsce bo tacy pracodawcy co są cwani jak Ci Twoi to są praktycznie wszędzie niestety. Byle tylko oni wyszli na tym dobrze, jak coś nie po ich myśli od razu robią kłopoty.

Danusiu właśnie skończyłam czytać "Powiedz że mnie kochasz" Anny Siwek, podobała mi się, również o miłości .
Też myslę o powrocie do Edzia :-)
Mhhhhhhhhh sama przyjemność :-p:-):-)
Mam taką nadzieję :-)

O tego nie czytałam więc sięgne przy najbliższej wizycie w biblotece. Mi teraz ma zostawić jakieś 4 książki też chyba coś w rodzaju wilkołaków jak te poprzednie co czytałyśmy. Jak przeczytam napiszę Ci czy warto po nie sięgnąć :)

Buziam każdą z osobna. Miłego dnia kochane :)
 
Cześć babeczki!

Buziaki dla wszystkich :)

Magda - ja też miałam takie przeboje z moimi byłymi pracodawcami. Kombinowali, jak konie konie pod górkę. W końcu sprawa skończyła się w sądzie. Wygrałam, ale pieniędzy nie odzyskałam, bo byli nie wypłacalni. 5 lat już minęło i chyba już forsy nie odzyskam. Tobie jednak życzę udanego rozwiązania umowy i trzymam kciuki &&& Strasznie mnie to rusza, jak ktoś przeżywa taką samą biedę jak ja, od razu odżywają wspomnienia :( Trzymaj się kobitko.

Danula - dasz radę.

Ewelinko - gdzie Ty?
 
Witajcie kochane



Noooo ja widziałam i strasznie podobają mi się te bonusiki ojjj strasznie a słodkie są, że ma się ochotę wycałować więc proszę zrób to za mnie :)
Buziam kochana :**



No wiesz staram się staram a co mi z tego wyjdzie czas pokaże ;)



No żesz w mordę ale numer, nieżle. Ludzie to jednak myślą, że są władcami wszystkich pracoeników, szlak mnie trafia jak takie coś czytam czy słyszę.
Masz rację nigdy nie będzie ludziom dobrze w polsce bo tacy pracodawcy co są cwani jak Ci Twoi to są praktycznie wszędzie niestety. Byle tylko oni wyszli na tym dobrze, jak coś nie po ich myśli od razu robią kłopoty.



O tego nie czytałam więc sięgne przy najbliższej wizycie w biblotece. Mi teraz ma zostawić jakieś 4 książki też chyba coś w rodzaju wilkołaków jak te poprzednie co czytałyśmy. Jak przeczytam napiszę Ci czy warto po nie sięgnąć :)

Buziam każdą z osobna. Miłego dnia kochane :)
Jak przeczytasz koniecznie daj znać :)
Co Danusiu u Ciebie? Jak się czujesz?

Cześć babeczki!

Buziaki dla wszystkich :)

Magda - ja też miałam takie przeboje z moimi byłymi pracodawcami. Kombinowali, jak konie konie pod górkę. W końcu sprawa skończyła się w sądzie. Wygrałam, ale pieniędzy nie odzyskałam, bo byli nie wypłacalni. 5 lat już minęło i chyba już forsy nie odzyskam. Tobie jednak życzę udanego rozwiązania umowy i trzymam kciuki &&& Strasznie mnie to rusza, jak ktoś przeżywa taką samą biedę jak ja, od razu odżywają wspomnienia :( Trzymaj się kobitko.

Danula - dasz radę.

Ewelinko - gdzie Ty?
Ziolu mam gdzieś tą firmę niech mi zapłacą i wystawią świadectwo pracy i nie chce więcej o nich słyszeć:-)
Przykro mi że też trafiłaś na takich ludzi. Nie ma nic gorszego niż prywatna mała
firma rodzinna. Teraz wiemy że należy się od takich trzymać z daleka :tak:
Miłego wieczoru kochane:-)
 
Tak Magda - mała firma to przekleństwo. Moją prowadziło dwóch braci. Potem szybką reorganizację zrobili, że niby tylko jeden jest właścicielem i już pieniędzy nie można odzyskać, bo to niby inna firma. Złodziejskie to nasze prawo, ze pozwala na takie rzeczy. najlepiej chyba w budżetówce. Nie płacą za wiele ale praca raczej gwarantowana i wypłaty w terminie.
Trzymam kciuki.

Buziole kochane
 
Hej,

podczytuję co u Was ale jakoś wbić się nie mogę :zawstydzona/y:
magdalena - szkoda słów na takich pracodawców, Ja też takich miałam - dlatego się z nimi pożegnałam, mi na koniec jeden odstawił taką szopkę - że jestem nieodpowiedzialna bo w listopadzie 2009 ot tak ich zostawiłam i sobie poszłam ( trafiłam nagle do szpitala z poronieniem zagrażającym ) a jeszcze leżąc w szpitalu non stop do mnie dzwonili o to i o tamto.
danula - trzymam kciuki za Was i codziennie pamiętam , mam nadzieję że tylko lepiej bedzie &&&&&
zjola - tu się ukrywasz :-D wynik 2 - w ciąży nie jestem , ale @ dalej nie rozkręciła się , cholera mogła by już przyjść i pójść - bo ustalone że październik dzień w dzień jest nasz :-D:-D
Buziaczki gorące dla wszystkich :*
 
reklama
Anastazja - ja bujam się po różnych wątkach i dopiero patrzę, że się odezwałaś słońce. Wynik 2 to niestety brak fasolki :( Ale co się odwlecze, to nie uciecze. Ja czekam na koniec października i wtedy działamy :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry