reklama

Odskocznia;))))

reklama
Kasiu gratuluję i trzymam kciuki:-)
Ja od P dostałam ochrzan że przez silownię nie mam dla niego czasu, obiecałam poprawę:-p i spędzam z nim wolny czas, ale jak mu przejdzie w piątek idę na zumbę :-D:szok:
 
Madzia - zazdroszczę tej porcji ruchu. ja kiedyś też tak chodziłam na siłownię i aerobic. A teraz czasu brak, siły brak i najważniejsze kasy brak :-(
 
Ziolu udało mi sie kupić karnet open w promocji za 69 zł więc jeszcze nie tak drogo.
Korzystam bo jak założę rodzinę to myśle, że nie będę miała ani czasu ani siły na fikanie:-p
 
Fikj, fikaj póki możesz, bo potem naprawdę czasu brak. Mój M ma szanse na lepsze zarobki, to może wtedy opanuję wodny aerobic. To dla mnie najlepsze, bo nie mogę obciążać stawów biodrowych.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry