reklama

Odskocznia;))))

Ja mogę Wam wszystko wyprasować - ale muszę niestety pobrać opłatę - bo bida zagląda do drzwi - to może tak sobie dorobię ;-)
Ja tam trochę zerkłam co się stało na CPP - moje zdanie jest takie że nie da się gadać non stop o tym jak jest mi źle, że tęsknie za swoim dzieckiem itd itp. To jest MASOCHIZM czy jak to się piszę, znam osoby które nawet wymyślają sobie śmiertelne choroby żeby tylko im współczuć - Ja od samego początku podchodzę do trudnych tematów ze śmiechem - a poza tym takich nas XX szt. to nie ma ani jednej :-p i tego się trzymajmy.
zjola - tylko Ja nie mam nic do roboty , klapa totalna :-( chyba zacznę pierogi lepić i sprzedawać bo z turystyki to coś kiepsko mi idzie przeżyć
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja chodzę w gnieciuchach :) Moi chłopcy też. Dobrze, ze to mechaniczki są i nie chodzą w garniturach tylko w ciuchach roboczych :) Drelichowa moda to jest to :-D
 
Anastazja gdzie uciekasz? Co tam słychać u Ciebie?

Teraz to i ja bym wolała poprasować niż tutaj siedzieć.. Przynajmniej bym się rozgrzała przy żelazku.. No i zajęcie by było...
 
Anastazja, to jak bedziesz miala kiedys byc w moich okolicach daj znac ze 3 dni wczesniej to ci taaaaaaka sterte zrobie. A co tam, zaplace nawet :)

Zjola jestem.....jestem....wkurzona!
 
Anastazja - pracować? Witaj w klubie :-D

Madzia - ja już tez kiedyś dostałam opieprz na CPP, że głupawkę załapałam i wtedy znalazłam odskocznię :tak:. No ale ja nie umiem być śmiertelnie poważna, ba ja nie chcę!
Ziolu gdybym nie żartowała z mojej sytuacji juz dawno bym zwariowała:-p otóż jestem niezamężną panną z 30 na karku, moja babcia nie może tego przeboleć:-p:-D
Poza tym, smiech to zdrowie:tak:
 
W ogóle to w szoku jestem jaką czystkę zrobiono na CPP.. I jakoś nie widzę, żeby znalazła sie choć jedna osoba której nie pasuje taka tematyka zartobliwa.. Wszyscy jakoś zadowoleni z wątku byli..
 
No właśnie Aniunnia ja też miałam takie odczucie, że dziewczyny były zadowolone z atmosfery na wątku. Przecież nikt nie umniejszał niczyjej tragedii ale wieczne ubolewanie może człowieka wpędzić w depresję. To by było jak rozdrapywanie Smoleńskiej tragedii. Poza tym pisały tam przecież dziewczyny po stracie, które doskonale wiedzą jak to boli. Ja też już morze łez wylałam ale pozbierałam się do kupy, bo to nie ma sensu. Trzeba żyć. Ja już mnóstwo złych rzeczy w życiu przeżyłam i rozpamiętując je powinnam ubrać się na czarno i chodzić resztę życia w żałobie. Moi znajomi jednak dziwią się, ze mam w sobie dużą pogodę ducha i jeszcze nie posiwiałam :-D
 
Magdalena tez taka bylam....moja mama juz sie modlila do kogo mogla:happy:A potem przez zupelny przypadek spotkalam mojego meza i hop siup:happy:

Aniunia, Zjola nie zapominajcie, ze wszystkie "przeciw" byly pochowane w krzakach!!
 
Aniunnia - w nawiązaniu do tego co napisałaś, to może dostanę za to po głowie, ale w moim odczuciu, to tą czystkę zrobiły osoby, które się na bieżąco na cpp ostatnio (2 miesiące) nie udzielały i nie wspierały tych dziewczyn, które odważyły się napisać... a przecież te które są tam cały czas i cały czas wspierają to nie są jakieś masochistki i od czasu do czasu potrzebują zażartować dla zdrowia psychicznego...
 
reklama
Magdalena tez taka bylam....moja mama juz sie modlila do kogo mogla:happy:A potem przez zupelny przypadek spotkalam mojego meza i hop siup:happy:

Aniunia, Zjola nie zapominajcie, ze wszystkie "przeciw" byly pochowane w krzakach!!
Gatto jesli chodzi o faceta to mój P nawet na męża się nadaje, ale w chwili obecnej dobrze nam bez ślubu, czego babcia przeżyć nie może:-p ciekawe czy się za mnie modli?:eek::laugh2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry