reklama

Odskocznia;))))

reklama
witam sie teraz tutaj.kochane na wstepie pisze,ze jesli zamilkne na troszke tzn,ze skonczył mi sie transfer w necie,bo juz baardzo wolno chodzi wiec mam koncowke,ale 25go jest nowy okres rozliczeniowy i nowyb transferek:tak: ja juz sama w domku mezulek pojechał do pracy i beda nudy:baffled: a jeszcze jak mi net stanie to juz wogole klops.dobrze,ze jakies filmy sobie posciagałam to obejrze.na popoludnie zapowiadaja u nas burze i deszcze to dobrze,bo przeciez ugotowac sie mozna...choc sadze,ze w tak upalny dzien po deszczu bedzie tez goraco.

zjola ledwo nauczylas sie osemki krecic,a tu taka predkosc:-D dziewczyny macie jakies wiadomosci od...hmm..agniesi??? tej co jest w ciazy i pisala w tam tym tyg chyba o tym,ze ma bole w szyjce,tak w kroczu i miala isc do gina...ciekawe...tak mnie jakos dzis naszlo i myslalam o niej od rana...rzadko tak mam a tu prosze.
 
A ja babki mam dietę przymusową. Nie mam czasu na jedzenie, tyle mam zajęć a na dokładkę dochodzi do tego stres, więc jedzenie może dla mnie nie istnieć. Tak na oko zrzuciłam 3 kg.
 
powiem tak: "zapier ...ol, że nie ma czasu taczki załadować" :-d
znacie ten kawał? Jak nie to przytoczę:
Przyjechał kierownik na budowę i patrzy a tam robotnik lata w tą i z powrotem z pustą taczką. Podchodzi do niego i pyta. Co wy tak latacie z tą pustą taczką, do kitu taka robota, jak tak dalej pójdzie to was zwolnię! A na to robotnik: Kiedy panie kierowniku jest taki zap ...ol, że nie ma czasu taczki załadować.

:-d:-d:-d:-d:-d:-d:-d
 
Kobietko dacie radę :tak:

A czy ja wam się chwaliłam, że jechałam na motórku 94 km/h?

Wow zawrotna prędkość:-D:tak: uważaj na siebie i zacznij jeść bo nic z Ciebie nie zostanie.
Ja chętnie bym zjadła ale nie mogę bo w biurze dzisiaj jest Rada Budowy, przeciez nie bede sie opychala przy zamawiającym.
Wczoraj z tej okazji kupiłam michałki i delicje myslałam że załapie sie choć na jednego michałka do kawki ale wszystko zjedli:-(
 
Aniunnia - mam dokładnie tak samo, mogłabym cały czas jeść zupy a najchętniej to pomidorową :-):-):-) mięso muszę w siebie wmuszać. za to wczoraj mnie znowu naszło na młodą kapustkę - jak ostatnio zrobiłam to tyyyle jej zjadłam że cały wieczór zdychałam, ale wczoraj zaserwowałam sobie rozsądną porcję
 
reklama
niom kobietko ty mnie tez ta zupka ochotki narobiłas:-) tym bardziej,ze tam jest kalafior...a ja jestem jego nieodlaczna fanka:-) mialam meza wysłac po kalafiora zanim poszedł do roboty i zapomnialam:wściekła/y: a teraz samej nie chce mi sie isc,bo zanim sie ubiore,zanim sie z 4 pietra zczłape a pozniej na nie wczłape to sie cała upoce jak mops:baffled: zrobilam sobie dzis twarozek z rzodkieweczka i tyle.dzis musze sie obejsc bez kalafiora,bo moje lenistwo jest silniejsze:crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry