reklama

Odskocznia;))))

reklama
Plenitude - bo ja gapa jestem powinnam jej powiedzieć jak na mnie nakrzyczała ,że ja się dopiero uczę obsługi tej kasy i po prostu źle mi wybiło może jakbym jej coś odpowiedziała to by inaczej na mnie spojrzała ,a tak wiedziała ,że może po mnie jechać taka prawda wredna baba i tyle , a taka była milutka na początku ,a tu popatrz mój 3 dzień pracy i już zęby pokazała , bo ja wcześniej byłam 2 dni ,ale się rozejrzeć i popykałam trochę na kasie ,a potem 3 dni normalnie po 8 godzin, masz rację nie będę się przejmowała wcale idę do przodu.
ja dziś robię makaron spaghetti bo nie mam innego pomysłu na obiadek ,a Wy co pichcicie?jeszcze muszę wyskoczyć do sklepu po sosik.

Elka - witaj :)
 
Karola - zamawiałam przez internet, bo jak pisałam wcześniej wkurzyłam się chodząc po normalnych sklepach i próbując znaleźć sukienkę, która będzie dobrze na mnie leżeć. trochę się bałam czy będzie dobra, ale porządnie się zmierzyłam, a w ciągu 10 dni mogę ją wymienić lub zwrócić.
Angel - dziękuję, jakbym miała większy brzusio to by na mnie lepiej leżała, a tak to na górze wygląda super a na dole tak trochę dziwacznie tzn. na mój obecny rozmiar brzusia wymagałaby skrócenia długości ale nie będę jej przerabiać bo może się jeszcze przyda jak brzusio będzie duży. a może właśnie o to chodzi żebyś nie wiedziała kiedy masz owu i żebyście poszli na żywioł? to może się okazać najbardziej owocne :rolleyes2:
Plenitude - ja mam wadę -3,5 ale co jakiś czas mi się powiększa :-( a Ty jaką masz? w klimie jeszcze jako tako daję radę, gorzej jak jest zima ogrzewanie i bardzo suche powietrze, ale wtedy się wspomagam kroplami nawilżającymi i jest dobrze. ja też się od Was uzależniłam :-)
Kobietko - dobrze, że sobie dałaś spokój z taką pracą. ja dzisiaj nic nie gotuję, bo idziemy na wesele i jako że sobie nie popiję ani nie potańczę za bardzo, to już się nie mogę doczekać tych wszystkich pyszności które sobie popróbuję :zawstydzona/y:


u nas dzisiaj piękna pogoda. wieczorem idziemy na wesele. jakiś czas temu mój mąż ubolewał że będzie mecz Polski w trakcie tego wesela. no to ja żeby sobie z niego pożartować mówię - no ale chyba będą na tym weselu pokazywać ten mecz? a on na to zupełnie serio mówi - powinni :tak:. ale się z niego uśmiałam wtedy, teraz sobie wymyślił że pożyczy od taty taki mały telewizorek samochodowy i będzie siedział w aucie i oglądał ten mecz... a tak z innej beczki, to może wiece jak usunąć plamę z kleju super glue ze spodni dżinsowych?
 
Bett- to fajnie rozerwiesz się trochę i poszamasz :) życzę miłego wesela :)No dziś Polska-Czechy ja już się nie mogę doczekać jaki będzie wynik.Co do meczu na weselu to się uśmiałam hihi ,a może może puszczą .....kto wie hehe.
 
Kobietko - wiem, że to okropne, ale ja z tego szamania się najbardziej cieszę. w domu jak jestem to jakoś na nic nie mam specjalnego apetytu, nic mi się nie chce gotować, a takie podane przez kogoś to wiadomo że od razu lepiej smakuje. puszczą czy nie puszczą, to ich sprawa, ale mój mąż twierdzący że powinni i że to prawie ich narodowy obowiązek rozbawił mnie do łez. w ogóle ostatnio jakaś taka wesoła jestem, bardzo łatwo mnie rozśmieszyć - a z natury nie jestem z tych chichrających się raczej z tych rozważnych. ale może to dobrze, niech dzidzia ma trochę radości, bo na początku to tylko się stresowałam i płakałam :zawstydzona/y:
 
To bardzo dobrze ,że się śmiejesz dzidzia będzie radosna :) to życzę już teraz smacznego :)
no mnie też ten pomysł rozbawił hehe wyobraziłam sobie wesele i nagle wszyscy siadają i oglądają hehe ,ale to by było niezapomniane wesele jeszcze jakby polacy wygrali to już w ogóle.
 
kobietko ja tez mam spaghetti bo mi od wczoraj zostalo i sosik wiec odgrzeje tylko,makaron wstawie i obiadek jest.a głupimi ludzmi nie warto jest sie przejmowac:tak: bett no mnie chodzenie po sklepach tez czeka,ale wlasnie obawiam sie tego,ze sie zleze-co w moim przypadku nie jest zbytnio wskazane,a i tak nic nie znajde...musze popatrzec na allegro.a co do plamy z super gluta to chyba ci nie zejdzie zadnym srodkiem.mnie jak kapło raz na bluzke to jope wypaliło:szok::-D jak zem sie wtedy zestresowała:-D a ze spodni to raczej watpie,ze zejdzie jak z palcy trudno schodzi...nie znosze tego kleju.udanego weselicha:tak: a co do meczu to pewnie duzo osob w komorkach ma internet wiec pewnie beda sie dzielic informacjami o wyniku:tak:.

a my bylismy z psem na polach w tym czasie sufit w sypialni schnal...kurde tak sie zgrzalam,ze szok...skwar jak w zniwa na szczescie wiatr dosc spory to jakos mozna dac rade tyle,ze nie w sloncu...dłonie mi popuchły i dupa.jesio piesio nasz gdzies po drodze rozcial sobie łape i jak wrocilismy to mamy pełno plam na podłodze od krwi.lezey bidny i sobie lize.polałam mu spirytusem salicylowym i musimy poobserwowac jak duze bedzie to krwawienie.jak małe i bedzie zanikało to znaczy,ze sobie rozciał,a jak bedzie wciaz tak samo to moze ma tam jakas drobinke szkła i bedzie ciekło choc dotykalam tak delikatnie i nic nie wyczulam ostrego a i on nie kuleje na ta łape wiec chyba nic go tam w srodku nie uwiera...wogole wkurza mnie strasznie to jak idziemy z nim na pola,a tam pełno szkła,butelek,smieci,durexów itd:wściekła/y: gowniarze przychodza na libacje,ale zeby sprzatnac po sobie to juz nie łaska,a pozniej jak sie idzie z psem to krzywda gotowa,bo jak masz psu wytłumaczyc zeby omijał szkło???? ehh...
 
Karola - no to mamy to samo na obiadek :)
nie przejmuję się kochana nie ma czym po pierwsze,a po drugie chyba zmienię branżę na odzieżówkę tam nie trzeba chodzić jak perszing , nikt mi nie będzie zwracał uwagi ,że za wolno wbijam na kasę tak jak tam bo tam to wiadomo na takim sklepie spożywczym jak się najdzie ludzi to stoją nad tobą niecierpliwią się jak się uczysz itd itp ,a w odzieżowym to mi się wydaje ,że takie bardziej cierpliwe są osoby wejdą przymierzą coś można doradzić pogadać na spokojnie nie to co w spożywce trzeba mieć tempo itd ,a ja na psychotropach jestem przecież, zrobię sobie grupę i będę szukała pracy w innej branży wykształcenie średnie mam to chyba coś znajdę.
 
karola wizyta jak najbardziej udana, nie jest źle - aż tak jak mi się to wyobrażało. Trzeba popracować nad tarczycą i zejść < 2 . Muszę porobić badania krwi: antyTPO,prolaktynę,i przeciwciała antyfosfolipidowe igG i igM no i za miesiąc TSH i FT4. Dostałam lek na tarczycę euthyrox n50 i zobaczymy czy w ciągu miesiąca się ruszę z miejsca + dodatkowo : folik,metformax500,femoston2/10 i sellen+e.
p.gif

Trochę mnie to przeraziło, ale USG ok - wszystko po poronieniu wróciło do normy, dostałam skierowanie do szpitala nie przymusowe ale skorzystam,żeby zobaczyć co i jak na HSG ocenę jamy macicy żeby zobaczyć czy nie ma nic w środku - tzn m.in jakiś polipów i pewnie drożność jajowodów (bo chcą zobaczyć czy coś tam nie wpłynęło na poronienie) 1 dzień dostanę głupiego jasia albo jakieś znieczulenie zrobią badania poleżę i do domku
biggrin.gif
Także trzymajcie kciuki,jeżeli w ciągu miesiąca zejdę z tarczycą to możemy się starać - ba! nawet dostałam już recepty w razie pozytywnego testu na duphaston i aspirynę taki mini zestaw antyporonny
biggrin.gif


kobietko
witaj :)
 
reklama
Butterfly - witaj , super ,że wszystko będziesz miała sprawdzone od podstaw , przyjmuj teraz leki i czekaj na efekty bardzo się cieszę :) trzymam kciuki żeby wszystko wróciło do normy i żebyście mogli się jak najszybciej postarać :)&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry