reklama

Odskocznia;))))

Zjola, o dzięki!!! Florysty w rodzinie jeszcze nie mamy :-D:-D On ma milion pomysłów na minutę. W jednej chwili robi wieżę z klocków, w drugiej zaś ciągnie rolkę z papierem toaletowym po całym domu, kręcąc się przy tym w kółko :-D Mamusia pokazała zabawę liśćmi? Wyszedł na podwórko nawpychał do kieszeni liści (z ziemią i trawą) i przyniósł do kuchni i pokazywał paluszkiem, żebym wyciągnęła fartuszek, bo on malował będzie :-D Jestem zaskoczona jego rozwojem!

Czarna, oj, można się gniewać, można....zwłaszcza, jak masz dzień do d*** i wszystko jest nie tak, jak powinno. Ale szybko mija gniew. Zwłaszcza, jak podejdzie, przytuli i pocałuje oraz ugryzie przy okazji :-D Kochany jest, tylko już cierpliwości człowiekowi brakuje.
 
reklama
Witam się i ja :)
Czarna gratuluję serdecznie:-)
Gatto córę trzeba przechrzcić na Gattinkę:tak:
Ewelinko Miłosz jest bardzo kreatywny więc nie denerwuj się i daj mu się rozwijać:-p:-D uwielbiam takich łobuziaków:tak:
Aniunia oczywiście, że jesteś dobrą mamą :tak: moja mama do dnia dzisiejszego wspomina że wyłam non stop przez pierwsze 2 miesiące bo miałam kolki (byłam wcześniakiem) i ciągle mi się ulewało. Oka ze mną nie zmrużyła. Więc i ty dasz radę:-)
U mnie też czasu brak na wszystko. Dzisiaj wyszłam wcześniej z pracy i mam zamiar nadrobić zaległości filmowe. Winko, czekolada i relaks.
Buuziaki dla wszystkich.
 
ewelina28 jak sobie wyobraziłam obraz Twojego synka i te,,cio mamo'' to się uśmiecham sama do siebie,urocze.choć wiem ,że w tym momencie to pewnie dla Ciebie to był obraz rozpaczy,no ale jak takiemu maluszkowi nie wybaczyć po tym słodkim usmiechu :)
czarna76 ​ jak tam byłaś już u lekarza?jak się czujesz?:)
 
U mnie dziewczyny nie ciekawie.. Ciagle w stresie jestem.. Nie śpie po nocach, bo maly co godzine domaga sie jedzenia.. A jak płacze w dzien to ja płacze z nim z tej bezsilności, bo nie wiem co mu jest.. Tak strasznie się boję, zeby nic mu sie nie stało.. Dzis płakał przez pare godzin od 6 rano do 12.. z przerwami.. I teraz wieczorem też.. A na koniec albo sie zezygal albo mu sie tak ulało.. Czy takie ulewanie to normalka? Bo mu sie często zdarza.. W poniedzialek bylam z nim u pediatry i nic niepokojącego ona nie widzi.. Strasznie mi zle.. Czy ja sie nadaję na matkę w ogóle?!

Aniunnia po pierwsze jak Ty nie wyluzujesz to i dziecko nie wyluzuje, ponieważ odczuwa Twój stres, niepokój i Jemu się udziela, to są bardzo wrażliwe istotki, jak ma być spokojne skoro mama znerwicowana? Jesteś najlepszą mamą na świecie dla Tobiasza i to sobie powtarzaj jak mantrę i jesli ktoś zasugeruje inaczej to go poślij w diabły.

Anka nie mam czasu czytać dokładnie wszystkich wątków/postów jadę tak każdy pod kątem trolli ewentualnych, ale jeśli zaczniesz pisać o Was na rozpakowanych mamach, choćby kopiować posty, to tam zawsze na pewno odpowiem i inne dziewczyny też.

https://www.babyboom.pl/forum/mamus...nych-mamusiek-45833/index223.html#post9096857
 
Cześć dziewczyny:) Kilka dni temu pisałam na odskoczni,że z moich staranek nici...myliłam się...okazuje się,że jednak jestem w ciąży:)))) Wiem od dwóch dni,zrobiłam test i pokazała się druga kreseczka,fakt,że cienka,ale była:))) Bete robiłam w 25 dc i wynik był negatywny:( Tym się sugerowałam i załapałam dołka:((
Bynajmniej kochane mam nadzieję,że teraz wszystko będzie ok,że nie powtórzy się ten cholerny sierpień. Wtedy bałam się wstawić suwaczek,chciałam poczekać do usg i bijącego serduszka-teraz zrobię odwrotnie,może to przyniesie mi szczęście:))))
Dziewczyny trzymam za Was kciuki i czekam na Wasze fasolinki:))))))))
 
reklama
bett Ty mi tu nie rycz,bo wywołasz poród;))) To dzięki Waszym szczęśliwym suwaczkom,które błyskawicznie mkną miałam siły walczyć dalej! Uwielbiam Was dziewczyny i bardzo się cieszę,że Was wszystkie poznałam,dajecie takiego pozytywnego kopa w tyłek,że chce się dążyć do upragnionego celu!!! Mam nadzieję,że nie będę musiała kasować suwaczka,mam już dosyć porażek i już!
Na chwilę obecną mam taki uraz do robienia bety,bo tylko doła załapałam,że najchętniej poszłabym do lekarza za niecałe dwa tyg i tyle. Duphaston i acard mam,łykam. Pozostaje czekać na usg i bijące serduszko.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry