Emka - Martuśka ma już prawie 2 lata, chodziła kilka miesięcy do żłobka, ale niestety schemat chorobowy wyglądał tak że była tydzień w żłobku a potem 2-3 tygodnie w domu. po kilku, wykańczających nas psychicznie i fizycznie, miesiącach stwierdziliśmy że tak dalej być nie może i w tej chwili młoda siedzi z nianią. choroby skończyły się od razu po zakończeniu kariery żłobkowej. co do wolnych chwil to mam je głównie wieczorem jak dzieć pójdzie spać bo w ciągu dnia to też różnie bywa z robieniem coś przy niej. o której Ninka chodzi spać?
Gatto - no właśnie, dobrze piszesz... takie jesteśmy przytłoczone tą codziennością że już nawet na głupoty nie mamy siły :-( straszne to :-( masz dla nas jakieś anegdotki z Oktoberfesta?:-)
Elka - oooooo siwe włosy to i ja mam, ale ostatnio mi fryzjerka zrobiła refleksy to mam nadzieję że nie będzie ich aż tak widać
Aniołkowa - ło matko... ale historia z tymi pająkami

w zoo pierwszy raz byliśmy w zeszłym roku, młodej się podobało. w tym roku też mieliśmy iść ale szczerze nie było kiedy. udało nam się mimo wszystko zobaczyć w te wakacje sporo zwierzątek i wszystkie były przez Martunię przyjmowane entuzjastycznie. hitem dla mnie było jak zaczęła sama z siebie głaskać kozę

mężuś ma wychodne a ja mam wieczór dla siebie. oglądam voice of poland, piję piwko i zastanawiam się czy mi się chce zrobić manicure i pedicure czy nie...
cofnęłam się wczoraj do odskoczni z 2012 roku i tamten klimat już chyba nie wróci ale możemy spróbować :-) z tego co zaglądałam na profile dziewczyn to wiele z nich nie logowało się już od kilku miesięcy:-(