zuza-anna
Fanka BB :)
ello
u nas meczoco i szybko
niewiem jak to sie dzieje ale ostatnio z niczym nie moge sie wyrobic...
biegam po domu w ta i z powrotem a dalej masa rzeczy do zrobienia.
U nas przez ostatnie 3 dni lało caly czas na maksa ale teraz zaczyna pojawiac sie wreszcie slonko
we wszystkich kanalach juz masa wody, doslownie po brzegi i w polderach tez wysoki stan!
a tutaj teraz zaczyna sie najgorszy okres pod tym wzgledem bo duzo pada i w dodatku wode nurty pchaja w glab kraju...
wiem wiem *******y gadam ale mysle o tym od wczoraj jak zobaczylam ile wody wszedzie ...
w koncu mieszkam na poziomie -6m.p.p.m. hehe
ale i tak ciesze sie ze nie bezposrednio przy jakims kanale (najbliszczy jest przy kolejnej przecznicy).
Sasiad w sumie ostatnio sie smial ze jak cos to musimy na pieterko uciekac
Poza tym wczoraj mialam powazna rozmowe z M.
Ostatnio sporo sie kłocilismy o *******y i dogadac nie moglismy a w dodatku jego jakis dolek zlapal i powiedzial ze chcialby wrocic do PL.
No nie ukrywam ze ja tez bym chciala ale narazie ciezko to widze
dom jeszcze nie wybudowany a nasze mieszkanie zajete przez wynajmujacego. ok, zawsze mozna wypowiedziec umowe najmu ale mieszkanie wystawione jest tez na sprzedaz ... a jak sie sprzeda to co? do M. rodzicow pojdziemy mieszkac? NIE chce!
nie mam nic przeciwko nim ale nie usmiecha mi sie taka tulaczka i chcialabym juz tu sie przemeczyc dopoki domu nie bedzie.
Poza tym praca w Pl > trzeba by cos poszukac a tu mamy stabilizacje i nie musimy sie martwic az tak bardzo o pieniazki bo jakos dajemy rade.
ciezko doslownie. Moj M. mowi ze boi sie ze sie tu zasiedzimy ale ja napewno nie chce tu zostac! Nie mowie ze jest tu zle ale zawsze bylam przeciwna takim wyjazdom a ze stalo sie jak sie stalo .... to byla duza szansa dla nas a w szczegolnosci dla M. zeby sie doksztalcil i zdobyl doswiadczenie.
no coz, chyba ja tez dzisiaj troche zasmecilam
ale usmiecham sie dalej i wierze ze bedzie dobrze!
I Wy Dziewczyny tez sie nie zamartwiajcie za bardzo! Problemy pojawiaja sie co chwile > raz mniejsze a czasem wieksze ale jutro jest kolejny dzien i z kazdym dniem bedzie lepiej
pozdrawiam
u nas meczoco i szybko
niewiem jak to sie dzieje ale ostatnio z niczym nie moge sie wyrobic...
biegam po domu w ta i z powrotem a dalej masa rzeczy do zrobienia.
U nas przez ostatnie 3 dni lało caly czas na maksa ale teraz zaczyna pojawiac sie wreszcie slonko
we wszystkich kanalach juz masa wody, doslownie po brzegi i w polderach tez wysoki stan!
a tutaj teraz zaczyna sie najgorszy okres pod tym wzgledem bo duzo pada i w dodatku wode nurty pchaja w glab kraju...
wiem wiem *******y gadam ale mysle o tym od wczoraj jak zobaczylam ile wody wszedzie ...
w koncu mieszkam na poziomie -6m.p.p.m. hehe
ale i tak ciesze sie ze nie bezposrednio przy jakims kanale (najbliszczy jest przy kolejnej przecznicy).
Sasiad w sumie ostatnio sie smial ze jak cos to musimy na pieterko uciekac
Poza tym wczoraj mialam powazna rozmowe z M.
Ostatnio sporo sie kłocilismy o *******y i dogadac nie moglismy a w dodatku jego jakis dolek zlapal i powiedzial ze chcialby wrocic do PL.
No nie ukrywam ze ja tez bym chciala ale narazie ciezko to widze
dom jeszcze nie wybudowany a nasze mieszkanie zajete przez wynajmujacego. ok, zawsze mozna wypowiedziec umowe najmu ale mieszkanie wystawione jest tez na sprzedaz ... a jak sie sprzeda to co? do M. rodzicow pojdziemy mieszkac? NIE chce!
Poza tym praca w Pl > trzeba by cos poszukac a tu mamy stabilizacje i nie musimy sie martwic az tak bardzo o pieniazki bo jakos dajemy rade.
ciezko doslownie. Moj M. mowi ze boi sie ze sie tu zasiedzimy ale ja napewno nie chce tu zostac! Nie mowie ze jest tu zle ale zawsze bylam przeciwna takim wyjazdom a ze stalo sie jak sie stalo .... to byla duza szansa dla nas a w szczegolnosci dla M. zeby sie doksztalcil i zdobyl doswiadczenie.
no coz, chyba ja tez dzisiaj troche zasmecilam
ale usmiecham sie dalej i wierze ze bedzie dobrze!
I Wy Dziewczyny tez sie nie zamartwiajcie za bardzo! Problemy pojawiaja sie co chwile > raz mniejsze a czasem wieksze ale jutro jest kolejny dzien i z kazdym dniem bedzie lepiej
pozdrawiam
