Al.Szyszkowska
Fanka BB :)
Hejka laski.
MisiaM witam w klubie dołków finansowych... między innymi dlatego ja narazie nawet nie myślę o odstwianiu Sebastiana od cyca, Bebilon drogi jak szlag...
Mói Bastek za 3 dni kończy 8 miesięcy- gaworzy - gada baba i mama, ale to takie sobie gadanie, nawet jest jakaś mądra nazwa echo... cos tam nie zapamietałam. Sebek również nie siada, posiedzieć posiedzi, ale koło 10 - 15 min i krzyczy...więc nie sadzam go na siłę. mój przewraca sie namietnie z pleców na brzuszek, ale tylko w jedną stronę i w pozycji na brzuszku próbuje się przemieszczać, narazie wychodzi mu w kółko.
dzis przebił się 3 ząbek- pierwszy na górze
Chętna na biżuterię jestem jak nie wiem, ale mam mnóstwo pilniejszych i wazniejszych wydatków teraz...niestety...
A próbowałaś wystawiać się na allegro?
a u nas po ostatnich chłodach Natala się przeziębiła. ma tylko katar, ale wszystkie wiemy co to znaczy, budzi sie bo nie może oddychać, płacze. do tego Natka ma odruch zwrotny jak tylko wydzielina zaczyna jej spływac do gardła i od razu rzyga.... juz dwie zmiany pościeli i piżamek a dopiero 24... nawet mi się mysleć nie chce co będzie do rana, narazie ja mam dyżur, od 3 przejmuje sprawę mąż.
P. w nowej pracy jak dotąd czuje sie świetnie, chwali i ludzi i warunki, jest megazadowolony
strasznie się z tego cieszę
normalna atmosfera, od razu umowa, proste jasne warunki. naprawde niebo a ziemia. teraz czekam oczywiście aż łaskawie Pani z Żabki wypłaci ostatnią pensję bo póki co miga sie jak tylko może, zwodzi nas już od piątku.....niech to szlag..niezły kanał ten sklep...no, ale to już za nami, teraz mam nadzieję, że będzie lepiej
Aga, co u Was? wcale się nie odzywasz...jak Franuś się ma?
DOBRACZAROWNICO, CZARNUSZKA, halo co z Wami?
MisiaM witam w klubie dołków finansowych... między innymi dlatego ja narazie nawet nie myślę o odstwianiu Sebastiana od cyca, Bebilon drogi jak szlag...
Mói Bastek za 3 dni kończy 8 miesięcy- gaworzy - gada baba i mama, ale to takie sobie gadanie, nawet jest jakaś mądra nazwa echo... cos tam nie zapamietałam. Sebek również nie siada, posiedzieć posiedzi, ale koło 10 - 15 min i krzyczy...więc nie sadzam go na siłę. mój przewraca sie namietnie z pleców na brzuszek, ale tylko w jedną stronę i w pozycji na brzuszku próbuje się przemieszczać, narazie wychodzi mu w kółko.
dzis przebił się 3 ząbek- pierwszy na górze
Chętna na biżuterię jestem jak nie wiem, ale mam mnóstwo pilniejszych i wazniejszych wydatków teraz...niestety...
A próbowałaś wystawiać się na allegro?
a u nas po ostatnich chłodach Natala się przeziębiła. ma tylko katar, ale wszystkie wiemy co to znaczy, budzi sie bo nie może oddychać, płacze. do tego Natka ma odruch zwrotny jak tylko wydzielina zaczyna jej spływac do gardła i od razu rzyga.... juz dwie zmiany pościeli i piżamek a dopiero 24... nawet mi się mysleć nie chce co będzie do rana, narazie ja mam dyżur, od 3 przejmuje sprawę mąż.
P. w nowej pracy jak dotąd czuje sie świetnie, chwali i ludzi i warunki, jest megazadowolony
Aga, co u Was? wcale się nie odzywasz...jak Franuś się ma?
DOBRACZAROWNICO, CZARNUSZKA, halo co z Wami?


