• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

Oj, znowu się spóźniłam na pogaduchy... Smutno tu dziś - nie martwcie się dziewczyny, jakoś się ułoży. Ja do Karpacza przeprowadziłam się 6 lat temu z warszawy - wcześniej (w dzieciństwie) mieszkałam w Bielsku-Białej i porównując te dwa miasta (BB i JG) to Jelenia wypada masakrycznie źle... nic się tu nie dzieje, a przecież to miasto ma potencjał... Wrocław jest aż 100km stąd, miasto powinno się super rozwijać. A tu - kina normalnego brak, galerii (sztuki) brak, galerii (handlowej) brak, ech... Za to Karpacz się teoretycznie rozwija ale jest coraz bardziej ohudny ;-) Tylko mój R mnie tu trzyma.

Al. Szyszkowska - no ja mam straszne problemy ze snem, pierwsza, druga to dla mnie standard. Jakoś tak mi się zegar biologiczny poprzestawiał. Nogi mi drętwieją straszliwie, no i nocne wyprawy do lodówki też nie pomagają ;-)
Tak w ogóle to zazdroszczę ci zawodu - moje ciche dziecięce marzenie. ja kończyłam dziennikarstwo - ale pracy w zawodzie to ja w Jeleniej nie znajdę... Mam prośbę, prześlij linka do sowich aukcji na Allegro

Aga - jutro już na 100% pójdzie mail w sprawie aukcji dla Frania - to będzie zegarek, jeśli w ogóle takie coś wchodzi w grę...
 
reklama
HOLLY, Helo, ja tez cały czas siedze jeszcze.... Ty chyba trenujesz już przed urodzinami malucha... oj ja bym wiele dała za kilka dłuuuugich godzin snu...

Bielsko Biała - byłam kilkakrotnie, piekne miasto, prześliczne kamienice zakochałam sie w tym mieście.

Marzenie mówisz z dzieciństwa. Są takie marzenia które lepiej żeby się nie spełniły....ja zawsze chciałam studiowac historię sztuki, zwłaszcza Ameryki prekolumbijskiej....Na moim wydzile przez 5 lat studiów nikt nawet sie slowem nie zająknął na temat który nakjbardziej mnie pasjonował.... no i niestety potem w trakcie poszukiwania pracy sam fakt ukończenia tak EGZOTYCZNYCH studiów był przyjmowany z niedowierzaniem...Kiedy ktos czytał moje cv lub pytał o studia byłam traktowana dużo mniej powaznie kiedy rozmówca dowiadywał się jaki kierunek studiowałam...

Teraz z 2 dzieci i doświadczeniem akwizycyjno / ankietersko / handlowym moje szanse na pracę oscyluja w okolicy zera. w dodatku ofert właściwie nie ma...pogubiłam się, wydawało mi sie że coś już zaplanowałam i wszystko sie posypało. straciłam grunt pod nogami....

Moje aukcje : użytkownik skarby_natalki
 
I powiem Ci/Wam jeszcze jedno, ponieważ wszyscy zostali w miastach gdzie podjęli studia nie mam tu właściwie żadnych znajomych ani przyjaciół. czuję się samotna jak szlag..... oni robia ogromne kariery, zarabiają prawdziwe pieniądze a ja dałam się zamknąć w małej miescince bez perspektyw i klepię bidę. czasem jak o tym wszystkim mysle mam dziwne wrażenie, że stanowie klasyczny przykład jak przegrać własne życie. dobrze, że mam moje kochane dzieciaczki bo bez nich byłabym chyba nic nie warta.

Oto jak wciąga czarna dziura smutku. dobrze powiedziała Aga - DOŚĆ na dziś tych smętnych wynurzeń...
 
witajci dzopiki!!!!

co to za smutki tu sie wylewają:eek:
kochane ale mieszkacie w miescie:tak::tak:
a co mamy powiedziec my mieskajacy na wsi:eek:
tu to wogole zadnych perspetyw nie ma:no::no:
do najblizszego miasta 13 km:sorry:
a autobus gdyby nie szkolny (w sumie kursujacy tylko do pisarzowic)
to jezdzilby trzy razy dziennie:tak:
bez auta sie nie obejdzie a jak juz przyjdzie zima to ło matko Boska:szok::szok:
nie wiem czy widzialyscie Ogorzelec zimą:eek:
w tamtym roku nikt nie wyjechał do pracy jak nas zasypało a pług dojechał do na dopiero o 12 w poludnie i to musieli wzywac fadromy z kamieniolomu bo zwykly plug nie mogl sie przebic:no::no:
to jest dopiero zadupie:tak::tak:
ale kocham to zadupie i nie chce sie z tad wyprowadzac:tak::tak:
jak chcecie moge wam wrzucic zdjęcia:tak:
 
:-)
gdzie te usmiechy od rana?

ja mam mase roboty dzisiaj :wściekła/y: no ale jakos musze dac rade hihi
za 3 tygodnie do PL wiec juz sie ciesze ze bede mogla sie wygadac po polsku :tak:

Aga, Ola > duzo osob tak mowi zeby nie wracac...
ale ja uwazam ze to jest zle podejscie i chce wrocic i zyc w PL
to ze tutaj teraz jestem to jest calkowity przypadek ale decydujac sie na to wiedzialam tez ze kiedys wroce :)
moze mam nietypowe podejscie to tych kwestii...
masa ludzi wyjechala za granice i chca zostac tam na stale ale badzmy szczerzy....
ilu z nich tak naprawde uda sie zyc na poziomie!? miec porzadna prace a nie np. sprzatac cale zycie? nie mowie ze to jest zle bo praca to praca i ktos musi nawet taka robote na tym swiecie wykonywac ..... ale cale zycie? znam duzo takich osob :(
bardzo mnie tez meczy ze wiele z tych osob siedzi juz ladnych pare lat zagranica a dalej wynajmuja jakies pokoje lub mieszkaja grupami a jezeli juz maja swoja rodzine i stac ich! na samodzielne wynajecie to po cho**** placa za wynajem tyle lat jak mogliby juz sobie splacac hipoteke > nobo przeciez chca tam zostac na stale!
i tak naprawde to ktore pokolenie tak naprawde szczeze poczuje sie w tym kraju jak u siebie a nie zawsze bedzie myslec ze pochodzi z PL....
duzo bym mogla jeszcze pisac na ten temat....
oooo a juz jak widze ze rodziny sie rozdzielaja i zyja tak latami to dla mnie to jest katastrofa!
ja wiem ze niechce tak zyc! chce wrocic do PL :)
nawet sobie nie wyobrazacie jak mi brakuje tak swobodnie usiasc i pogadac o *******ach z kims znajomym badz rodzina.....

macie racje mowiac ze jelenia upada coraz nizej!
przyjechalam do jeleniej na studia bo zawsze podobaly mi sie te tereny ale po kilku latach bylam zalamana jakie to miasto jest wymarle i bez perspektyw...
dlatego wracajac do PL chce juz mieszkac pod Wrockiem.
Niestety musze tu jeszcze troche wytrzymac zeby udalo sie skonczyc budowac nasz wymarzony domek :)

ufff.... sie rozpisalam hihi
 
Nie pisałam "nie wracaj nigdy". Pisałam "nie wracaj jeszcze".
Szkoda Jeleniej. Naprawdę.. nie ma szczęścia do władz..

A w nast środę jade z Franiem do Instytuty dr S Masgutovej! Ależ się cieszę:) Nie bede wam pisała ile kosztuje 1 wizyta:) Ale tam czynią CUDA!!! Może jak pójdzie dobrze, to Franiu za 2-3 mies miałby naprzemienność? A wtedy raczki...a z raczków to juz hooop na nóżki:)

Olu, ja cię nawiedze na ploty. OBIECUJĘ!!!
 
:-)
gdzie te usmiechy od rana?

ja mam mase roboty dzisiaj :wściekła/y: no ale jakos musze dac rade hihi
za 3 tygodnie do PL wiec juz sie ciesze ze bede mogla sie wygadac po polsku :tak:

Aga, Ola > duzo osob tak mowi zeby nie wracac...
ale ja uwazam ze to jest zle podejscie i chce wrocic i zyc w PL
to ze tutaj teraz jestem to jest calkowity przypadek ale decydujac sie na to wiedzialam tez ze kiedys wroce :)
moze mam nietypowe podejscie to tych kwestii...
masa ludzi wyjechala za granice i chca zostac tam na stale ale badzmy szczerzy....
ilu z nich tak naprawde uda sie zyc na poziomie!? miec porzadna prace a nie np. sprzatac cale zycie? nie mowie ze to jest zle bo praca to praca i ktos musi nawet taka robote na tym swiecie wykonywac ..... ale cale zycie? znam duzo takich osob :(
bardzo mnie tez meczy ze wiele z tych osob siedzi juz ladnych pare lat zagranica a dalej wynajmuja jakies pokoje lub mieszkaja grupami a jezeli juz maja swoja rodzine i stac ich! na samodzielne wynajecie to po cho**** placa za wynajem tyle lat jak mogliby juz sobie splacac hipoteke > nobo przeciez chca tam zostac na stale!
i tak naprawde to ktore pokolenie tak naprawde szczeze poczuje sie w tym kraju jak u siebie a nie zawsze bedzie myslec ze pochodzi z PL....
duzo bym mogla jeszcze pisac na ten temat....
oooo a juz jak widze ze rodziny sie rozdzielaja i zyja tak latami to dla mnie to jest katastrofa!
ja wiem ze niechce tak zyc! chce wrocic do PL :)
nawet sobie nie wyobrazacie jak mi brakuje tak swobodnie usiasc i pogadac o *******ach z kims znajomym badz rodzina.....
kochana dokladnie tak jst jak piszesz:tak::tak::tak:
wiem po sobie i moich znajomych:tak:
wiekszosc twierzdzi ze chce zostac tam na stale a w koncu wracaja:tak::tak::tak:
duza wiekszosc tak robi:tak::tak:
 
Hej Kochane, ja znowu spać nie mogłam i skończyło się tak, że do 4 nad ranem oglądalismy z moim R. serial "Czas honoru" na dvd :-)

Olu - i w ogóle wszystkie dziewczyny - ja się baaaardzo chętnie spotkam. Też się czuję tu samotna - przeprowadzając się tu przyjaźniliśmy się głównie z kumplami R. i ich dziewczynami, ale cóż... z tych związków przetrwał tylko nasz, znajomi przerzucili się na krótkie dystanse ;-) i koleżanek totalny brak... Nie jestem stąd, więc trudno mi się wbić w to hermetyczne karpackie srodowisko - wszyscy z jednej szkoły itd. Próbowałam parę razy ale nie wyszło. W każdym razie, jakbyście planowały jakieś spotkanko to ja tym razem baaardzo chętnie.

Jutro idę do fryzjera - pierwszy raz w Jeleniej :-) Do tej pory jeździłam do mojej koleżanki w Bielsku, łącząc to z wizytą u siostry i rodziców ale poszła na urlop... W każdym razie - zdecydowałam się na p. Asię w Trendach (moja gin mi poleciła - co samo w sobie jest chyba żałosne - że musiałam pytać o fryzjerkę ją i moją dentystkę...). Zobaczymy jak wyjdzie ;-) W weekend jedziemy do Wisły na wesele przyjaciół i muszę jakoś wyglądać.

No nic, mam nadzieję że dziś zasnę wcześniej. Buziaki
 
reklama
Holyyy, daj spokój z Trendy!! Wiesz ile kasy z ciebie zedrą? Ja chodze do pani Doroty, która pracowała w Trendy, czesze tak samo jak za starych dobrych czasów a płace grosze bo pracuje w zakładzie rodziców:) Przy placu ratuszowym zresztą. Kobieta genialnie strzyże!! Ja za podcięcie i wymodelowanie płacę 40 zł, albo 30...kurde nie wiem, bo ostatnio z Natą byłam i nie pamiętam ile na mnie przypadło:) Ale szczerze polecam. Zrezygnowałam z Trendy po urodzeniu Natki bo nie było mnie stać już na takie ekstrawagancje i po tym jak zadzwoniłam (10 lat temu!!) i pytam ile za ścięcie i pasemka, a pani na to 160-180 zł (!!) wyskoczyłam z kapci.
A jak z fotografem?
Aaaa i dziękuję za ofertę aukcyjną:) Wszystko się przyda:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry