zuza-anna
Fanka BB :)
Aga > to bedziemy czekac na zdjecie Malucha w tym świątecznym stroju ;-)
cudnie bedzie wygladac!
Izu > no Ty to niemozesz za bardzo planowac nic na swieta ;-)
ale bedzie fajnie :-) my wczoraj pytalismy ta kuzynke co ma tez taki termin co planuja na swieta, czy gdzies jada hihi pewnie sie z nimi spotkamy wtedy jak bedzie szansa.
A prezent swiateczno-noworoczny bedziecie miec najlepszy na swiecie w tym roku :-)
Ola > moze to jakis wirus? najpierw Natalka teraz Ty.... :-(
dobrze ze juz przechodzi!
Diana > jaki fotelik wybralas?
Widze ze u Was tez zaczelo wiac :-(
a u nas wczoraj wieczorem byla burza
hihi
lało, wiało i trzaskało!
ale dzisiaj juz słoneczko....
a ja znowu mam problemy z kręgosłupem :-(
rano jak lezalam w lozku cos mi strzyknelo w okolicy prawej lopadki i myslalam ze juz sie nie rusze... na szczescie jeszcze M. byl w domu a ja sie jakos pozbieralam z bolem. Teraz chodze taka polamana a jak mam Mala wziasc na rece to bol okropny i nie zawsze potrafie ja wziasc :-(
a juz sie cieszylam ze mi wszystko przeszlo a tu lipa.....
jeszcze jak na zlosc poszlam Mala na gore przewinac i ktos zadzwonil do drzwi .... a niemoglam od razu zejsc i dziecko samo na przewijaku bez pampersa zostawic....
i kartke mi zostawili ze przesylka jest do odebrania z MOPS w szklarskiej!
do dupy! czekalam na to bo musze wyslac tu do urzedu (powiem szczerze ze niewierzylam do konca ze mi wysla to zaswiadczenie do NL ;-)) a tu teraz trzeba bedzie dymac zeby to odebrac.....
aaa niemam sily dzisiaj przez ten bol!
cudnie bedzie wygladac!
Izu > no Ty to niemozesz za bardzo planowac nic na swieta ;-)
ale bedzie fajnie :-) my wczoraj pytalismy ta kuzynke co ma tez taki termin co planuja na swieta, czy gdzies jada hihi pewnie sie z nimi spotkamy wtedy jak bedzie szansa.
A prezent swiateczno-noworoczny bedziecie miec najlepszy na swiecie w tym roku :-)
Ola > moze to jakis wirus? najpierw Natalka teraz Ty.... :-(
dobrze ze juz przechodzi!
Diana > jaki fotelik wybralas?
Widze ze u Was tez zaczelo wiac :-(
a u nas wczoraj wieczorem byla burza

hihi
lało, wiało i trzaskało!
ale dzisiaj juz słoneczko....
a ja znowu mam problemy z kręgosłupem :-(
rano jak lezalam w lozku cos mi strzyknelo w okolicy prawej lopadki i myslalam ze juz sie nie rusze... na szczescie jeszcze M. byl w domu a ja sie jakos pozbieralam z bolem. Teraz chodze taka polamana a jak mam Mala wziasc na rece to bol okropny i nie zawsze potrafie ja wziasc :-(
a juz sie cieszylam ze mi wszystko przeszlo a tu lipa.....
jeszcze jak na zlosc poszlam Mala na gore przewinac i ktos zadzwonil do drzwi .... a niemoglam od razu zejsc i dziecko samo na przewijaku bez pampersa zostawic....
i kartke mi zostawili ze przesylka jest do odebrania z MOPS w szklarskiej!
do dupy! czekalam na to bo musze wyslac tu do urzedu (powiem szczerze ze niewierzylam do konca ze mi wysla to zaswiadczenie do NL ;-)) a tu teraz trzeba bedzie dymac zeby to odebrac.....
aaa niemam sily dzisiaj przez ten bol!

