• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

okolice Jeleniej Góry..

reklama
O Mutsy też db opinie słyszałam.
W Quinny nie pamietam jak z resorami jest a mi zalezy na wózku z naprawdę dobrym "zawieszeniem", żeby wytłumiał jazde po wertepach. To właściwie najwazniejsze kryterium.
Holly, jak pod tym względem Mutsy?
 
Izu w jeleniej masakra z pracą, to fakt... albo avon albo cyfra albo zepter. jak juz się pojawi cos konkretnego to zgłoszen setki....przebić się baardzo trudno....

Kupiłam sobie dzis superancki sweterek na zimowe chłody, jestem mega zadowolona z siebie:) nieco mój entuzjazm opadł jak odpaliłam konto....po zapłaceniu rachunków i naprawde małych zakupach zostało nam z wypłaty męża 70 zł....masakra jakaś....znów kartę przedrenujemy w tym miesiącu, przyszły ma być podobno duużo lepszy. no zobaczymy. aha, jeszcze 18 listopada trzymajcie kciuki bo zapada ostateczna decyzja w mopsie odnośnie mojego wychowawczego...

15 listopada, w poniedziałek mamy z P. 7 rocznice naszej pierwszej randki, chyba jakiegos szampana rozpracujemy, oby tylko dzieci z tego nie było kolejnych:):)

Fajny film oglądam na polsat film:) "księżniczka i żołnierz" :) tak mi się spodobał, że dwa razy zrobiłam przelew za ten kupiony swterek i musiałam potem szybko anulować....
księżniczka i żołnież tez wczoraj ogladalam:tak::tak:
my z m mieliśmy 6 listopada 7 rocznicę naszego bycia razem:tak::tak:
a co do tej pracy co z tym zepterem nie tak:confused:
tez szukalam i wlasnie najwiecej tej cyfry i dodatkowej beeterware:sorry2:
Heh nie ma to jak zakupki :) Każdej kobiecie poprawią nastrój.... chociażby na chwilę :)
A mi jeszcze ZUS nie wypłacił wypłaty :( O losie... Musiałam przez to przesunięcie stworzyć w excelu przepływy żeby kontrolować gotówkę... co by starczyło... i te cholerne nadpłaty żeby wyjść na miesiąc do przodu... czyli 3xczynsz, 2x kredyt hipo... także listopad mija z kartką i długopisem w ręku :(
Pierwsza randka :) jak miło, że pamiętacie :)
Ja to swoją pamiętam, ale pewnie mój P. to nie :) Albo udaje że nie pamięta :)
A dzisiaj usłyszałam komplement... że w tej ciąży wyładniałam... ale po chwili dodał... że chyba jest już wyposzczony za bardzo skoro go wzięło na takie komplementy :) Tak żebym za bardzo się nie cieszyła hehehe.
Ja z filami jestem do tyłu i to bardzo. Jedynie co to jakieś seriale... Czekają na mnie płyty z nowościami, które pewnie niedługo będą starociami... znając mój refleks :)
A teraz koleżanka poleciła mi książkę "Biedny ojciec. Bogaty ojciec" i wciągnęłam się w czytanie jak gumka w majtki :) bo znalazłam ją w formacie pdf na chomiku.
Póki co czytam z zapartym tchem :) Także polecam.
A Natasza walczy w brzuchu :-)
fajnie przynajmniej tobie m koplementy prawi bo od mojego to ja koplementu nigdy chyba nie usłyszę:-(:-(:dry:
Albo wyjeżdżają do innych. Sama widzę po autach - u nas parking pełny jak nigdy.
Ja dziś ustrzeliłam fajną tęczę zza oknem :)
Zdjęcia użytkownika Izabela Arłukiewicz | Facebook
była tylko jakieś 2 minuty i zanim ustawiłam aparat to już znikała :( i mam tylko jedno.
śliczna jak zywa;-):-D:-D

hej dziopki przed chwila tak nam zawiało że okno sie w pokoju otwarło pelno ziemi na podlodze i kwiatkow na lawie:dry:

masakra teraz spac sie bede bala ze nak znow okno sie otworzy:baffled:
a i tak firanki latają jak szalone:no:
 
cześć, jestem.... strasznie mnie głowa boli, jakby ktoś mnie młotkiem walił.....

a ja dziś na alu zakupiłam dla Sebastianka śliczny bordowy garniturek na święta i roczek:) za 25 zł !!!!

oglądam House'a na axn. i strasznie mi niedobrze.....
 
hej dziopki przed chwila tak nam zawiało że okno sie w pokoju otwarło pelno ziemi na podlodze i kwiatkow na lawie:dry:

masakra teraz spac sie bede bala ze nak znow okno sie otworzy:baffled:
a i tak firanki latają jak szalone:no:

No to masz ciekawe zajęcie jak na tą godzinę :D

Ola, pewnie Cię boli przez ten wiatr :(
Ja mam okna pozamykane, ale i tak słyszę jaka jest wichura za oknem.
Ja coś nie mogę spać. :(
 
U nas prad włączyli dop jakieś pół godz temu a w lodówce leki za 15 tys dla Franka...
Dopiero rano przełożyłam do coolboxu..szlag
mam nadzieję ze nic im się nie stało
 
U nas tez pradu nie bylo , ale tylko jakies 40min akurat mala sie w tym czasie przebudzila.
a ja mam wozek Bugaboo i jest rewelacyjny co chodzi o amortyzacje ,niunka zadnych dolkow nie czuje :) tyle ze siedzenie kubelkowe , choc moja mala je b. lubi .
Mamo Franiowa miejmy nadzieje ze nic nie bedzie lekom .
 
Ja wlasnie zamowilam na allegro fotelik dla malej , koszmar jakie ceny , ale pierwszy kupilismy tani i gowniany wiec obiecalam sobie ze ten drugi bedzie duuuuzo lepszy :) tym bardziej ze sporo jezdzimy z dzieckiem . ale oni sa nienorlamni :/ ehhh
 
reklama
cześć laski:)
U nas noc masakra, rzygałam jak kot, głowa bolała mnie tak że dosłownie wyrywałam włosy...do tego doszła reakcja obronna organizmu - mleko w ogóle nie chciało mi lecieć kiedy mały w nocy sie obudził na cyca. pół nocy z głową w kiblu, wyłam z bólu, co tylko potęgowało ból. Małemu P. dał deserek bo ja nie byłam w stanie go nakarmić. o 5 zeżarłam 2 ibupromu zielone, wczesniej nie chciałam bo i tak nie miało to sensu - ciągle wymiotowałam. w końcu usnęłam.....wstałam o 9.30, piersi jak bańki, ale główka nówka nie śmigana:) małego do cyca, leci jak złoto, wydoił wszystko potem popatrzył na mnie i poklepał po cycusiu:) Ledwie żyję, ale głowa nie boli i to jest suuper. dziewczyny, chyba jeszcze nigdy mnie tak nie bolało..uff, a dzis nowy dzień, drugie pranie leci, kopa ciuchów juz czeka na zdjęcia...

Wichura u nas bez efektów specjalnych w postaci wyłączenia prądu, ale nat po któryms wściekłym uderzeniu wiatru w szybe obudziła sie o 3. i do 5 prawie nie spała....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry