hej

ja na chwile

wczoaj moja Lenka dostala goraczki i noc oczywiscie nieprzespana,co chwila pobudki, ale dzielnie znosi chorobe

dzis pojechalysmy do przychodni i ogolnie jakas infekcja,w czwartek idziemy do kontroli,i dostaniemy tez skierowanie na rehabilitacje bo Mała ani nie siada ani raczkuje

ale zrobie wszystko dla jej dobra,Ona jest najwazniejsza.
Teraz spi wymeczona,najgorsze ze zapomnialam wziac smoczka i zpowrotem juz wymeczona tym wszystkim zasnac nie mogla, ja w ostatecznosci kupilam innego ale byly albo 0-6m albo 18+ wiec wzielam tego wiekszego;/ ale byl placz



bo jej sie nie spodobal, syrena na maxa, tesciowa jechala z nia z tylu nie wiedziala co ma robic, i jeszcze do niej z tekstem no baw sie baw, ja jej powtarzalam milion razy ze jak dziecko spiace i czlowiek zabawi to chwile jest ok ale pozniej jest taka histeria.... Moja Mycha tak rzadko placze a ostatnio te oczyszczanie nosa dzis szal, i chyba cale zycie nie plakala tyle co w ostatnim tyg

biedactwo
