reklama

Olsztyńskie mamy.

ja jeszcze poczekam ztym basenem z racji tej, że pozbyliśmy sie z ucha bakterii i boję sie a co by znowu czegoś mała nie załapala znowu:-(
 
reklama
Witam! Ja na razie nie wybiorę się ani do klubu ani na basen, bo muszę leżeć:-(. Co jest bardzo trudne przy małym 10 miesięcznym rozrabiaku. Podplamiam już z 5 dni, ale byłam na usg i wszystko jest jak powinno. Następne usg mam w przyszły czwartek. No i rzygańsko mi się włączyło na całego, węch mam jak pies myśliwki co pozwala mi upewnić się że Fasolka rozwija się prawidłowo. :tak: A na razie czekam niecierpliwie na kolejne usg, żeby mieć pewność.
Pozdrawiam.
 
Kachurek trzymaj się i wypoczywaj wypoczywaj i jeszcze raz wypoczywaj ... w końcu Ci wolno :-) No i trochę przystopuj wiem że to nie takie łatwe przy 10 miesięcznym dziecku no ale oszczędzaj się a raczej oszczędzaj Was i dbaj o swoja malutką fasolinkę:-)

Właśnie Nikula jak tam Marceli?
 
Halo.:-(
Chyba nie jest najlepiej, bo wczoraj krwawiłam świeżą krwią, dzisiaj już nie mam mdłości. Chyba trzeba się będzie dalej starać.
 
Halo
Ciągle krwawię ale mdłości mam znowu i temperaturę 37. Już sama nie wiem co o tym myśleć:confused:. Serce w rozterce. Muszę dotrzymać do następnej wizyty, którą mam w czwartek. Chciałam iść w poniedziałek ale chyba dotrzymam do czwartku bo dopiero wtedy będzie wiadomo coś więcej, a lepiej nie robić co chwila usg.
Już raz poroniłam pierwszą ciążę. Drugą donosiłam- mój synek Iwo, też miałam plamienia 3 razy ale takie malutkie. A teraz leje się ze mnie już któryś dzień z rzędu, żywo czerwoną krwią. Gdyby nie te mdłości i rzyganie to bym się już nie łudziła. No nic. Trzeba czekać .
Pozdrawiam serdecznie i dzięki za troskę.
 
reklama
Kachurek, no właśnie pamiętam jak mi opowiadałaś... dlatego ciągle myślę i martwię się o Ciebie. Trzymaj się, jeśli chcesz żeby Ci jakoś pomóc to daj znać. Kurcze do czwartku tak daleko:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry