bedyta
Sierpniowa mama'06
na to jeszcze nie wpadłam
zaraz sprawdzę!!
sypialnię mamy na górze a cały dzień siedzimy na dole i narazie tylko tutaj były potrzebne zabawki
u mnie pasuje!!
łóżeczko mam szerokie 60cm, a pałąk ma długość 80cm jak się go na płasko rozciągnie, te klamry są obrotowe i można nawet do szczebelek przypiąć, ja próbowałam do huśtwki, wózka, fotelika i nawet dwóch poduszek na kanapie
zaraz sprawdzę!!
sypialnię mamy na górze a cały dzień siedzimy na dole i narazie tylko tutaj były potrzebne zabawki
u mnie pasuje!!
łóżeczko mam szerokie 60cm, a pałąk ma długość 80cm jak się go na płasko rozciągnie, te klamry są obrotowe i można nawet do szczebelek przypiąć, ja próbowałam do huśtwki, wózka, fotelika i nawet dwóch poduszek na kanapie


Czy moje dziecko ma mniejsze zapotrzebowanie na jedzenie??
Ogolnie to powiem Wam, ze w tej sytuacji mam powaznego dola i znowu zastanawiam sie co ja robie nie tak... No bo co, mam jej prawie nie dawac?? Jeszcze niedawno jadla w ciagu dnia rowno co dwie godziny (np. trzy dni temu) a przez weekend sie tak rozregulowala... No chyba nie przez to, ze duzo czasu z moim mezem spedzila a mniej niz normalnie ze mna, bo ogolnie byla bardzo pogodna oprocz jaj z jedzeniem!!
Dzisiaj np jadla o 10.30 a pozniej niemalze na sile zjadla o 13.30, to trzy godziny pozniej, a teraz jest dobrze po 17, a ona nie chce!! A zeby bylo dziwniej to jak reke przesuwam nad jej glowka to lapie mnie za nia i do buzi sobie wsadza i tak rozpaczliwie ssie, a jak chce jej dac cyca to placze i nie chce
Mam nadzieje, ze to przejsciowe bo juz nie wiem co robic i mam strasznego dola. No jak nie urok to sraczka, wczoraj kolka, dzisiaj to... Mam dosc 