reklama

Opieka nad maluszkami

reklama
Kasiula: ja tez tak mam z Piotrkiem
Azik: a jaki smoczek-uspokajacz polecasz???

my jutro jedziemy na kontrole wagi do szpitala.

MAM PROBLEM- BARDZO ROPIEJĄCE OCZKO - podejrzewam, że zatkany kanalik łzowy. przemywam wodą przegotowaną i solą fizjologiczną - wystarczy?
 
Ja wciaz mam problem z laniem po pleckach ::) Nie wyrabiam z paraniem ubrnek. Probowalam na wszystkie sposoby zapinac pieluszke ale to nic nie daje, sisuaka "ukladam" do dolu - wszystko na nic. Maly budzi sie bo mam mokre plecy.Uzywam pampersow, dzis kupie huggies moze to wina pieluch ::) bo juz sama nie wiem.
 
kasiula matula pisze:
herbatke daje plantexz zalecenias pani doktor bo Emilka miała jak to doktorka nazywala bolące gazy
nie miala wprawdzie kolki ale brdzo sie prezyla stekala nie robila kupki i nie spala prawioe po pol nocy albo i dluzej bo ja gniotło

kasiula i pomaga ta herbatka? (gdzie ja mozna kupic?) bo ja mam chyba taki sam problemik z moim Karolkiem, czesto jak dam mu cyca i jak poje to odlozony do lozeczka zaczyna sie prezyzc i stekac, dopiero podniesiony po jakims czasie zrobi kupke lub pusci baczka. Martwi mnie to bo wczoraj np meczyl sie w nocy prawie 2h i zal mi naszego skarba.
 
Kati: u mnie na huggiesach też tak jest, ale rzadziej niż w happy czy pampers.

ja w czwartek zaczynam werendowanie (jesli pediatra jutro pozwoli) i w przyszłym tygodniu pierwsze 20 min. spacerku, jeśli nie bedize wiatru i pluchy.
 
kaśka76 pisze:
MAM PROBLEM- BARDZO ROPIEJĄCE OCZKO - podejrzewam, że zatkany kanalik łzowy. przemywam wodą przegotowaną i solą fizjologiczną - wystarczy?

kasia! mojej znajomej sybek też miał bardzo ropiejące oczko. Zalecano częste przemywanie właśnie solą fizjologiczną. Walczyli z tym dość długo, ale przeszło. Dobra droga! :) Powodzenia!
 
uspakajacza używam nuka, dobry jest też nuby, awent

ja bym już poszła na spacerek - ale pogoda jak w kalejdoskopie, jak już zdecyduję się iść to zaczyna padać lub wiać, buuu

co do kupek i gazów - dzieci wolą robić na rączkach, jak widzicie że się męczy to pobawcie się jego nóżkami, przytrzymajcie je przy brzusiu lub zaprzyjcie je - tak by maluszek mógł sie napiąć.

i same pijcie (jak dacie radę) rumianek z koperkiem, plantex - chociaż raz dziennie - to też powinno pomóc.

mój dzisiaj zalał wszystko co miał na sobie i lezaczek - chłopcy są  niesamowići z tym laniem po bokach ;)
Kasia - taki to już ich urok ;)

co do oczka - to po rumianku, soli fizjologicznej u Piotrka, pani doktor przepisała jakiś środek.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry