pytia
Fanka BB :)
Jeju, azik, współczuję, ale się musiałaś wystraszyć! Aż mi ciarki przeszły...
Co do kolek, nam pomaga viburcol w czopkach albo rureczka do odgazowania. Jeśli chodzi o kropelki to położna mówiła nam, żeby się wstrzymać z ich podaniem do ukończenia miesiąca.
Od wczoraj zaczęłam pić koperek i herbatkę dla matek karmiących Hipp, zobaczymy, jak wpłynie na Jasia. Bo tak raz dziennie to miewa bóle brzuszka i właśnie tak się pręży i płacze.
A śpi też na płaskim, bez poduszki.
Co do kolek, nam pomaga viburcol w czopkach albo rureczka do odgazowania. Jeśli chodzi o kropelki to położna mówiła nam, żeby się wstrzymać z ich podaniem do ukończenia miesiąca.
Od wczoraj zaczęłam pić koperek i herbatkę dla matek karmiących Hipp, zobaczymy, jak wpłynie na Jasia. Bo tak raz dziennie to miewa bóle brzuszka i właśnie tak się pręży i płacze.
A śpi też na płaskim, bez poduszki.