reklama

Opieka nad maluszkami

Jeju, azik, współczuję, ale się musiałaś wystraszyć! Aż mi ciarki przeszły...

Co do kolek, nam pomaga viburcol w czopkach albo rureczka do odgazowania. Jeśli chodzi o kropelki to położna mówiła nam, żeby się wstrzymać z ich podaniem do ukończenia miesiąca.
Od wczoraj zaczęłam pić koperek i herbatkę dla matek karmiących Hipp, zobaczymy, jak wpłynie na Jasia. Bo tak raz dziennie to miewa bóle brzuszka i właśnie tak się pręży i płacze.
A śpi też na płaskim, bez poduszki.
 
reklama
Pytia
a te herbatki dla ciebie to tez na bole brzuszka malucha pomagaja
moze i ja sie napije

a powiedz ta kolka to straszny placz?bo wszyscy mi mowili ze to nagly niespodziewany dlugotrwaly placz
a emilka tylko steka krzywi minki i sie prezy moze te herbatki dla mamy cos pomoga chociaz ona juz dostaje plantex

ja tez chce na spacer u nas tez takie piekne slonko
przklety wozek >:(
 
Hej mamusie:) Ja tez od wczoraj pije koperek - polozna polecila. No i dzisiejsza noc byla bardzo spokojniutka, maly nadal sie troszeczke prezy ale juz o wiele mniej niz wczoraj w nocy.
 
Kati: ja podciągam pieluchę jak najwyżej, ale wiercąc się Piotrek i tak ją zsunie. wrrrrrrrrrrr dziś się już przebieraliśmy.

Azik: a ile werandowałaś BArtka? co ile karmisz Bartka w nocy?

 
nie werandowałam Bartka, najpierw pogoda byłą bee, a potem wczoraj zrobiłao się tak slicznie, że szkoda mi było tylko na balkon :)

w nocy jak nie położę sie z małym i karmie na siedząco to co ok 3-4 godziny - zalezy od nocki, jak się z nim położę i karmię na leżąco to zasypiamy oboje i częściej karmię bo mały sie nie najada.
 
A jak ostatecznie z tymi spacerami jest,jaki czas po urodzeniu malucha mozemy z nim wyjsc na spacer?Pamietam ze gdzies czytalam,ale nie moge tego znalesc,a tez juz chce zaczac werandowanie i spacerki.
 
Moj synek od urodzenia codziennie jezdzil do szpitala na pobieranie krwi wiec byl kzu. Wczorajszy kazdego dnia chwile na powietrzu, wczorajszy spacerek trwal ok 15min;)

Powiedzcie jak to jest z pepuszkiem. Patrysiowi odpadl czarny maly kawaleczek, teraz jego pepuszek wyglada tak jak mniej wiecej moj pepek w czasie ciazy, tzn wystaje. Czy to tez odpadnie? Do pediatry jedziemy w przyszly wtorek, do czasu odpadniecia pepuszka mamy zakaz kapieli i nie wiem czy to juz czy nie.
 
reklama
kasiula, tak, te herbatki z koperkiem pomagają także dzieciątku, ułatwiają trawienie i łagodzą dolegliwości żołądkowe. Co do kolek to Jaś też nie ma takich typowych, tzw. nawykowych kolek (pojawiają się one zawsze o tej samej porze, dziecko wtedy płacze nieprzerwaie nawet 3 godziny i nic mu nie pomaga), ale raczej bóle brzuszka. Zachowuje się podobnie jak Twoja Emilka: pręży się, kwęka, robi sie czerwony na buzi, potem zaczyna kopać nóżkami i w końcu płakać. Ale i tak nie jest źle, bo viburcol pomaga, rureczka też :)

My też dzisiaj wreszcie ruszyliśmy na porządny, ponad godzinny spacerek.
Benita - spokojnie możesz już werandować. Moja położa mówiła, że pod koniec drugiego tygodnia moża juz bez problemu iść na spacer. Ja werandowałam w domu tylko dwa dni, potem od razu wystawiłam na taras. No a dzisiaj to wreszcie z wózeczkiem w świat. Ale radocha!!! :):):)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry