reklama

optymistycznie starające się

reklama
Nio i rozwiane nadzieje! Nic z tego! Znowu! Ja już nie mam chyba sił, może za stara jestem... nie wiem już czy jeszcze poczekać, czy już iść do jakiegoś specjalisty? Może jeszcze w lipcu spróbuję. :(
 
monia100 pisze:
Witam Margolis już niewiele nas tu "starych" starających się zostało :) :) Zatem do dzieła i powodzenia!!!

Mam nadzieję, że ja też wreszcie przestanę się starać i będę Was zasilać fluidkami ale na razie nic z tego! Może za miesiąc...
 
Właśnie wróciliśmy z wakazji, było naprawdę super i bardzo siętam staraliśmy, dlatego boli jeszcze mocniej. Mam nawet wrażenie, że może trochę za bardzo się staraliśmy i to może dlatego?
 
no właśnie Margolis , a teraz po prostu czerpcie przyjemnosc z przytulania sie, nie licząc czy to płodne dni czy nie. po prostu jak macieo chote to sie przytulajcie nie myśląc ze możźe wlasnie dochodzi do zapłodnienia. a zobaczysz ze dojdzie!! nawet nie zorientujesz sie kiedy!!
 
Dzięki dziewczyny! Taki mam zamiar w tym miesiącu, a do tego mój mąż zaczął się chyba przejmować bardziej ode mnie. Chyba jednak zrobić trzeba będzie jakieś badania. Wie ktoś ile kosztuje badanie spermy? Jakieś takie bardzo szczegółowe?
 
reklama
najlepiej poszukaj w www.google.pl
wpisz w wyszukiwarce badanie nasienia i swoją miejscowosc, czy jakąs pobliską, ale myśłe ze w 200 zł sie zmiesi razem z badaniem krwi na męskei hormony. w warszawie prywatnie takie badania kosztyją 300zł. i warto zrobic badanie nasienia na posiew, sprawdzic czynie ma jakis bakerii, które by szkodziły...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry