reklama

optymistycznie starające się

Gwiazdeczko-i ja dołączam do gratulacji!!!!

Malinko- ano widzisz..dziś było to samo..2 w nocy-pobudka ..piciu:)..i siusiu:)..nie mogłam zasnąć..Udało sie o 3:)..ale o 7.30-KONIEC SPANIA:)!!! trzeba sprzątać:(..ech..i dzis do pracki będe musiała skoczyć..no i mam jeszcze kilka spr ...łojoj
Obudziłam dziś siostre -dzwoniać do niej do Anglii:)a co:)- chrześniczka/czek kazał:)
 
reklama
Oj te humorki w ciąży   ::) ;D- ja będąc w ciąży z Wikulą byłam strasznie płaczliwa :o  :( i wszystko wyprowadzało mnie z równowagi ,ogólnie jestem silną osoba ale również bardzo wrażliwą ,płacze na filmach i takie tam ale w ciązy to było na maxa-hi hi ::)
 
Hej :)
mam jedno pytanko. Przez dwa dni wydawało mi się zeTO JEST TO!!!! Miałam bóle tak jak przy owu a @ mam mieć za 4 dni. poza tym bolały mnie plcy miałam podwyższoną temp. a teraz to wszystko znikło. czyżby znowu skończyło się na nieczym?? Czy takie objawy mogą sobie tak po prostu przejść??
 
monisiu, spokojnie!! CIERPLIWOŚĆ, to jest to , czego ucza nas fasolki. jeszcze kilka dni i bedziesz wiedziała o cho chodzi. a pewnie chodzi o fasolke :)
monika3 pisze:
Przez dwa dni wydawało mi się zeTO JEST TO!!!! Miałam bóle tak jak przy owu a @ mam mieć za 4 dni. poza tym bolały mnie plcy miałam podwyższoną temp. a teraz to wszystko znikło. czyżby znowu skończyło się na nieczym?? Czy takie objawy mogą sobie tak po prostu przejść??
moze fasolka juz sie zagnieździła i nie robi akrobacji w twoim brzuszku, dlatego na chwile dała ci spokój :)
trzymam kciuki!
 
Elżbietka dzięki za otuchę!! ;D
Na pewno napisze co mi się przydarzy-szczęście czy znowu rozczarowanie. Jakoś tak czuję że za wcześnie zaczęłam się cieszyć moją fasolką.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry