reklama

Otyłość w ciąży

W pracy miał być awans i co teraz robić? Powiedzieć szefowi, czy nie? Waga tragedia. Jeszcze jak utyję to palnę sobie w łep. Jak ja dam radę z 2 dzieci? No i jeszcze cały czas mam skurcze w podbrzuszu. Poprzedni poród miałam tragiczny, skończył się vacumm. Jeszcze raz tego nie przeżyję.
Przede wszystkim spokojnie.. Bardzo negatywnie brzmi to co piszesz. Zdarzyło się, jesteś w ciąży i już. Będziesz mieć dwa najpiękniejsze prezenty jakie życie może dać. Wiele kobiet może tylko marzyć o takiej sytuacji.. Awans? Trudno- nie teraz to później :) są rzeczy ważne i ważniejsze :)
Waga to tylko bariera w naszych głowach.. Pomimo wagi udało Ci się zajść w ciąże tzn że organizm jest w dobrej kondycji. A po ciąży możesz ostro się wziąć za siebie i zrzucić wszystko co przybędzie i jeszcze więcej :) Najważniejsze jest teraz dzieciątko, które w sobie nosisz :) Podejrzewam że masz męża, który będzie Cię wspierać, masz już jedną kruszynkę więc teraz będzie łatwiej bo wiesz co Cię czeka. Z wszystkim dasz radę :) kto jak nie Ty!? Kobiety mają w sobie moc, o której nawet nie mają pojęcia :)
Zapomnij o dietach w ciąży typu South Beach! Teraz ważniejszy jest dzidziuś niż Twoja waga. Jedz rozsądnie i zdrowo!


Nagini gratuluję :) Ja zaczęłam ciąże ze 103,5 dziś mam 25 tydzień i 3 dni a ważę 101 :) nie uważam tego za sukces ale cieszy mnie to ogromnie. Miałam problem z usg przez brzuch na początku kiedy dzidzia była malusia, przez warstewkę tłuszczyku gorzej było widać. Długo miałam usg dopochwowo, a teraz już jest lepiej :) co do porodu jeszcze się nie wypowiem, ale liczę że nie będzie tak źle.
 
reklama
Szafirek Ty to normalnie psycholog jesteś :) Na prawdę :)

A u nas ciągle pada:) jest biało :). Filip jest zachwycony nowym krajobrazem, chyba trzeba zaopatrzyć się w sanki.

Kattaya jak tam córeczka? Próbuje już chodzić czy udoskonala jeszcze technikę raczkowania? Ile macie już ząbków? Pisz, pisz będę chłonąć jak gąbka, w końcu zaraz przyjdziemy z Filipem na Wasze:)
 
Dziękuję za pocieszenie i słowa otuchy. Tak, mam męża, ale zawsze miałam mega ambicje i teraz gdy jestem po rozmowach jest mi trudno. Oczywiście dziecko najważniejsze. Chociaż jak sobie przypomnę jazdę z moją małą... Teraz jest kontaktowa, fajna, ale przez pierwszy rok cały czas płakała, bo kolki. Mała ma 19 miesięcy, ale jeszcze samodzielnie nie chodzi. Rehabilituję ją Vojtą, dodatkowy wysiłek dla mnie. Trochę się denerwuje, bo cały czas mam takie skurcze jak na okres.
 
Ledowzyje spokojnie, na początku ciąży też miałam takie bóle jak na miesiaczke. To normalne. Jeżeli to możliwe to połóż się i odpocznij. A jak złapie Cię chwilowy spadek formy to pisz i narzekaj, będziemy Cię wspierać :)
 
Trochę się boję, bo ja raz urodziłam, ale jeszcze 3 razy byłam w ciąży i roniłam. Może to przez psychikę, że nie wiem co ze sobą począć. Zresztą ja mam już 39 lat i nadal jestem głupia.
 
Ledwożyje a masz rodzinę, na którą możesz liczyć? Może wzięliby małą na spacer, a Ty odpoczniesz?
Bóle brzucha jak na okres też towarzyszyły mi na początku ciąży i panikowałam. Ale ponoć to normalne i jeśli nie plamisz to jest ok. Jeśli będziesz bardzo się niepokoić to możesz jechać do szpitala sprawdzić czy wszystko ok.
Co do lekarza, może jakaś koleżanka/ kuzynka/ znajoma mogłaby polecić Ci dobrego ginekolog w Twojej okolicy?/
 
reklama
Ledwozyje, na pewno wszystko będzie dobrze. Spróbuj myśleć pozytywnie i nie zadreczac się. Zawsze możesz też jutro powtórzyć betę i zobaczyć czy prawidłowo przyrasta.

Widok zza okna
1512303593-586cf6d0abe0545e-aaaaaa.jpeg


1512303618-aa8685332d6585dc-aaaaaa.jpeg


Napisane na SM-J500FN w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry