Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To moja pierwsza ciąża. Zaczynałam ciąże z wagą 91,7 kg, mimo w miare zdrowego odżywiania przytyłam i obecnie ważę 97 kg. Bardzo się martwię, od dłuższego czasu naprawdę jem bardzo zdrowo: ciemne pieczywo, dużo warzyw, owoców. itp. Waga niestety rośnie. Wiem, że nic w tym złego, natomiast moja endokrynolog ( mam niedoczynność tarczycy) mówi, że powinnam przytyć maksymalnie 5 kg, gdyż mam wysokie ryzyko cukrzycy ciążowej. W czwartek mam wizytę u gina. Wizyty mam co 3 tygodnie. Ostatnio ważyłam 95,8kg. Boję się, że lekarz powie, że za szybko i za dużo tyję. Co robić ? Jakieś rady? 
Dzięki za odpowiedź.@karcia175mi hej to gratulujęno ja w poprzedniej słyszałam, że w ogóle przytyć nie mogę, inny lekarz że póki ja normalnie jem i dziecko rośnie to jest ok, suma summarum na koniec było 5+ od początkowej, ale oprócz zdrowego jedzenia i regularnego nic nie robiłam, wiadomo spacery, woda ot takie zwykłe. Teraz na temat wagi nic nie usłyszałam, ale odkąd leżę (w sumie już miesiąc) przybył mi kilogram, na szczęście tarczyca w ryzach mi się trzyma ale ją kontroluję w sensie na tabsach jadę już od porodu w sumie
teraz to brak spacerów dłuższych mi po prostu brakuje...
Gdzie nie spojrzę to tylko chudzinki w niej są.Masz racje kochana. Dzięki otyłości zdecydowanie bardziej dbamy o jedzenie. Myślę, że gdybym zaczynała ciąże z wagą np. 60 kg to nie przywiązywałabym do tego takiej uwagi.Zawsze mam w głowie co pomyśli o mnie gin, jeśli przede mną w kolejce lub poczekalni same chudziny (jak one te brzuchy utrzymują? xD). W mojej klinice widziałam tylko jedną większą mamę, ale ona cała była po prostu duża, to trochę co innego.
Ale kto bardziej szkodzi dziecku, chudzinka, która całą ciążę sobie folguje czy spora mama, która dba o to, co je, żeby nie skończyć jako wieloryb?

Zaczynałam z 86kg przy mikrym wzroście. BMI 30 i ginka od razu musiała to mocno zaznaczyć w karcie ciążyMasz racje kochana. Dzięki otyłości zdecydowanie bardziej dbamy o jedzenie. Myślę, że gdybym zaczynała ciąże z wagą np. 60 kg to nie przywiązywałabym do tego takiej uwagi.
U mojego gina na wizycie powiem szczerzę, że w ogóle się nie stresuję tym jak wyglądam. Na poczekalni przeważnie same chudzinki![]()
Powiedz mi kochana z jaką wagą zaczynałaś ciąże i jaką masz aktualnie?