reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

reklama

Otyłość w ciąży

M_Lena

Fanka BB :)
Dołączył(a)
9 Styczeń 2019
Postów
637
Rozwiązania
0
No i jestem po kontroli u mojej lekarz prowadzącej. Malutka waży już 1730g :) Przypomnę, że jestem w połowie 32 tyg.
Jedyna nieprawidlowosc to to, że ilosc wód płodowych jest tak na styk i muszę skontrolować to za 2 tyg. AFI wynosi 8,7.
Jakie Wy macie te wskaźniki? Faktycznie w 32 tyg powinno być ich więcej?
Mam pić dużo wody i dbać o siebie, dużo nie stać, więcej leżeć.
 
reklama
U

użytkownik 176

Gość
No to mała już całkiem spora jest
Co do tych wód, to mój lekarz zawsze mi tylko mówi, że wody prawidłowe, ale chyba nigdy mi nie powiedział jakie afi. Może mam gdzieś na wykresie z pomiarami z usg, sprawdzę to później i jeżeli będzie jakaś informacja, to się podzielę. Najważniejsze, że to jeszcze w normie, oszczędzaj się i będzie dobrze
No i jestem po kontroli u mojej lekarz prowadzącej. Malutka waży już 1730g :) Przypomnę, że jestem w połowie 32 tyg.
Jedyna nieprawidlowosc to to, że ilosc wód płodowych jest tak na styk i muszę skontrolować to za 2 tyg. AFI wynosi 8,7.
Jakie Wy macie te wskaźniki? Faktycznie w 32 tyg powinno być ich więcej?
Mam pić dużo wody i dbać o siebie, dużo nie stać, więcej leżeć.
 

Colorado1989

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Czerwiec 2017
Postów
5 200
Rozwiązania
0
Ja chyba po prostu pojadę któregoś dnia do tego szpitala i wypytam solidnie o wszystko. Ale masz rację, wszystko pewnie zależy od tego, na jaki personel akurat trafię. Wiem tylko, że tamten szpital ma najwięcej anestezjologów w moim mieście, ale dowiem się rzeczywiście, jakie mają podejście do znieczulenia na życzenie.
No najlepiej zapytać w szpitalu, ale ja bym dodatkowo poszperała w necie za opiniami o tym szpitalu :) ja o tym szpitalu w moim mieście się dużo złego dowiedziałam, upewniłam się za to, żeby rodzić tam, gdzie mój lekarz kierował :)
Cześć dziewczyny. Właśnie wracam od gina. Niestety po raz kolejny dzidzia nie pokazała co ma między nogami. Zastanawiam się czy to przez tkankę tłuszczową na brzuchu czy po prostu takie złośliwe lekarz próbował 3d twarzyczki zrobić ale też dupa za przeproszeniem. Jak to było u Was?
Ponoć jaka wstydliwy bobas to dziewczynka
No i jestem po kontroli u mojej lekarz prowadzącej. Malutka waży już 1730g :) Przypomnę, że jestem w połowie 32 tyg.
Jedyna nieprawidlowosc to to, że ilosc wód płodowych jest tak na styk i muszę skontrolować to za 2 tyg. AFI wynosi 8,7.
Jakie Wy macie te wskaźniki? Faktycznie w 32 tyg powinno być ich więcej?
Mam pić dużo wody i dbać o siebie, dużo nie stać, więcej leżeć.
Z tymi wodami nie martw się, jakby było mało, to lekarz zaraz by Cię wziął w obroty :) a tak to słuchaj jego zaleceń :)
 
U

użytkownik 176

Gość
Poczytałam na stronie gdzierodzic i opinie w większości są super, przede wszystkim co do personelu. Wiadomo, kilka nieprzychylnych też się znalazło, ale ma i tak najlepsze opinie z 3 szpitali dostępnych w moim mieście. Tzn jest jeszcze jeden szpital, nówka otwarta w lutym tego roku, opinii na necie niewiele, tyle tylko, że najlepsze z możliwych warunki, ale to jest jakby przeniesiony inny zamknięty szpital do nowego budynku, więc personel ten sam, a zostałam w przeszłości nie za dobrze potraktowana w tamtym szpitalu. W dodatku jest to szpital uniwersytecki, więc dodatkowym stresem dla mnie byłyby tabuny studentów co chwilę zaglądających w trakcie porodu i potem na sali poporodowej. Nie biorę go zatem wgl pod uwagę, nawet klimatyzowane pojedyncze sale z łazienką w środku nie są w stanie mnie przekonać do rodzenia tam
No najlepiej zapytać w szpitalu, ale ja bym dodatkowo poszperała w necie za opiniami o tym szpitalu :) ja o tym szpitalu w moim mieście się dużo złego dowiedziałam, upewniłam się za to, żeby rodzić tam, gdzie mój lekarz kierował :) Ponoć jaka wstydliwy bobas to dziewczynka Z tymi wodami nie martw się, jakby było mało, to lekarz zaraz by Cię wziął w obroty :) a tak to słuchaj jego zaleceń :)
 

Oczekujaca123

Fanka BB :)
Dołączył(a)
27 Luty 2018
Postów
4 571
Miasto
Chorzów
Rozwiązania
0
Poczytałam na stronie gdzierodzic i opinie w większości są super, przede wszystkim co do personelu. Wiadomo, kilka nieprzychylnych też się znalazło, ale ma i tak najlepsze opinie z 3 szpitali dostępnych w moim mieście. Tzn jest jeszcze jeden szpital, nówka otwarta w lutym tego roku, opinii na necie niewiele, tyle tylko, że najlepsze z możliwych warunki, ale to jest jakby przeniesiony inny zamknięty szpital do nowego budynku, więc personel ten sam, a zostałam w przeszłości nie za dobrze potraktowana w tamtym szpitalu. W dodatku jest to szpital uniwersytecki, więc dodatkowym stresem dla mnie byłyby tabuny studentów co chwilę zaglądających w trakcie porodu i potem na sali poporodowej. Nie biorę go zatem wgl pod uwagę, nawet klimatyzowane pojedyncze sale z łazienką w środku nie są w stanie mnie przekonać do rodzenia tam
Nast95 jesteś że Śląska? Pytam bo akurat w Katowicach otwarli w lutym/marcu nowy szpital ;p
 

Oczekujaca123

Fanka BB :)
Dołączył(a)
27 Luty 2018
Postów
4 571
Miasto
Chorzów
Rozwiązania
0
Z Gdańska


A jak tam u Ciebie sytuacja? Dawno nic się nie odzywałaś
A na jakim etapie się.odzywalam ? bo nie pamiętam:D w każdym razie dzieciaki mają już 5 tyg, chodzimy sobie.po.specjalistach, żeby wykluczyć problemy związane z wczesniactwem, zajmujemy się organizacja chrzcin, mąż wraca od.poniedzialku do pracy, a ja jestem przerażona, że zostaje sama... No i tak jakoś leci ;p
 
U

użytkownik 176

Gość
Ja zapamiętałam ostatnią informację, jak jeszcze w szpitalu byłaś to super wiadomości i gratulacje a jak się ogólnie czujecie? Strach ma wielkie oczy, na pewno sobie świetnie z nimi sama poradzisz. Opracujecie sobie jakiś w miarę stały plan dnia i będzie dobrze
A na jakim etapie się.odzywalam ? bo nie pamiętam:D w każdym razie dzieciaki mają już 5 tyg, chodzimy sobie.po.specjalistach, żeby wykluczyć problemy związane z wczesniactwem, zajmujemy się organizacja chrzcin, mąż wraca od.poniedzialku do pracy, a ja jestem przerażona, że zostaje sama... No i tak jakoś leci ;p
 

Oczekujaca123

Fanka BB :)
Dołączył(a)
27 Luty 2018
Postów
4 571
Miasto
Chorzów
Rozwiązania
0
Ja zapamiętałam ostatnią informację, jak jeszcze w szpitalu byłaś to super wiadomości i gratulacje a jak się ogólnie czujecie? Strach ma wielkie oczy, na pewno sobie świetnie z nimi sama poradzisz. Opracujecie sobie jakiś w miarę stały plan dnia i będzie dobrze
Ja czuje się różnie, rana po CC trochę kiepsko się goila, więc brałam antybiotyk, zobaczymy co wyjdzie na kontroli. Hormony mi buzuja i jestem non stop zła. No i pewnie mega przemeczna choć mąż pomaga jak może. Upały też mnie odbijają.. choć wczoraj było już odrobinę lepiej.
A urodziłam 23maja ;p Amelka miała 2100 A Staś 2620 , teraz w poniedziałek Staś ważył już 3700 A Amelka 3030 ;) , w szpitalu byliśmy 6 dni więc jak na wcześniaki to super, dzieci od początku były że mną, nie miały problemu z jedzeniem, oddychaniem mimo, że to był 34t4d.
Teraz czekam tylko na wizytę u gin, żeby sprawdziła czy wszystko się goi no i zalecił jakaś antykoncepcję ... taka najlepiej na 100%
 
reklama
U

użytkownik 176

Gość
Hormony niedługo pewnie się uspokoją, wejdziesz w nowy rytm życia, to i pewnie wyciszysz się trochę. Z dwójką maluszków masz na pewno pełne ręce roboty, a ja to się martwię, jak sobie z jednym poradzę to rzeczywiście szybko wyszliście do domu, bardzo silne i zdrowe dzieci masz w takim razie Tobie życzę szybkiego powrotu do formy i mnóstwa siły i energii

Ja czuje się różnie, rana po CC trochę kiepsko się goila, więc brałam antybiotyk, zobaczymy co wyjdzie na kontroli. Hormony mi buzuja i jestem non stop zła. No i pewnie mega przemeczna choć mąż pomaga jak może. Upały też mnie odbijają.. choć wczoraj było już odrobinę lepiej.
A urodziłam 23maja ;p Amelka miała 2100 A Staś 2620 , teraz w poniedziałek Staś ważył już 3700 A Amelka 3030 ;) , w szpitalu byliśmy 6 dni więc jak na wcześniaki to super, dzieci od początku były że mną, nie miały problemu z jedzeniem, oddychaniem mimo, że to był 34t4d.
Teraz czekam tylko na wizytę u gin, żeby sprawdziła czy wszystko się goi no i zalecił jakaś antykoncepcję ... taka najlepiej na 100%
 
Do góry