Olucha współczuję problemu z córką. Mój synek tez ma problemy z brzuchem, kilka dni miał zaparcia wiec odstawiłam Nutriton. W przychodni pediatra powiedziała mu żeby dać mu herbatę z koperku. Od tej pory masakra - kupa co godzinę albo i częściej! Dupkę ma już bardzo czerwona od tego ciągłego wycierania i podmywania. I widać ze go to boli.
Na szczęście mąż mi bardzo pomaga. Czasem ma odchylenia ale za małym szaleje i przebiera go,karmi,masuje i nosi. Jedyne co to boi się go kąpać.
Zauważyłam że woli się zająć młodym żebym ja w tym czasie mogła posprzątać czy obiad zrobić

woli kupki od obowiązków domowych
Jeśli chodzi o gruszke to czasem jak widzę mega koze albo mu się uleje nosem to mu lekko Oczyszczam. Ale ogólnie to on sam.często kicha i go sobie oczyszcza.
Ja odciągam jakieś 4-5 razy na dobę, po 30 min. Jak Aleks nie śpi to daje go do bujaczka, stawiam kolo siebie i odciągam i gadam do niego głupoty. Na ogół po chwili zasypia i jest godzina spokoju
Madalena ja idę.we wtorek do pediatry jakiegoś super specjalisty neonatologa. Kilku znajomych mi go polecilo.
Zapytam o te krostki i alergie itp. I poproszę o badania na różnego rodzaju nietolerancje pokarmowe.
Skoro już place to za komplet badań.
Karina pewnie nie możesz doczekać się jak będzie po

choć z dzidzia różnie później bywa.
Rurka pisz relacje z porodu i jak się miewasz w domu. Jak starsza córka?
Ja przez pierwsze dwa dni miałam wrażenie ze czuje ruchy

a tu pusto było
Apropo kolek to u mnie pomogła wczoraj ciepła kąpiel. Młody po prostu uwielbia i od razu po masażu w wodzie się uspokoił.
Mój mąż właśnie usypia małego a ja nadrabiam i pomijam karmi na laktacje
