Ja przestałam palić w pierwzym miesiącu ciąży. Nie dlatego że chciałam tylko dlatego że moja dzidzia chciała kiedy tylko zapaliłam fajkę od razu biegłam do toalety i wiadomo. Mój lekarz tez mówi ł że najlepiej było by żucić. Z kolei koleżanka która tez była w ciąży paliła jak smok ale lkarz powiedział że jak juz pali to dobrze było by żucić ale brał pod uwagę to że dziecko tez jest od nikotyny uzależniione. Co lekarz to inna opinia ale wiadomo że w ciąży lepiej nie palić.