Milena a to specjalnie dla Ciebie kiedyś pytałaś o szczegóły różnic miedzy poszczególnymi metodami IVF, ICSI oraz IMSI. Tu jest fajny artykuł:
Wpływ morfologii plemników na ich potencjał do zapłodnienia naturalnego i przy pomocy procedur rozrodu wspomaganego jest szeroko dyskutowany i można spotkać przeciwne opinie na ten temat. Badania dowodzą, że przy niskiej morfologii plemników (<4% form prawidłowych) zmniejszone jest prawdopodobieństwo naturalnego uzyskania ciąży [SUP]1[/SUP]. Podobnie jest przy wykorzystaniu nasienia pacjentów z teratozoospermią w procedurze klasycznego in vitro (IVF), w której słaba morfologia plemników koreluje z mniejszymi szansami na uzyskanie ciąży [SUP]2, 3[/SUP]. Natomiast jeśli chodzi o szanse na uzyskanie ciąży od ojców z teratozoospermią w procedurze ICSI (docytoplazmatycznego podania plemnika) to wydaje się, że słaba morfologia plemników nie jest czynnikiem prognostycznym co do szans powodzenia tej procedury (skutecznego zapłodnienia, kształtowania blastocysty i odsetka ciąż klinicznych) i wydaje się nie mieć wpływu na jej skuteczność [SUP]4, 5[/SUP]. Z drugiej strony przyżyciowa selekcja plemników o prawidłowej budowie do zabiegu ICSI przynosi lepsze efekty niż tradycyjne ICSI, w którym nie ma możliwości precyzyjnej oceny cech morfologicznych plemnika [SUP]6, 7[/SUP]. Metoda ta nazywana jest IMSI (ang. intracytoplasmic morphologically selected sperm injection), czyli docytoplazmatyczne podanie plemnika wyselekcjonowanego pod względem prawidłowej morfologii. Dzięki zastosowaniu takich metod komórki jajowe zapładnia się plemnikami, które nie tylko wykazują ruch, ale których cechy budowy można dość precyzyjnie ocenić i dzięki temu wybrać najlepsze plemniki. Metody te są stosowane w praktyce klinicznej (także w Polsce), aby zwiększyć skuteczność metod wspomaganego rozrodu.
Tak się rozwodzę o tej teratozoospermii bo to akurat mój problem. Przeczytałam niedawno (po zakwalifikowaniu do refundowanego) bardzo mądry artykuł o teratozoospermi i mogą ją powodować bakterie. Jeżeli nic nie wyjdzie z tego in vitro teraz to sprawdzę armię mojego m na wszystkie możliwe sposoby pod względem bakterii.;-) A dziewczyny które mają problem z nasieniem m ze względu na rozpoznaną teraztozospermię polecam naprawdę szczegółowe badania w kierunku bakterii, bo czasem wystarczy 2 tyg leczenia antybiotykiem a nie 5 lat oczekiwania na cud...