Jestem po transferze ale nie chcę się zbytnio nakręcąc żeby łatwiej było w razie porażki. To faktycznie dziwna sytuacja, czyli wygląda to tak jakby realizator Was zarezerwował, ale plus taki że możecie prywatnie bez rezygnacji coś robić.
Anikola nie wiem o co z cytologia chodzi ale wydaje mi się że realizator który Cie zakwalifikował nie może prywatnie nic robić, a może cytologi nie traktują jako badanie niezbędne i kasy im nie wracają za nie, nie wiem. I właśnie m.in. po to czytałam regulamin ponownie bo interesowało mnie czy mogę gdzieś indziej zrobić i nie zaszkodzić sobie. Ale tam jest tak ogólnie napisane, że muszę dopytać, ale nie spieszy mi się, zapytań jak będę z wynikiem dzwonić.
Ja nie będę zmieniała na ten moment realizatora, ale pomyślałam, że w okresie letnim między kolejnymi transferami skoczek prywatnie do bociana skoro takie dobre ma opinie, ale nici. Więc podejdę 3 razy i jak nic z tego nie będzie to tam pojadę.