reklama

Październik 2008

reklama
Mam takie coś, zwiększona ilośc śluzu- jejku nie wiem czy to czop czy upławy i lekko prześwituje kolor blado różowy, więc nie wiem czy to z czopa czy to po rannej z M, ale zaczeło mi sie po południu, jejku niewiem.
 
Oby coś się zaczęło dziać - trzymam kciuki.

Zmykam meczyk oglądać i spać jakaś senna się zrobiłam.
Więc życzę dobrej nocy i być może rano już i Gusia będzie z maluszkiem.
 
wiem ze nie tu, ale teraz się skapnełam ze Pampersy te małe są w dwuch rozmiarach i ja mam te 3-6 kg, kupic te 2-5, czy te 3-6 będą za duże na poczatek dla mojego maluszka
 
Witam was kobietki po dłuższej nieobecności:)Dziękuję za wszystkie gratulacje i trzymanie kciuków.Ja i Jaguśka mamy sie w miarę dobrze,tylko Jagusia wcześniaczek i związku z tym przechodzi co chwilkę jakieś badania i ciągle walczy z żółtaczka.Poza tym jest taka kochaniutka,można patrzeć w nią jak w telewizor godzinami,a miny strzela takie że łooo.Resztę na innych wątkach dopowiem.

Gratulacje dl wszystkich mam.
Gratulacje, raz jeszcze, śliczną macie córeczkę!!!!!!!!!!!!!!
justyneczka fajnie że rana się goi i u Lili wszystko ok. Troszkę Cię teraz czeka pracy przy przeprowadzce, powodzenia :-)
wesolutka ale śliczne, słodkie szczęście z Jagusi :-)

dziewczyny ale bym sobie poszła na spacer, ale przez tą rwę nawet chodzenie po mieszkaniu to wysiłek :wściekła/y: wściekła jestem bo nic nie przechodzi
mój M wyskoczył właśnie na mecz i urodziny kolegi zarazem, oczywiście pod telefonem i niedaleko, bo "nie znamy dnia ani godziny" :-)
czy u Was też roje biedronek próbują wbić się do mieszkań? u nas od kilku dni atakują przez wszystkie okna :-)
Współczuję tej rwy...:-( Nic fajnego, a pomaga (bynajmniej mi pomagało) rozchodzenie jej. Niezbyt przyjemne.
Co do Biedronek, to fakt!!!! U nas na oknach pelno ich siedzi. Jula nawet jedna do łóżka zaciągnęla na popoludniową drzemkę :-D:-D:-D To cud, że tamta wciąż żyła, bo z Mojej to straszna sadystka rośnie :-p:-D
wiem ze nie tu, ale teraz się skapnełam ze Pampersy te małe są w dwuch rozmiarach i ja mam te 3-6 kg, kupic te 2-5, czy te 3-6 będą za duże na poczatek dla mojego maluszka
Myśle, że na początku to nie ma różnicy. No chyba,że Mały urodzi się ponad 4 lub 4,5kg, to już lepiej większe brać:tak:

Jestem po kolejnej czekoladzie. Przez całą ciążę nie miałam chcicy na słodycze, a teraz dopadło mnie ze zdwojoną siłą....:-D:-D:-D
Blond, trzymam kciuki za nocną schadzkę ;-);-);-):tak::tak::tak::-D
 
ASIU to jak bedziesz miala ochote to pisz co ci na watrobie lezy.Zycze ci abys miala milego goscia :-)
PATI no jestem ciekawa czy to czop :-)

U mnie juz byla Iza z mezem i wyslalam wam kilka zdjec na odpowiednim watku tam bylam w pierwszym dniu 8 miesiaca i stwierdzam ze tam jestem chuda tzn maly mialam brzuch bo teraz jest o wiele wiekszy hehehe
Moja Oliwka kopie niemilosiernie hehehe kochana jest daje mamusi cieszyc sie jej kazdym kopniaczkiem ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Pas poporodowy

lek. med. Agnieszka Kurczuk-Powolny

2007-01-15, ostatnia aktualizacja 2007-01-15 11:06


W Anglii, gdzie teraz mieszkam, bardzo rozpowszechniony jest pas poporodowy. Czy noszenie takiego pasa rzeczywiście pomaga? Jak szybko po porodzie należy go założyć i jak długo nosić?

Moim zdaniem pas poporodowy to nie jest dobry wynalazek. Wprawdzie po jego założeniu wygląda się lepiej, ale mięśnie brzucha rozleniwiają się, przez co nie mogą wrócić do formy sprzed ciąży. Radziłabym zakładać pas tylko na wyjątkowe okazje, na co dzień zaś ćwiczyć mięśnie brzucha, co pozwoli na szybszy powrót do dawnej sylwetki.


Co myślicie o pasie? Któraś Mamusia miała, testowała?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry