Cześć dziewczyny !!
Madzia - witaj na forum!! ja też jeszcze czekam na Malucha, na dzisiaj termin, ale on ani śni opuszczać brzuszek ...
Kate - Ty to przynajmniej wiesz, że najpóźniej 6-go będziesz z córeczką...mi prawdopodobnie będą wywoływać później... w ogóle dziwna sprawa..... na wszystkich kalkulatorach wyszło mi, że termin na 30-go, na USG termin też wyszedł na 30 października...a moja lekarka wpisała do karty ciąży 3 listopada i dopiero od tej daty będzie liczyć 7 dni na wywoływanie....we wtorek wizyta, więc będę musiała z nią pogadać w tej sprawie ...
Mnie w ogóle jakiś strach i stres przedporodowy dopadł ....
Pati - super, że pierwszy spacerek zaliczony !!
Madzia - witaj na forum!! ja też jeszcze czekam na Malucha, na dzisiaj termin, ale on ani śni opuszczać brzuszek ...
Kate - Ty to przynajmniej wiesz, że najpóźniej 6-go będziesz z córeczką...mi prawdopodobnie będą wywoływać później... w ogóle dziwna sprawa..... na wszystkich kalkulatorach wyszło mi, że termin na 30-go, na USG termin też wyszedł na 30 października...a moja lekarka wpisała do karty ciąży 3 listopada i dopiero od tej daty będzie liczyć 7 dni na wywoływanie....we wtorek wizyta, więc będę musiała z nią pogadać w tej sprawie ...
Mnie w ogóle jakiś strach i stres przedporodowy dopadł ....
Pati - super, że pierwszy spacerek zaliczony !!
.

To skonczy sie marudkowanie ze ona chce juz
teraz wlasnie przysnał przy jedzonku. M poleciał go zarejestrowac i załatwic ubez. A ja mam chwile laby przed gora prasowaniaaaaaaa
i na co to te nasze składki ida
Ponad rok go uzywałam i nic...jestem w szoku.