reklama

Październik 2008

Dzien dobry :-)
Ja dzisiaj strasznie niewyspana i chyba pierwszy raz od porodu marze o calej nocy snu...dzisiaj w dzien sie nie poloze bo zosia zostala w domu.
W nocy zaczela plakac ze ja glowa boli, pokazywala miejsce kolo ucha wiec pewnie uszko ja boli. Jacek w warszawie, dzisiaj lekarz u nas przyjmuje tylko do 10 wiec wizyta odpada bo sie nie wyrobie. Mam nadzieje ze przejdzie jej, dalam lekarstwa i terazlezy plackiem.

Ja w tym roku umyje tylko okna, reszte swiatecznych porzadkow pitole, jakos nie mam weny;-)
Musze sie pochwalic, moje wysilki pozbycia sie tluszczyku przynosza male sukcesy, w ciagu 2 tygodni udalo mi sie schudnac 3 kg:tak:po takim spadku az chce sie dalej starac:tak:
 
reklama
Czesc dziewczyn pozdrawiam. MY MIELISMY KOSZMARNA NOC PRZY PROBIE POŁOZENIA GO DO ŁÓZECZKA MAŁY CAŁY CZAS RYCZAL JAKBY GO KTOS ZE SKÓRY OBDZIERAŁ WIEC CAŁY CZAS NA REKACH U MNIE LUB MEZA ZASNELISMY O 5 A O 6.30 POBUDKA. GORACZKI NIE MIAL . WIEC NIE WIEM O CO CHODZI. KOSZMAREK
DOROCIU NIE PRZEJMUJ SIE MASZ PRAWO PISAC A CO DO TEGO ZE KTOS CI ULIZA TO NIEŁADNIE B KAZDY JEST MADRY JAK CHODZI O 2 OSOBA JAKBY BYL SAM W TAKIEJ SYTUACJI TO ZROBIŁBY IBACZEJ NIE NA DARMO JEST STARE PRZYSŁOWIE "ZARZEKAŁA SIE ZABA BŁOTA A POTEM SAMA SIE W NIM KAPAŁA" . NIKT NIE WIE NAPRAWDE CO BY ZROBIŁ W DANEJ SYTUACJI BO TO CIEZKO PRZEWIDZIEC. A WYGADANIE SIE JEST PO PROSTU DOBRA FORMA ABY NIE ZWARIOWAC I DAC SOBIE JAKOS RADE.
 
Magda mam nadzieje ze Zosia juz niedlugo poczuje sie lepiej.
Czarna i ja przylaczam sie do zyczen dla Lauruni, troche spoznione, ale najszczersze
Aby serduszko Twoje
gorące było zawsze jak słońce...
A uśmiech Twój radosny
przypominał zapach wiosny...


Blond sorki ale ja uwazam ze nic na sile.Rozumiem ze go kochasz ale nie zmusisz go do niczego, chociaz z drugiej strony ja mysle ze on niedlugo nacieszy sie ta dziewczyna i sie rozejda...
A co do sylwestra to sama na sam z takim przystojniakiem jak Rafalek, lepszego sylwestra nie mozna sobie wymarzyc;-)
Justysia z tymi polikami to ja tez mialam to samo w poniedzialek.Nawet mierzylam goraczke ale mialam 36,0.Do tego mialam straszny bol glowy.Ja to musialam dopiero komus zajsc za skore...nie pierwszy raz i pewnie nie ostatni:-D


A Moja malutka przespala dzis calutenka nocke bez pobudki na jedzonko.Zasnela o 19.30 i wstala o 7 rano!!!Najlepsze ze zjadla i dalej spi:-)

A ja chyba nie dam rady nadrobic kilku dni.Zrabalo nam sie w weekend ogrzewanie i nie moglaz usiasc do kompa bo mi paluszek do "entera"przymarzal:-DAle juz wszystko wrocilo do normy.Teraz zaczelismy doceniac ogrzewanie:-p
 
witam sie i ja
nocka udana, teraz troche marudzi, musze go pochwalic, wczoraj go nakarmiłam nie usnał na cycu i odłozyłm do łózeczka, pogadał z misiem i usnął
 
dzień doberek:-)

my dzis spalismy całą noc:-)
ja dzis zaczynam kopenhaską. mam nadzieje ze sie nie zapomne:rofl2: czasem zapominam ze jestem na diecie i przypominam sobie np w połowie jogurtu:-D
 
Magda zdrowka dla Zosi. zdradz co robisz ze tracisz kg:-p

Patrycja jaki grzeczniutki Kamilek pochwal go:tak:

Agniesia dziekuje
Ja za kazdym razem jak wracam od tesciów dziekuje i doceniam CO:-D

Justynka ja w takie diety nie wierze szybko sie nadrabia stracone kg:baffled:

No wiec jednak rezygnuje całkowicie z cyca:-(:-(:-(:-( i jest mi smutno. Ale odkad podaje tylko bebeki moj syn jest innym dzieckiem . Nawet M wczoraj niewierzył ze on jednak potrafii niepłakac:-D:-D:-D:-D:-D. wczoraj o 22 zjadł potem walna kupe. O 23 włozyłam go do kołyski właczyłam karuzele. Był megaaaa zachwycony:tak: i pieknie zasnał i obudził sie o 3:-p potem po 6:-p:rofl2:
MAM NADZIEJE ZE MU TAK ZOSTANIE!!@!!!!!:-p;-)
 
Magdasf takie rzeczy, to się zawsze w nieodpowiednim momencie dzieją :tak:. U mnie też infekcja - Martynka ma zapalenie dróg moczowych i stąd ta gorączka od niedzieli. A teraz zaczęłam kojarzyć, że od pewnego czasu przy zmianie pieluszki mówiła, że ją boli, a my myśleliśmy, że maść za zimna. Na bolące plecki też pokazywała i to w miejscu nerek :baffled::zawstydzona/y:. Człowiek taki niedomyślny. Dobrze, że i tak wyniki ma dobre jak na taki czas. Bogu dziękuję, że wpadłam sama na to badanie, bo lekarz najpierw obstawiał gardo, a gdyby gorączka się utrzymała, to wtedy pewnie poszedłby mocz, a tu czas leci. Mam baktrim i zaczynamy kurację. Życzę zdrówka dla Zosi.


Agamir nie zazdroszczę nocnych rewelacji. W takich sytuacjach człowiek robi się taki bezsilny i taki malutki :-( Mam nadzieję, że uda Ci się trochę odpocząć.

Justynka trzymam kciuki za dietę. Ja kiedyś też o niej myślałam, ale zawsze wypadały jakieś okoliczności w postaci świąt, imienin, rocznic itp :-D

A u nas w nocy już było normalnie - 24, 3 i 7. Po szczepieniu, też żadnych objawów ubocznych nie zauważyłam. Miłego dnia. Czekam na fachowca do pralki. Oby coś wymyślił, bo zaraz mi miejsca zabraknie w łazience :dry:
 
reklama
U nas noc początkowo super, bo zasnęła wcześnie i nawet spała po przeniesieniu do łóżeczka huraa!!! - niestety nad ranem było 1,5h męczenia się i płaczu. Jadła i za chwilę płakała przy cycu (ale jak wzięłam ja na przewijak to walneła kupę - moze to był powoód), wcześniej było ok z jedzeniem, apetyt ma, ja nie widzę tych pleśniawek i się martwię.

Teraz śpi na szczęście od 8.00.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry