reklama

Październik 2008

reklama
Ja jak karmiłam Laure to chodziłam Pediatra mi powiedziała ze skoro dziecku nieprzeszkadza specyficzny zapach skóry po solarce to nie ma przeszkód tylko trza cycki przykryc:tak: teraz tez łaże:-p
 
Kaka ja uwazam ze nie powinnas sztywno trzymac sie tego co jest napisane na opakowaniu.Moja tez nie jedla "regulaminowo".To chyba nie jest takie wazne;-)
Justynka kurde jak ja ci zazdroszcze ze jestes taka uparta.Ta dietke tez stosowalam przed moim slubem i dzialala!!!

Ja sie tylko boje że będzie jeść za dużo. Na cycu przybrała 2 kg w 6 tyg. Nie chce żeby jakies problemy potem były dlatego pytam.

A ja w związku z tym ze przerwałam karmienie:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( chce troszku poszalec do konca roku:-p tzn cole, pierozki na święta itp. A po nowym roku sie wezme za siebie.

Normalnie poszłam do łazienki i odciagnełam troche pokarmu do wanny (bo cyce juz twarde) i tak mi smutno było. Kurde nie wiedziałam ze to takie trudne bedzie i tak to bede przezywac.

Mi też było cieżko ale z każdym dniem jest lepiej. Ja czuje się psychicznie duzo lepiej a i Hania lepiej śpi i mniej cierpi na bóle brzuszka.
 
No o ja mam chwilę wolnego :-). Fachowiec dzwonił, że będzie po 15, Martyna śpi, a Bartek się wietrzy :-). Obiadek kończy się gotować - robię zupkę cygańską z przepisu kamisa, pierwszy raz. Zobaczymy.

My dostaliśmy wcześniejszy prezent pod choinkę od moich rodziców - parowar, to taki aktualny temat widzę. Zjedliśmy u nich pyszny obiad z ich parowara, a po obiedzie prezent :-D. Miło. Na jutro planowałam ryż z warzywami, to akurat parowar się przyda. Jeszcze przymierzam się do maszyny do chleba, bo piekłam już parę razy w piekarniku, ale trochę dużo zamieszania przy tym, a tak do maszyny i gotowe. Ale ze mnie gospodyni się zrobiła :-p:-D To chyba te święta mnie tak natchnęły .
Wszystko byłoby cudnie, gdyby nie wilgoć, która zaczęła nam w domu wyłazić. Wietrzymy normalnie, grzejemy normalnie, okna rozszczelnione, a tu w narożnikach przy suficie niespodzianka :baffled:. Mamy taki bardzo skuteczny preparat, ale działa doraźnie. Kupiliśmy te tabletki na wilgoć i było lepiej, a teraz znowu :crazy:. Pożyczyłam od sąsiadki stację meteo i okazuje się, że mamy 70% wilgotności, a norma chyba 50. Jeszcze w kuchni czy pokoju zrozumiem, bo tam rozstawiam pranie, jak mam dużo, ale u Martyny?! Prawdopodobnie wina tkwi w elewacji, bo my na ostatnim piętrze mieszkamy od szczytu. Zarządca już wie, będziemy się kłócić z wykonawcą jakby co, a mam już w tej kwestii doświadczenie :tak:
 
witajcie to znow ja po dluzszej nieobecnosci.Moje dziecko ok tygodnia przesypia cale noce,huurrrraaa(od kiedy uczymy ja sama zasypiac):-D:-).teraz problem jak oduczyc od noszenia na rekach???probowalam 2 dni i jest straszny krzyk i zadnych zmian:zawstydzona/y:nie wiem jak mam z tym walczyc.Karmie dalej piersia co 3-2,5h.Amelka to coreczka tatusia,az czasem zastanawiam sie co to bedzie jak bedzie starsza,hehe.Za tydzien przyjezdza moja babcia i przyszla tesciowa,juz sie nie moge doczekaC.Sylwestra spedzimy u znajomych,a babcie z mala:).Ja znow tyje,bo zaczelam brac tabletki,chyba zrezygnuje i cos innego wezme pod uwage:baffled:,bo niechce narazie malej niespodzianki:szok::-DPOZDRAWIAM WAS WSZYSTKIE SERDECZNIE I WESOLYCH SWIAT ORAZ SZCZESLIWEGO NOWEGO ROKU.
 
Hej dziewczyna ja po spacerku . Pokupiłam sobie belizne zaszalałm i wydałam 400 zł maz powiedział ze odda. Teraz mi juz oki. Ta bielizna sprzed ciazy za małe biustonosze wiec miała powód.
A co do ilosci karmien to moj pediatra kazał 8 x 80 ml. Tylko moj syn nie rozumie i nie umie czytac co na recepcje i chce 8-9 razy po 90 i co mam nie dac ? Musze bo krzyczy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry