reklama

Październik 2008

witam się i ja sobota zleciala nim się obejżaliśmy, maly grzecznie śpi, ale po 11 obudze go na karmienie jak do tej pory sam się nie obudzi, u nas generalne porzadki prawie skończone, telewizor wisi na miejscu, ja padam. choinka przesumeła się na jutro, za oknem wichura. My na chrzest rosół, poledwica, karkówka pieczone i roladki, surówki ziemniaki, a potem bigos gołąbki skrzydełka po diabelsku, sałatke, i ciasta
juz mi jezorek ucieka na takie pysznosci. Moj maly tez spiocha i tez go bede budzic o 23 na jedzonko:-p

Pisałam do blizniakowej.
Maluchy maja skaze białkowa i jedza smierdzace mleko:rofl2:jest jej ciezko bo jest sama. Ale jakos sobie radzi. Pozdrawia

A to te kalendarze co robiłam



http://g.imageshack.us/img253/dsc05181qc8.jpg/1/
 
reklama
No moja koleżanka, która rodziła w maju i była na forum mam kwietniowych też narzekała na jakąś laskę, która jak się okazało wcale nie była w ciąży, ale mocno się udzielała przez 8 m-cy... niezła panna... pewnie, że zawsze można ściemnić przez net... kto Cię sprawdzi... tylko po co??? może niektórych to podnieca, takie "wymyślone życie"...
 
Kate - nie wiem po co.. może niektórzy prowadzą takie drugie wyimaginowane życie??
Asia - i jak wymiana dysku??
Ppatqa - wow!! ale jedzonko!! a kiedy macie chrzciny??
Czarna - super to zdjecie!!
Pati, Czarna - podziwiam Was,że budzicie Wasze dzieciaki na jedzenie... ja to jak Szymek śpi to szczęśliwa nie ruszam go wcale, żeby się przypadkiem nie obudził... on coś w ogóle nie przepada za spaniem.,..a już na penwo nie za spaniem w swoim łóżeczku... aż nie mogę uwierzyć, że przez 1-wsze 2-3 tygodnie leżał grzecznie w łóżeczku i sam zasypiał...

Dziewczyny czytałyscie JĘZYK NIEMOWLĄT?? ja jestem w trakcie... właściwie na początku... Proponuje tam taki "prosty plan"... 3 godziny na zmianę w kolejności: jedzenie, "aktywność", spanie.... tak co ok 3 godziny... no i żeby nie usopiać niemowląt przy cycu... próbowałam to wdrożyć w życie dzisiaj cały dzień, ale ogólnie porażka... po pierwsze Szymek najlepiej zasypia przy cycu... jego schemat z reguły wygląda tak: cyc, aktywność, cyc, drzemka i tak w kółko... (czasem pomija co którąś drzemkę) i za cholere nie mogę mu tego zmienić.... Zasnął dopiero pare minut temu.

Pozatym OK wszystko... Chrzciny w 2-gi dzień świąt ... pogoda do dupy, ale na sacerki itak chodzimy (przynajmniej po spacerze Młody dłużej śpi (nie zawsze).

W czwartek byłam na wigilii firmowej.... miałam wpaść tylko na chwilkę, ale byliśmy w sumie od ok 15:30 do 19:30... głośno było bardzo, a Mały spał słodko i nawet nie mruknął...raz tylko krzyknął, ale dostał jedzonko i znów był spokoj... czemu on tak w dmu nie śpi ??

Ciekawe jak tam Dorotka..dobrze,że chociaż Oliwka jest blisko niej ...

Słodkich snów i udanej niedzieli!!
 
Dziewczyny czytałyscie JĘZYK NIEMOWLĄT?? ja jestem w trakcie... właściwie na początku... Proponuje tam taki "prosty plan"... 3 godziny na zmianę w kolejności: jedzenie, "aktywność", spanie.... tak co ok 3 godziny... no i żeby nie usopiać niemowląt przy cycu... próbowałam to wdrożyć w życie dzisiaj cały dzień, ale ogólnie porażka... po pierwsze Szymek najlepiej zasypia przy cycu... jego schemat z reguły wygląda tak: cyc, aktywność, cyc, drzemka i tak w kółko... (czasem pomija co którąś drzemkę) i za cholere nie mogę mu tego zmienić.... Zasnął dopiero pare minut temu.

zachęciłaś mnie i właśnie sobie zamówiłam... bo czasem nie rozumiem mojego dziecka :-) żartuję, już wiem, kiedy płacze z powodu kupy, a kiedy bo chce pomarudzić...

dobrej nocy
 
Dziewczyny czytałyscie JĘZYK NIEMOWLĄT?? ja jestem w trakcie... właściwie na początku... Proponuje tam taki "prosty plan"... 3 godziny na zmianę w kolejności: jedzenie, "aktywność", spanie.... tak co ok 3 godziny... no i żeby nie usopiać niemowląt przy cycu... próbowałam to wdrożyć w życie dzisiaj cały dzień, ale ogólnie porażka... po pierwsze Szymek najlepiej zasypia przy cycu... jego schemat z reguły wygląda tak: cyc, aktywność, cyc, drzemka i tak w kółko... (czasem pomija co którąś drzemkę) i za cholere nie mogę mu tego zmienić.... Zasnął dopiero pare minut temu.
Mam tą książkę i ... chyba zacznę ją czytać ;-) bo leży na półce hehehe.

Dorotko dużo zdrówka dla Oliwii - biedulka.

Czarna kalendarze bardzo fajne - naprawdę super sprawa.

Minisiu ja też chciałam zrobić taką kartkę tańczącą i coś mi ze zdjęciem nie wchodzi - zmiejszam go i zmniejszam, męczę się od kilku dni i jak już gotowe to zamiast całej buzi wychodzi kawałek nosa :wściekła/y: ... dałam sobie spokój heh.

Dziewczyny skoro już niedługo święta to ja chciałabym złożyć życzenia dla Was i Waszych rodzin.

Najwspanialszych chwil - ciepłych i rodzinnych,
pełnych wiary i miłości.
Bez trosk i kłótni ... tylko w radości.
Niech Jezus narodzony otuli was nadzieją.
Niech spełnią się marzenia - te duże i te maleńkie.
A Nowy Rok obrodzi w obfitości.
Magdalena z rodzinką.


Ja zbytnio nie będę miała czasu na zaglądanie przed świętami ... pieczenie, smażenie, gotowanie .... zresztą jak każda z Was.
Ale w święta napewno zajrzę.
 
reklama
Dzien dobry mamuski.
Aska wlasnie mialam pisac ze napewno ta Natalie mialas na mysli bo ona napewno byla nie halo:tak:
Madzia dzieki za zyczonka a kartke mi sie udało za pierwszym razem i nie wiem czemu masz kłopoty:confused:
Czarna kalendarze pierwsza klasa!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry