reklama

Październik 2008

witam wszystkie październikowe mamusie. dawno mnie tu nie było, co prawda obserwowałam Wasz wątek ale nie miałam jeszcze odwagi żeby napisać. musiałam do tego dojrzeć i pozbierać sie. ja również straciłam swoją fasolkę. mija właśnie 2 tydzień od zabiegu. cóż, teraz mogę to spokojnie powiedzieć bo niestety bardzo to przeżyłam ale czas robi swoje. wiec pozdrawiam was serdecznie. dbajcie o siebie i swoje małe istotki w brzusiu.
 
reklama
A ja chyba przestane zagladac do was dziewczyny...mnie poprostu przeraza to co tutaj sie dzieje, popadam w obled jak czytam ze kolejna dziewczyna traci swoje malenstwo, po nocach sni mi sie szpital, mnustwo krwi...poprostu przeraza mnie to ze nastepna moge byc ja...Takze trzymajcie sie dbajcie o siebie,pewnie jak wszystko bedzie dobrze to kiedys do was wroce.
 
dziewczynki ja chyba tez przestane bywać,jakoś pechowy ten wątek tyle dziewczyn poronilo.
życze wam i sobie spokojnej ciąży buzka!!!
i do kolejnego napisania kiedys tam.
 
Ja tez wspolczuje bardzo dziewczynom, ktore straciły swoje małe serduszka :no:, ale mysle, ze one nie beda zadowolone jesli z ich powodu przestaniemy ogladac ten watek.
Nie przesadzajamy, watek na forum nie ma z tym nic wspolnego, to nie zaden pech... Przyszłe mamy my musimy myslec pozytywnie, a nie negatywnie. Wspolczujemy kolezankom, ale same wierzymy w to, ze u nas bedzie wszystko ok. W koncu to jest nasz watek i my go tworzymy, wiec nigdzie nam nie uciekajcie :wściekła/y:
 
Martynka chyba ma rację...Najgorsze są pierwsze 3 miesiace i najwiecej maluszków idzie do nieba. Można by sprawdzić jakie są dane statystyczne na ten temat ale nie przelczajmy takiej tragedi na liczby i procenty...

Kuzynka mojego M poroniła w 2 dzień świąt Bożego Narodzenia 5 miesięczne dziecko...Przedtem do 3 miesiaca straciłam swoje pierwsze.
Druga Kuzynka też już 2 straciła...
Moja siostra straciła pierwsze do 3 miesiaca - praktycznie bez powodu. Była zdrowa i małe też było zdrowe. Teraz ma śliczne 2 dziewczyneczki.

A ja się cholernie boję...To by było pierwsze urodzone dziecko w naszej rodzinie od kilku lat.

Miroslava, Dosia tulę Was mocno.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry