reklama

Październik 2008

Witam niedzielnie - nocka przespana ładnie :-D

Zaraz śniadanko no i może dziś na spacerek też wyjdziemy - temperatura na plusie, więc czemu nie.

Za to jutro czeka nas wizyta i szczepienie - już się boję.

Mykam i miłego dnia.
 
reklama
ania trzymam kciuki za wizyte
kate jejku też bym chciała się ponudzić
Martynka trzymam kciuki
Misia trzymam kciuiki
justynko gratulacje
dorotko no to szybkiej wizytki

A u nas wczoraj posprzatałam i w worku próżniowym wylądowały jego zamałe ciuchy, a wyciągnełam 74 rozmiar, teraz to odplamię i popiorę:), Spacer był po lesie, potem my zrobiliśmy syajnie a mały spał w dezwiach na widoku- sposób na 2 w 1. potem upiekłam ciasto. Dziś m ma urodzinki- wiec już było ciacho, śniadanko, jeszcze drziś spacer- pójdziemy do miasta na orkiestre cosik wrzucić, potem do teściów na obiad, a teść nas z powrotem odwiezie. wiec dziś conajmniej 6 kilosów. U mnie rano -9, ale idzie w góre temperaturka i piękne słoneczko. A ja mam lenia i od 2 dni niechce mi się ćwiczyć- coś efektów nie widać. Mały spał ładnie 8 h.
A co do zielona- jejku nie wiem jak tak można
 
Ja dzisiaj zabralam sie za porzadki....:zawstydzona/y:Niby niedziela dzien na odpoczynek,ale w tygodniu nie daje rady, wczoraj dopoludnia jacka z zosia nie bylo potem straaaaasznie mi sie nie chcialo...
Teraz zocha lezy zasmarkana w lozku i sie kuruje, jacek z mlodym spi w sypialni a ja ukladam w koncu papiery.
Zaraz wstawie na obiadek zeby na 2 sie wyrobic potem na spacerek i do sklepu bo w pepco sa zaj...te kosze wiklinowe za 20 zl, wiec skorzystam bo szafki juz zapchane.
 
Ppatqa - dzięki!!
Asia - ja jak Szymek czasem zaczyna tak płakać z niewiadomego powodu (nie jest głodny, przebrany, odbity) to włączam mu suszarkę... jak ma problemy z zaśnięciem, to to idealnie na niego działa!!

Wiem, że to nieodpowiedni wątek, ale pani neurolog powiedziała, że raczej OK !! że nie widzi wodogłowia, a ta głowę może mieć po tacie... albo moim tacie, bo też ma dużą głowę...jutro w każdym razie USG robimy, a we wtorek rano będziemy wiedzieć od tej lekarki czy USG jets w porządku czy nie...jejuuuuuu..ale jak na razie kamień spadł mi z serca.... jak będzie wszystko OK to dopiero zaczne doceniać to co mam... aaaa..a napięcie mięśniowe jest zupełnie dobre!! Po prostu jest bardzo silny !!!!!!
W każdym razie przy tym jego podejrzeniu wodogłowia, już łyżeczkowanie jets mi obojętne.:-):-):-)
 
czarna, a z tym nocnikiem to masakra była, wiesz, mówiłam ci już. ona miała alergie na sam widok nocnika z daleka. potem był etap siadania za "coś dobrego" i to przed bają ale wstawała natychmiast jak łapki były puste i nocnik lądował w drugim końcu pokoju w najlepszym wypadku. Ostatnio odrazu rano jak wstała do zmiany pieluchy mówie- o nie Laura, nie ma pampersa, skończyły się, musisz dzisiaj wołać bo nie mamy już pampersów, także wołaj żebyś mokra nie chodziła. Ona oczywiscie nie i nie, ale puściłam ją w majtkach po domu i dopytywałam co jakiś czs czy chce siusiu zrobić. Posikała się chyba 2x i zaczęło ją denerwować to mokre- o dziwo i na szczęście, bo wczęniej ręce mi opadały jak mogła sikać na morgi i nic jej to nie gryzło w tyłek a z ... tak samo, no ale na szczęście zaczął sie moment że zaczęło ją to denerwować i siadła w końcu za którymś pytaniem. ja oczywiście Super Laura!! super!! uhahana mamuśka itd itp potem kilka razy jeszcze zmoczyła sie ale to chyba była kwestia nauki wyczuwania że jej sie chce, bo wczoraj i przed wczoraj było juz tak że kropelka poleciała, zagapiła sie, ale szybko zaczynała sie rozbierać i dawaj na nocnik więc już kuma czacze i najważniejsze ze ten nocnik przestał jej tak działać na nerwy bo ja już traciłam nadzieje ale byłam nastawiona ze nie popuszcze tym raze i choć cały rok będzie mi latać zdojona to nauczy sie w końcu jak będę tak jej trąbić hehe A rano jak zobaczyłam jak idzie z tym pełnym nocnikiem po schodach to mnie gardło aż ścisnęło:sorry2:
no ja tez poczekam az mi Laura wykuryjew sie i tez znow spróbuje moze tym razem sie uda:-p

Magdziunia miłego spacerku my po obiadku tez chcem wyjsc:tak:
Patrycja ty to jestes wulkan energii jak ja czytam tu staj nia tu porzadki tu ciasto itp. To ja sie chowam przy tobie:zawstydzona/y:
Magda a u nas nie ma tych koszy:crazy:
Aniaaa fajnei ze doktorka cie uspokoiła.

A ja juz nie pochwale mojego synka. Bo jak tylko powiem cos dobrego o nim to zaraz wstepuje w niego diabełek:sorry2: Dzis nocka kiepska. Tearz tez cos płaczliwy. fakt nie krzyczy ale wyraznie widac ze cos mu nie lezy. Zrobiłam mu masażyk brzusia+ suszarka. I zapodałąm czopka glicerynowego. I zapodałam mu mleko Bebilon Comfort. Zobaczymy:tak:
 
Witam!!
Wika juz lepiej ale nie wiem czy jutro ja puszcze do szkoly :baffled:ale zas latanie zeby lekcje odpisac:wściekła/y:bo tu nikogo w poblizu nie ma:crazy:i musze jeździc samochodem albo przez gg sie dowiadywac :-p

Aniaa bedzie dobrze napewno!!!
Czarna to zycze sukcesów w nauce, mysle ze tym razem sie uda:tak: z moja 2 nie mialam problemow zobaczymy jak bedzie z 3 ale ja juz od 10 m-ca sadzalam:-pzawsze po spaniu i przed oraz jakies 10 min.po piciu i tak sie nauczyly :tak:
A mi zeby nie było kolorowo to siadła pralka no normalnie nic tylko sie załamać!!
MOJA LALECZKA DZIŚ KOŃCZY 3 M-C :))
 
Minisia to już 3miesiace mineły szok!!!! Ale fajnie.

My juz po spacerku. Czekam aż obiadek dojdzie. Hanulka bawi się w łóżeczku bo mata idzie do prania. Nim sie spoostrzegłam leżał na niej pies zaraz po spacerze wiec cała ubłocona:wściekła/y: Będę musiała jakoś recznie czyścić.

Jak Hanka zjadła wczoraj o 10tej kache to potem obudziła się o 4yej i o 8smej...fajowo nie;-)
 
Dziewczyny, też powinnam się wziąć za sprzątanie... ale tak mi się nie chce!!!

Marika chyba już zasnęła, mój M. poszedł sprzątnąć samochód. Na chwilę wpała moja mama, bo znowu coś uszyla wnusi, ale już poszła. I chciała jej stopki zmierzyć, bo moja babcia chce skarpetki zrobić. Ja jem sobie zupkę właśnie (po raz pierwszy gotowałam krupnik, a to jedna z moich ulubionych zup).

Taka pogoda, że chętniem bym wyszła i zazdoszczę Wam, że spacerujecie, ale się jeszcze boję Marikę wystawiać. Jeszcze trochę ma katar i ten kaszel tak nie do końca przeszedł. Po jakim czasie możemy iść na spacer??? I zastanawiam się, czy możemy chodzić do groty solnej, bo mam pod blokiem???

Noc spokojna - wszyscy się wyspaliśmy. Zajrzałam do niej i moje Słonko śpi. Jestem z niej dumna, że sama zasypia i nawet bez smoczka. Chyba to zasługa tego, że już się dobrze poznałyśmy i jako mama wyczuwam, kiedy jest czas na odłożenie jej do łóżeczka.

Dobra, idę trochę ogarnąć, bo M. wróci i będzie mi wstyd, ze taki syf zostawiłam.
 
reklama
Minisia to jest złosliwosc rzeczy martwych:baffled: ja moja Laure tez dosc szybko sadzałam na nocnik i nie było problemu. Nie wiem dlaczego od jakiegos czasu nie chce usiasc:confused:

Kurde a mój mały ma podwyzszana temp:szok: pod pacha 37,3 a w tyłku 38 (-0,5) to daje 37,5 cholera wie od czego:confused: Bo nic wiecej niezauwazyłam. Moze faktycznie mu te zęby idą:confused:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry