Hmm, melduję swoją obecność. Byliśmy na weekend u rodziców jednych i drugich, bo na dzisiaj mieliśmy usg bioderek w Bydgoszczy i skorzystaliśmy z okazji. Oczywiście te dwa dni to istny cyrk, ale i trochę odmiany :-).
Minisia trzymam kciuki za M, ja myślę, że dobrze, że ma werwę do szukania czegoś w kraju, wyjechać zawsze można, a Tobie zawsze coś pomoże.
Wesolutkaaa powdzenia na kolokwiach i niech Jagusia da Ci choć trochę wytchnienia.
Martynka rzeczywiście mało przybrał. To jedzenie przez 1-1,5 to też nie za dobre, bo już w pół godziny powinien się najeść. Bądźmy dobrej myśłi. Na pewno znajdzie się jakieś rozwiązanie.
A o zieloni_mi też czytałam o tym chłopcu, jestem w szoku
aha Wesolutka w nosidelku pionowo mozna nosic od 3 miesiaca.
Też tak wiem.
Justyneczka zazdroszczę i chyba co raz barzdiej utwierdzam się w przekonaniu, że jak nie teraz to nigdy, tylko zastanawiam się, czy Martynie tyłek nie przemarźnie

A jeśli mogę coś od siebie, to ja z Martyną też układam puzzle, rysujemy, mamy tablice na kredę, układamy domki z klocków i organizujemy herbatki dla misiów, ciastolinę też lubi. Bardzo lubi malować farbkami. Kupiliśmy jej takie miekkie i ona sobie palcami marze po kartce. No i co raz lepiej zajmuje sie lalkami - opiekuje się nimi.
Z tym ciagnieciem za raczkie, to nie wiem jak inne mamy ale ja jeszcze czekam, zauwazysz pewnie jak mala bedzie probowala dzwogac glowke jak bedzie lezala wtedy mozesz jej dac paluchy i jak sie podciagnie to suuuper a jak nie to nie sadzaj jej,
ja wogole jestem ogromnym przeciwnikiem sadzania dziecka i obkladania go poduszkami zeby sie nie przewrucilo. Na wszystko w koncu przyjdzie czas.No ale twoja mala jest miesiac starsza od mojej pchly
Też tak myślę
Czarna ja zrobilam szybkie ciecie z zosia, poprostu nie wlozylam pampersa na dupcie i tyle, pare razy sie zsiurala w gacie az zaczaila o co kaman i bylo po klopocie.Ja musialam jak najszybciej zrezygnowac z pampersow przez ten refluks ukl. moczowego a Ty masz bardziej skomplikowana sytuacje bo masz malenstwo jeszcze, ale pewnie w koncu zaczai i bedzie siusiala na nocnik.Ze smoczkiem zreszta zrobilam to samo, poprzecinalam je i polozylam na stolik, zocha wziela do buzi a ze byly jak papec to wywalila i bylo po temacie

Takze w wieku 16 miesiecy mialam problem z glowy. Gorzej bylo z pieluszka, bo z nia zasypiala do 3 lat

ale to takie przyzwyczajenie ktore nikomu nie szkodzi, dlatego maly tez ma pieluche.
Jestem w podobnej sytuacji i chyba skorzystam z Twojego doświadczenia.
Dorotka wizyta masakra, potwierdzam

; super, że wyniki moczu ok.
Muszę uciekać, bo M mnie kopma wygania

Dobrej nocy. Do jutra!