dorota123456789
oliwka,alanek i lilianka
MADZIU u nas jest tak np w dzien ze smoczkiem ze wlansie jej go trzymam a ona jak zasnie to sama go wypluwa I jak spi to widze ze buzia rusza tak jakby nadal doila smoczk ale juz go w buzi nie ma hihihi.
W dzien z karmieniami jest tak co 3-4 godzinki to zalezy ile ml ona zje bo jak zje wiecej to dluzej umie wytrzymac.W miedzy czasie dajej jej harbatki I widze ze po tym hipoalergicznym mleku strasznie jej sie pic chce bo wypila cale herbatki o czym wczesniej nie bylo mowy.A w nocy tez jej nie daje co 1,5 godz jedzenia ale ona zje mleko a za poltorej daje jej harbatke Ale i tak sie rozchodzi o to ze mam w nocy wiele pobudek przez to i strasznie jestem juz tym zmeczona Ale i tak nie zamienilabym ja na nikogo innego hihihihihi :-)Jej usmiech nad ranem wynagradza mi wsio
W dzien z karmieniami jest tak co 3-4 godzinki to zalezy ile ml ona zje bo jak zje wiecej to dluzej umie wytrzymac.W miedzy czasie dajej jej harbatki I widze ze po tym hipoalergicznym mleku strasznie jej sie pic chce bo wypila cale herbatki o czym wczesniej nie bylo mowy.A w nocy tez jej nie daje co 1,5 godz jedzenia ale ona zje mleko a za poltorej daje jej harbatke Ale i tak sie rozchodzi o to ze mam w nocy wiele pobudek przez to i strasznie jestem juz tym zmeczona Ale i tak nie zamienilabym ja na nikogo innego hihihihihi :-)Jej usmiech nad ranem wynagradza mi wsio


pisałam juz chyba, jak Laura mi sie budziła o 2 w nocy to był koniec spania
i zeby chociąż w dzień nadrobiła, coś ty, 10min i koniec i to trzeba było sporo sie naskakac żeby usnęła i można było chwilke przycupnąć. Z nią to mieliśmy dopiero meksyk, ja chodziłam blada jak ściana ze zmęczenia fizycznego.
puzzle mamy ale nie specjalnie lubi je układac jak juz to celuje nimi do wiaderka