reklama

Październik 2008

Hej
u na noc super, pierwsza pobudka 7.30, ale trochę marudziła wieczorem przed zaśnięciem i usnęła na rękach w końcu. Niestety rano przez sen caly czas kaszelek ją męczył :-((dokładnie jak wczoraj, bo potem już nie), więc znowu jej daje syropki. W nosku też coś chyba głęboko siedzi. Czyżby powtorka z rozrywki??? Rany, chyba sie zastrzele, jak znowu jej coś będzie... Ona ani nie marudzi, ani jakos ta choroba jej nie przeszkadza, ale najgosze, że w domu trzeba siedzieć :no::no::no: Na razie w domku wolę zostać i zobaczymy. Miałysmy mieć szczepienia w piątek i rehabilitację.

A Mariczka właśnie zasnęła na macie :-). Ta to ma melodię do spania. Do 12 to śpi w sumie non stop codziennie.
 
reklama
Marma moje też stoją, od porodu ich nawet nie czysciłam, ale wczoraj wytarzały się w śniegu i znowu czyściejsze;)
Ania mi mały jakos ostatnio jakby rzadziej

Mi mały gada teraz na macie, ja zaraz zmykam na spacerek, a u mnie biało.
Zdrówka dla maluszków
 
małaulka - Dublin/ Blackrock. U Ciebie też biało?


A u mnie piekne sloneczko:-D i snieg tak tylko czasem proszy ale chlodne powietrze:tak: ja mieszkam na poludniu niedaleko Waterford:tak:
Justynka wspolczuje samopoczucia, mam nadzieje z jutro bedzie lepiej
Dorota to Ci Oliwka daje popalic:no:

A my od 22.00 do 4.00 spanko, jedzenie o 4.00 i znow do 8.00 pojadla i 9.15 pobudka teraz siedzi w lezaczku i molestuje gryzaczek i sie zlosci :tak: czyzby tez na zabki:confused: ja sciagam mleko bo nie mam cierpliwosci jak ona teraz je jej chce sie jesc a nie ma czasu:no: bez przerwy sie wierci:no:
zaraz jej dam jesc i wybywamy z domu bo mamy duzo zalatwien:tak:
tak wiec do wieczorka, milego dnia wszystkim:tak:
 
W nocy ładnie śpi ale wojował ze mną od 7.30 do 9.45 później chwilkę przedrzemał do 10.10 i zaczął się płacz, noszenie na rączkach pomagało na chwilę.
Teraz usnął o 12.00 i chciałabym aby trochę jednak odpoczął.
Biedaczek - dziąsełka go swędzą i bolą.

Obiadek zrobiłam - dziś żurek na wędzonce - miałam szyneczkę od taty więc ją obgotowałam i mniamuśna zupka będzie.

Justynko odpoczynku dużo.

Ula miłego dnia.

Poszłabym na spacerek, ale u nas wiaterek spory i potęguję chłód.
Odpuszczę sobie a co tam.

Kate to Mariczka faktycznie ładnie śpi.

Dorotko możliwe, że Oliwię też dziąsełka swędzą i dlatego taka marudna i budzi się z płaczem.
W sumie to nie wiem czy kaszka rozwiąże problem dłuższego spania.
Może lepiej dać jej więcej mleczka tak 150ml i zaśnie ładnie.

Ja już mam dość zimy ... chce wiosny ... właśnie patrzę za okno a tam mewy latają. Super krążą sobie w powietrzu.
Chciałabym choć na jeden dzień stać się ptakiem i poszybować w górę ... oderwać się od codzienności (ale tak aby mnie jakiś jastrząb nie dorwał ;-))
 
Hej.

U nas nocka taka sobie. Pogoda do bani. Pije drugą kawkę i pocieszam się ciasteczkami owsianymi;-)
Hanka na macie - zobaczymy jak długo;-)
 
Hej Kobitki :-p.
U nas nocka w miarę spokojnie. Tylko to usypianie.. :dry: Wczoraj nosiłam mojego Klopsa ponad 2 h, bo za nic nie chciał usnąć.. Ręce mi do tej pory mdleją.. :tak:

Teraz Mała zasnęła w leżaczku.. :-) Tak długo oglądała swoje paluszki, że aż ją znużyło.. ;-)To dobrze, niech da trochę odpocząć mamusi :-p.
My to chyba mamy w większości takie same dzieci :-p. Moja Niunia też chce, żeby się nią w kółko zajmować. Na macie poleży maksymalnie 30 min, pod karuzelą 10-20,a w leżaczku do godziny i to tylko pod warunkiem, że jesteśmy w kuchni.. :-p.
Ostatnio włączam jej Beethovena , 9 tą symfonię i ustawiam wizualizacje w Media Player'ze :-). Na kilka minut ją to zajmie :tak:, ale tej mojej Pyzie to i tak się wszystko bardzo szybko nudzi :tak:.

Pozdrawiam
 
KASIU nie gniewaj sie ale ja chetnie chcialabym zobaczyc kolo suwaczkow u Ciebie zdjecie synusia :-)
Nie wiem czy dobrze kojaze ale ty chyba nie czesto chwalisz sie fotkami synusia ???????????Nie pogniewaj sie Ja poprstu chcialabym abys sie nim troszke wiecej chwalila :-)

Ależ się nie gniewam :-D Po prostu wszystkie foty są u męża na kompie i ja zawsze zapomnę zgrać :zawstydzona/y:. Ale już się poprawiam i zaraz wrzucę na zdjęciowym :sorry2:
A co do mleka, to nie pomogę. Moja Martyna piła GR (z kaszką gryczano-ryżową) i też się budziła w nocy do 10 miesiąca (bo potem zrobiłam z nią porządek ;-)). To zależy od dziecka.

Aniu plany wyjazdowe pełną gębą :tak:. My w tym roku spędzimy wakacje na działce u rodziców. Szkoda nam kasy na wyjazd, który dzieci prześpią ;-). A z działki blisko do jeziora i będzie fajnie. Mamy praktycznie cały lipiec do dyspozycji, chyba że moja siostra się też zdecyduje, bo co roku "rezerwuje" termin, a i tak nie korzystają więc my sobie siedzimy. Tylko wczoraj teściowa pytała czy myśleliśmy już o wakacjach i czy oni mogliby z Martynką gdzieś nad morze pojechać. Aż się zdziwiłam, że nie było "to my ją zabierzemy..." ;-)
U mnie z jedzeniem Bartka to jest tak co 2,5-3 godziny i w nocy generalnie się nie budzi, bo 4-5 to już praktycznie rano, jak śpi od 20.

Marma to niewesoło z Kacperkiem :baffled: . Mały smakosz.

Kate28 oby się rozeszło po kościach.

Magdziunia chyba narobiłaś mi apetytu na żurek :-p

Miłych spacerków w pięknych sceneriach :happy:

U nas zęby idą, ale siostrze. Wyrzyna się jej dolna piątka i kolejna w drodze. A z pierwszym zębem, to wylądowaliśmy w szpitalu. Dostała z niczego gorączki, której nie mogłam zbić paracetamolem, a że byliśmy na działce, to trochę kicha. Moja mama pracuje w szpitalu i kazała podjechać żeby Martynę ktoś obejrzał. No i zostawili nas na oddziale. Niby gardło, może oskrzela, a może trzydniówka, a po trzech dniach wylazł ząb :happy:. Miała wtedy 7 miesięcy. Ciekawe jak będzie z Bartkiem, bo on to zupełnie się od niej różni.

Miłego dnia!!!
 
KASIU a jak zrobilas z nia porzadek ????
MADZIU ona mi wiecej ie wypije Dzis kupie kaszke ryzowa bez mleka i sprobojemy bo serio mam juz dosc :-(
ULU milego ddnia
ANIU oj jak milo ze sie tutaj odezwalas :-)

Do mnie dzwonia i dzwonia Na dzis mam umowione 2 pamie i na jutro tez juz 2 Chyba po kilku dniach skasuje to ogloszenie bo sie nie opedze hihihi
 
reklama
Ale tu produkcja od rana:-D:-D:-D:-D

U nas dziś też wietrznie bynajmniej na 4p strasznie wieje. A specjalnie wczoraj obiadek robiłam na dziś by wybyć na spacerek i d....
Mój mały też nie potrafi się sobą zająć. Trzeba przy nim wiecznie skakać:dry::dry::dry::dry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry