reklama

Październik 2008

witam wszystkie mamusie, Zawadka ranny ptaszek z Ciebie, chyba, że w pracy siedzisz od rana tak jak ja :-)
dorotka27 pogody ducha życzę i wszystkiego dobrego
Martynka1987, mój też mnie wykorzystuje jeśli chodzi o jazdę samochodem. Ale pamiętam, jak odebrałam prawko to nie pozwolił mi samej jeździć!! A po dwóch miesiącach zaskoczyłam wszystkich i pojechałam sama do Warszawy. Od tamtej pory już mi nie gada jak to ja źle jeżdżę przynajmniej. A ten mały incydent.... wybacz mu.
 
reklama
guska35 - a no w pracy od 7.15:tak: ale mam takiego lenia, że jak tak dalej pójdzie to od środy idę na zwolnienie w domciu dziecko nie pozwoli mi się lenić a jak sie stęsknię za praca to wrócę;-) taki mam plan:tak:
 
ja też myślałam o zwolnieniu, ale co ja powiem lekarzowi, że niby co mi jest.....
A chcę zwolnienie bo się czuję zmęczona, siedzę przed komputerem 8h, plecy mnie bolą, d... mnie boli...masakra. Wcześniej miałam trochę przyjemniejszą pracę, pracowałam w Vobisie, dużo ludzi, wesoło, towarzystwo miałam fajne, i praca przyjemniejsza, a teraz.....
A jest może miedzy nami jakaś specjalistka od spraw zatrudnień?? Już tłumaczę o co mi chodzi: jestem na stażu do lipca, mam gwarantowane zatrudnienie na 6m-cy. Czy mam się co obawiać o urlop wychowawczy?? Nie wiem jak to jest.
 
guska35- wiesz co podpytam mojej kadrowej zobaczymy co ona powie a jak coś to zawsze mozesz zadzwonić do PIPu. Poproś lekarza o zwolnienie bo jestes zmęczona, ze masz pracę przy komputerze i siędząca może da zwolnienie. A w karcie zawsze może wpisac ze masz np bóle podbrzusza i wskazane leżenie;-) - to chyba tylko dobra chęć lekarza.Ja musze cekac do środy bo mój pjechał na narty i powinien w środę już przyjmowac a z nim mam taki układ że przychodze prosze o zwolnienie bez podawania przyczyny i mam wystawione:tak: dzieki temu mam taki wielki luz psychiczny, ze zwsze mogę wziąść zwolnienie a nie korzystać z urlopu. Może pogadaj ze swoim lekarzem. Czy on ogólnie jest niechętny do zwolnień? Też znam takiego u nas o ze zwolnieniami krucho a to dlatego ze często ma kontrole z ZUSu bo "kochani" koledzy po fachu na niego donoszą:wściekła/y:
 
nie wiem czy mój lekarz ma jakiś problem ze zwolnieniami, i tak mu płacę, bo chodzę prywatnie.
A raczej nie powinien się obawiać kontroli, bo ja na stażu jestem, a nie na etacie...
Proszę popytaj kadrowej, a ja też postaram się czegoś dowiedzieć
 
Cześć laseczki.

ja już na zwolnieniu od 3 tygodni. Nie wyrabiałam przed komputerem, wstawać rano mi było trudno i zadbać o to, zeby wyglądać jak ludź w pracy...pozatym miałabym mały kontakt w pracy z promieniowaniem UV, niby są zabezpieczenia ale jakos tak się boję...wolałam nie zapeszać.
 
Gusia35 niektórzy lekarze twierdzą, że ciąża to nie choroba i nie chcą dawać zwolnień...uważam to za niesprawiedliwe. Każda przyszła mama powinna mieć trochę wytchnienia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry