reklama

Październik 2008

Kaka naprawde ja niechce nikogo tutaj urazić.
Chyba zakończe temat ale takie coś znalazłam:
Lekarze mówią , że zanim płód nie osiągnie ok 10 cm ( dł siedzeniowo- ciemieniowa ) czyli dł. całkowita ok 13 cm, fizycznie jest nie możliwe aby poczuć ruchy , ponieważ są tłumione przez pęcherz plodowy , wody płodowe, macicę , mięśnie brzucha, tłuszcz i dopiero skóra . Prostym sposobem na sprawdzenie czy to ruchy dziecka , czy wam sie zdawało jest to , że po poczuciu po raz pierwszy ruchów , potem czujecie je codziennie , z dnia na dzień coraz mocniej ! I w tedy nie można już tego z niczym pomylić

Wszystko zależy od budowy ciała mamusi i ruchliwości maleństwa.
Dobra kończe temat i obiecuje ze juz nie bedze sie wypowiadac w tym temacie:-p
 
reklama
A my bylismy w knajpie na obiedzie, potem na spacerku, chłopaki z dziadkami pojechali na lody. Wpadłam na chwilkę tylko zobaczyć co się tu dzieje, bo lecimy na 21.30 do kina. Pozdro i do jutra (dzieciaki chłopaki zostaja z dziadkami):-)
 
Witam w piękne niedzielne popołudnie.

Czarna moze i masz rację...za kilka tygodni na pewno Maluszek zacznie się ruszac tak, ze to odczuję i zobaczę czy uczucie było podobne. Gdyby to jednak była bardziej prozaiczna sprawa to cóż heheheh

W taką pogodę to mi zawsze humorek dopisuje. Wczoraj spędziliśmy z mężusiem baaaardzo miły wieczór...wcieraj oliwkę w mój brzusio i gadał ze swoim potomkiem hihi normalnie szok - on taki zawsze skryty a tu proszę:)
 
Witam i ja. Kaka 82gdzie taka piękna pogoda? U mnie szaro, buro i mzy deszcz, poprostu okropnie brrrrr:dry:. Ja dzis juz byłam na zawodach karate z moim starszym synkiem.Młodego z dziadkiem wysłałam do cyrku i lenimy się z M, bo przy takiej pogodzie to się nic niechce
 
Chiara ja jestem z wielkopolski - niebo bez chmurki i nawet słoneczko nieśmiało swieci:) Wyślę je trochę do Ciebie...

A ja już myślałam, że wszystkie się jeszcze wylegują w wyrku:laugh2:
 
Witam i w piekny dzionek;-)
Aż chce sie życ. My mamy w domku taki mały układzik z M. ze w weekend jedego dnia on dłuzej śpi drugiego ja. I włąśnie dziś miałam dłuzej pospac ale otworzyłam okienko i tak ptaszki mi spiewały (nie wspomne o krzykach i zabawach dziewczynek:baffled:)Wiec poleżałam godzinke i wylazłam z wyrka.

Dziś planuje jakies spacerki itp moze wypad do Hoplandu z malutka? Zobaczymy;-)
 
Ja jeszcze w koszuli biegam heh, wstawiłam pranko i ograniam chatę...M w szkole, wiec narazie sama sobie jestem...moze później też wyskocze na spacerek. Zamierzam upiec dzisiaj schabik i ziemniaczki:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry