reklama

Październik 2008

Ja w sumie gotuje codziennie no chyba ze jakas zupka to na 2 dni jest:-p. Ale jak raz nie ugotuje to sie nic nie stanie:-p .Choć malutkiej i tak musze;-)
Chiara jak tam po wczorajszym kinie? na czym byliscie? I jak synek po zawodach?
 
reklama
Zawody Ok, chociaż nie do końca zadowolony, na ostatnich zdobył medal no i teraz myslał że tak już będzie zawsze, a tu niestety. Ale bedzie to mobilizacja do nastepnych zawodów.
A w kinie bylismy na Nie kłam kochanie, nawet ok, chociaż przy mojej burzy chormonów to płakałam parę razy a to przecież komedia hihi:-D
 
Tu pozdrowienia z mazowsza.Zgadzam się z charą1 .U mnie pogoda pod psem tak że można złapac chandrę.Jakie jest najlepsze lekarstwo?SPACER.Zabieram mojego M i trzeba się ruszyc.
 
CHIARA1 ale co ? Generalnie polecasz ten film?Zastanawiałam się czy iśc na niego bo z reklam zapowiada się fajnie.Czy to coś NIGDY W ŻYCIU, albo JA WAM WSZYSTKIM POKAŻĘ bo tamte nie przemówiły do mnie.
 
Fajny, chociaż ostatnio u nas bum na komedie romantyczne klepane na jedno kopyto z tymi samymi aktorami. Ale mnie osobiście się podobało no i obsada inna niz w pozostałych, bo chyba Zakościelny i Grochowska to chyba zmęczyli wszystkich :-D:-D:-D
 
cześć kobietki.
Ja dalej leżę w łóżku, ale nie do końca z przyjemności.. Dopadła mnie jakaś paskudna infekcja. Kicham, prycham, kaszle i głowa mnie boli. Na szczęście synuś uciął sobie drzemkę, więc jeszcze z półtorej godzinki pośpi a ja obok niego. Miałam jechać dzisiaj do łodzi pakować resztę rzeczy, ale nie dałam rady. M pojechał sam. Mam nadzieję, że teściówka mu pomoże bo na prawdę wcale nie jest tego mało :no:
Twardy jest to da sobie radę.
W Nałęczowie szaro i ponuro co potęguję jeszcze moje złe samopoczucie. Jak to mówią po burzy zawsze wychodzi słońce, więc czekam...:)

Miłego dzionka dziewczynki!
 
witajcie, ja urodze dzidziusia 27 października. tak dużo czasu jeszcze, choć mówią żeby odpocząć bo dużo nocy nie przespanych przede mną. Znam ten ból ponieważ mam trzyletniego synka
 
reklama
Witamy witamy cie aga1480.Ja na ten temat jaszcze nic nie wiem bo to pierwsza ciąża, ale podpatruję znajomych.Najbardziej przeraża mnie to wstawanie o 6 rano +w nocy.Jestem strasznym śpiochem a jak nie ktoś obudzi to lepiej niech mi w drogę nie wchodzi.Mam nadzieję ,że jakoś się przestawię bo jak nie to pewnie odbije się to na moim M a tego bym nie chciała.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry