Kaka82
Mamusia październikowa'08
Cześć Dziewczyny
przepraszam, że Was zaniedbuje ostatnio, ale jestem kompletnie rozbita. Nie potrafię zapanować nad moim życiem, a przede wszystkim nie mogę uporać się z pracą. Za dużo zmian na raz: nowy kierownik, masa obowiązków, a ja na "walizkach" w innej jednostce na przyuczeniu.
Z jednej strony dość mam bycia "wynieś, przynieś, pozamiataj" z drugiej kompletnie nie wiem jak mam się wziąć za jakąś odpowiedzialną robotę żeby nie spieprzyć.
Do tego wiecznie na wszystko czasu brak, bo z pracy gnam do Szymcia a zakupy to jak zdążę rano.
Mam nadzieję, że to przejściowe a jak widzę aktywne mamusie pracujące to tym bardziej wpadam w czarną otchłań
Pozdrawiam wszystkie i każdą z osobna, mam nadzieję, że jeszcze mnie pamiętacie:-).
Buziole!
Spokojnie. Wszystko się ułoży. Potrzeba czasu zeby się wszystko dotarło.
Jak pracowałam to też rzadko wpadałam na BB.
Ja Was stokrotnie przepraszam - znowu tylko wpis ode mnie. Taka wściekła jestem na siebie i zmartwiona, że nie bardzo mam wenę na odpisywanie. Na lekarzowym się spowiadam co i jak dokładnie. Tuśka waży tylko 6610g. Szukam po necie czegoś pocieszającego.
A mieści sie Tusia w normie. Jeśli tak to nie ma czym sie martwić. Moze jest drobniejsza.
hej
Ja tylko wpadłam powiedzieć że nie zaglądam bo generalnie mam doła. @ dalej niet, brzuch mnie boli i mam wszystkiego dość. W ciąży nie jestem sprawdzałam. Muszę znowu iść do lekarza. Dodam tylko że moja magisterka poszła i czekam na odzew a Kacper sam już siada z leżenia.
Odezwę się jak będzie mi lepiej bo nie chce się tu użalać nad sobą.
Zdolna mama, zdolne dziecko...
witam i ja , u nas karmirnie było 0 4 i spał do 8:-) teraz szaleje w łóżku
ewelajna będzie dobrze, nie denerwój się
No to pospaliście. Mi łaskawa panna Hanna dała pospać do 7mej. Oj marudna jest ostatnio. I chyba to ta pogoda bo mnie dziś znowu dekiel boli.
I fajnie mam suwaczek pokazuje 7 miesięcy i...
gratki na 7 miesięcy;-)




